Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Alojzy Mol
Autor Wiadomość
BEATA olag 

Wiek: 46
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4432
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 17:24   

Foty, foty, foty :tup: :tup: :tup:

Taką Namolność kocham :aniolek:
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 15648
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 22:34   

Droga, Zine, Aloś nie sika Ci na łóżko, by Cię ukarać! Koty nie myślą w tak złożony sposób - to raczej ludzka cecha. Nie doszukujmy się tego u zwierząt, bo narosną tylko nieporozumienia. Aloś nasikał Ci na łóżko dlatego, że był skrajnie zdenerwowany, a Twój zapach kojarzy mu się - jak widać - z bezpieczeństwem. Nasikał więc tam, gdzie czuł Twój zapach, by zmieszać go ze swoim... Bo to pozwoliło mu się uspokoić i poczuć bezpiecznie...
Kupa, to zupełnie odrębny temat - poproś weta, przy kolejnej wizycie, by obejrzał gruczoły przyodbytnicze.

Jak sobie poradzić? Otóż, jeśli wiesz, że po kąpieli czeka Cię sik na łóżko, wstawiaj go od razu do kuwety. Raz za razem. Nagrodź przysmakiem, jeśli zrobi tam siku. Pomyśl też o nagrodzie za kąpiel - może nią być jedzenie, smakołyk lub zabawa - cokolwiek, co odciągnie jego myśli od nieprzyjemnego wydarzenia i pozwoli o nim zapomnieć. Może kocimiętka? Jestem pewna, że uda się przepracować ten problem, ale kluczem jest, byś zrozumiała, że on się na Tobie nie mści, nie robi Ci na złość - to typowo ludzkie zachowania. Pamiętaj też, że karanie kota przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Praca z kotem może polegać wyłącznie na wzmacnianiu pozytywnych zachowań :)
 
 
BEATA olag 

Wiek: 46
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4432
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Nie 06 Sie, 2017 08:54   

Morri napisał/a:
Droga, Zine, Aloś nie sika Ci na łóżko, by Cię ukarać! Koty nie myślą w tak złożony sposób - to raczej ludzka cecha. Nie doszukujmy się tego u zwierząt, bo narosną tylko nieporozumienia. Aloś nasikał Ci na łóżko dlatego, że był skrajnie zdenerwowany, a Twój zapach kojarzy mu się - jak widać - z bezpieczeństwem. Nasikał więc tam, gdzie czuł Twój zapach, by zmieszać go ze swoim... Bo to pozwoliło mu się uspokoić i poczuć bezpiecznie...
Kupa, to zupełnie odrębny temat - poproś weta, przy kolejnej wizycie, by obejrzał gruczoły przyodbytnicze.

Jak sobie poradzić? Otóż, jeśli wiesz, że po kąpieli czeka Cię sik na łóżko, wstawiaj go od razu do kuwety. Raz za razem. Nagrodź przysmakiem, jeśli zrobi tam siku. Pomyśl też o nagrodzie za kąpiel - może nią być jedzenie, smakołyk lub zabawa - cokolwiek, co odciągnie jego myśli od nieprzyjemnego wydarzenia i pozwoli o nim zapomnieć. Może kocimiętka? Jestem pewna, że uda się przepracować ten problem, ale kluczem jest, byś zrozumiała, że on się na Tobie nie mści, nie robi Ci na złość - to typowo ludzkie zachowania. Pamiętaj też, że karanie kota przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Praca z kotem może polegać wyłącznie na wzmacnianiu pozytywnych zachowań :)


Morri :good: ,
a mi wstyd, że nie doczytałam...

Dajesz jakieś wspomagacze odstresowujące?
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 06 Sie, 2017 12:57   

Morri napisał/a:
Droga, Zine, Aloś nie sika Ci na łóżko, by Cię ukarać! Koty nie myślą w tak złożony sposób - to raczej ludzka cecha. Nie doszukujmy się tego u zwierząt, bo narosną tylko nieporozumienia. Aloś nasikał Ci na łóżko dlatego, że był skrajnie zdenerwowany, a Twój zapach kojarzy mu się - jak widać - z bezpieczeństwem. Nasikał więc tam, gdzie czuł Twój zapach, by zmieszać go ze swoim... Bo to pozwoliło mu się uspokoić i poczuć bezpiecznie...
Kupa, to zupełnie odrębny temat - poproś weta, przy kolejnej wizycie, by obejrzał gruczoły przyodbytnicze.

Jak sobie poradzić? Otóż, jeśli wiesz, że po kąpieli czeka Cię sik na łóżko, wstawiaj go od razu do kuwety. Raz za razem. Nagrodź przysmakiem, jeśli zrobi tam siku. Pomyśl też o nagrodzie za kąpiel - może nią być jedzenie, smakołyk lub zabawa - cokolwiek, co odciągnie jego myśli od nieprzyjemnego wydarzenia i pozwoli o nim zapomnieć. Może kocimiętka? Jestem pewna, że uda się przepracować ten problem, ale kluczem jest, byś zrozumiała, że on się na Tobie nie mści, nie robi Ci na złość - to typowo ludzkie zachowania. Pamiętaj też, że karanie kota przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Praca z kotem może polegać wyłącznie na wzmacnianiu pozytywnych zachowań :)


Dziękuję, dziękuję, a raczej dziękujemy :)
W życiu bym nie wpadła na to, że narobił mi ze strachu, a tu taka niespodzianka.
Do weta idziemy we czwartek, więc na pewno poproszę o sprawdzenie :)

Następną kąpiel robimy we wtorek, więc spróbujemy.
Co do jego korzystania z kuwety, to nie napisałam, że Alojzy idzie do łazienki tylko wtedy gdy jest pusta. Na samym początku czekał do nocy, gdy już spałam. Teraz korzysta normalnie za dnia, ale nigdy gdy jest ktoś w łazience. Miejmy nadzieje, że ten sposób zda egzamin, ale wiem, że może być różnie. Jestem dobrych myśli :)
Przysmaki na pewno zdziałają cuda! Aloś uwielbia jeść. Za każdym razem gdy szykuję mu jedzenie on już czeka przy miskach.
Bardzo dziękuję za pomoc w zrozumieniu jego zachowania, to nieodłączny klucz do sukcesu, a bardzo mi zależy by rozumieć go najlepiej jak się da. Jest niesamowitym kotem, szalenie oddanym i pełnym miłości.
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 06 Sie, 2017 12:59   

BEATA olag napisał/a:
Morri napisał/a:
Droga, Zine, Aloś nie sika Ci na łóżko, by Cię ukarać! Koty nie myślą w tak złożony sposób - to raczej ludzka cecha. Nie doszukujmy się tego u zwierząt, bo narosną tylko nieporozumienia. Aloś nasikał Ci na łóżko dