Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pigla
Autor Wiadomość
kikin 

Dołączyła: 12 Gru 2013
Posty: 7450
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 06 Cze, 2017 08:47   

:love: :love: :love:
_________________
Moje Tymczaski kochane :love: Lilianka, Della, Dakota, Alaska, Carlos, Santana, Sherlock, Watson, Koko, Bertil, Penelopa, Ebba, Alabama, Nebraska, Dastan, Tristan, Grafit, Kismet, Buffon, Bonucci, Okaka, Zaza, Tymek, Melisa
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 2714
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 06 Cze, 2017 11:21   

A jaki z niej cukieras o poranku... Dzisiaj przyszła się przytulać i ułożyła mi się w nogach (w sposób z lekka nieprzystojny, więc fotek nie będzie) i mruczała namiętnie i się wtulała... A ponieważ brakowało mi rąk (bo przy głowie miałam Malinę i Silankę), to miziałam ją stopą... i była zachwycona :D
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 2714
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 23 Cze, 2017 13:10   

Pigla została dzisiaj rano zaatakowana. Z zimną krwią, znienacka, jak grom z jasnego nieba.
Wyobraźcie to sobie. Senny, piątkowy poranek. Ludź z laptopem zalega na sofie i symuluje ciężką pracę umysłową. Koty śpią. Ciśnienie mizerne. Pigla przechadza się korytarzem łączącym salon z pokojem ludzia, sofą, laptopem i symulowanym wysiłkiem umysłowym. Jest cicho. Spokojnie.
WTEM!
Pigla zrywa się, podskakuje na pół metra w górę na prostych łapach. Grzbiet wygięty w łuk. Sierść nastroszona. Pazury wyciągnięte! Wzrok utkwiony w nienawistnym, przyczajonym przeciwniku.
PAC! Uzbrojoną łapką!!
A potem - hyc! I znika w sypialni - tylko napuszony ogon z nikłą białą końcówką jeszcze przez chwilę widoczny jest zza futryny, jak drga, targany emocjami...
Cisza...

Na podłodze ugodzony celnym ciosem, dogorywający bandyta - skrawek kartonu.

*KURTYNA*
 
 
Eva 
EVA_GEN

Wiek: 32
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 7141
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Pią 23 Cze, 2017 13:12   

:lol2: :lol2: :lol2:

:serce:
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
agula.s 

Dołączyła: 08 Gru 2016
Posty: 258
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 23 Cze, 2017 13:37   

Brawo Pigla.😀 Grunt, ze pokonala przeciwnika.😀 ::
 
 
Basik 

Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 609
Skąd: Poznań-Piątkowo
Wysłany: Pią 23 Cze, 2017 13:53   

Agresywny karton... ja myślę, że ona Ciebie uratowała... proszę kotu podziękować za czujność ;) i odwagę!
_________________
BB :)
 
 
misiosoft 
The Pasiuczers

Dołączyła: 24 Lut 2013
Posty: 3987
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 23 Cze, 2017 13:59   

Nadira napisał/a:
Senny, piątkowy poranek. Ludź z laptopem zalega na sofie i symuluje ciężką pracę umysłową.


tej, dobrze że Twój szef tego nie czyta :P
 
 
BEATA olag 

Wiek: 45
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4107
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Pią 23 Cze, 2017 14:08   

misiosoft napisał/a:
Nadira napisał/a:
Senny, piątkowy poranek. Ludź z laptopem zalega na sofie i symuluje ciężką pracę umysłową.


tej, dobrze że Twój szef tego nie czyta :P


:turla:
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 2714
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 23 Cze, 2017 14:40   

misiosoft napisał/a:
Nadira napisał/a:
Senny, piątkowy poranek. Ludź z laptopem zalega na sofie i symuluje ciężką pracę umysłową.


tej, dobrze że Twój szef tego nie czyta :P


To było przed 10 rano, w piątek, w trakcie dopijania kawy. Symulowanie w takich warunkach bywa uporczywe i z nadzieją na rychłą poprawę ;)
 
 
brynia 
TheDżenders ThePasiuczers

Dołączyła: 28 Lip 2007
Posty: 13424
Skąd: Ziemia
Wysłany: Pią 23 Cze, 2017 21:35   

Basik napisał/a:
Agresywny karton... ja myślę, że ona Ciebie uratowała... proszę kotu podziękować za czujność ;) i odwagę!

O to, to. Nadira, kto wie jak by się skończył ten błogi poranek gdyby nie Pigla.
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 2714
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 04 Lip, 2017 11:15   

Od czasu do czasu dochodzę do takiego wniosku, że mieszkające u mnie koty tworzą stado idealne. Oczywiście, nie pod wszystkimi względami (to byłoby niemożliwe :twisted: ), ale jednym ze zdecydowanych pozytywów jest to, że koty dają mi się rano wyspać i generalnie zaczynają budzić dopiero na dźwięk budzika.
Tak, jest to bardzo fajne w weekendy ;)
Nie, jest to w sumie niefajne w tygodniu, bo:
a) jeśli budzik nie zadzwoni, ja nie wstanę :P
b) jeśli budzik zadzwoni... na łóżku ląduje Pigla, wtacza się na człowieka, turla w pościeli, domaga mizianek i ogólnie rzecz biorąc jest tak nieprzyzwoicie słodka, że zanim daję radę się zebrać, mija spoooro czasu.
No i też się spóźniam.

Ale dla tego uśmiechniętego kociego pyszczka zawsze warto:
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 40
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 7874
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 13 Lip, 2017 12:29   

jest boska - jakby tańczyła macarenę, czy cóś w tym stylu ::
Oczywiście na leżąco - jak na prawdziwego kota przystało :twisted:
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 2714
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 17 Lip, 2017 16:34   

Akurat Pigielek jest kotem stosunkowo aktywnym - chyba wiemy, skąd się bierze jej szczupła sylwetka ;)
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 2714
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 01 Sie, 2017 10:00   

Złamię trochę zasadę szerokości foty, ale to zdjęcie trzeba podziwiać w pełnym wymiarze ;)



Pigielek znowu mnie dziś rano budził mraukaniem. Wlazł na łóżko, wtulił się w nogę i nie pozwalał wstać. Leżałyśmy sobie, ja sennie miziając małą główkę, Pigla wtulona pyszczkiem w moją rękę i tylko po wibracjach w nodze czułam, że mruczy (bo skutecznie zagłuszała ją leżąca przy mojej głowie Królowa Malina). Było ciepło, leniwie i sennie, a Pigla zastanawiała się, kiedy wstanę zrobić śniadanie i myślała nad tym tak intensywnie, że ni z tego ni z owego zerwała się i pognała do kuchni ;)
I czar prysł a zaczął się dzień jak co dzień...
Ostatnio zmieniony przez brynia Wto 01 Sie, 2017 19:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
brynia 
TheDżenders ThePasiuczers

Dołączyła: 28 Lip 2007
Posty: 13424
Skąd: Ziemia
Wysłany: Wto 01 Sie, 2017 19:56   

Nadira napisał/a:
Złamię trochę zasadę szerokości foty, ale to zdjęcie trzeba podziwiać w pełnym wymiarze

Można to zrobić bez łamania zasad :marudzi:
Kod:
[url=https://lh3.googleusercontent.com/4TQwChTAD4nrrdBXdffZ_ZV6MfQJQHr67YUrcVF6vd1gupSfi2WoGhENiXAX9nG81YbYyjEzkJmVulNqzf8=w800-h768][img]https://lh3.googleusercontent.com/4TQwChTAD4nrrdBXdffZ_ZV6MfQJQHr67YUrcVF6vd1gupSfi2WoGhENiXAX9nG81YbYyjEzkJmVulNqzf8=w400-h768[/img][/url]

A zdjęcie piękne, w ogóle Pigla piękną koteczką jest :serce:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]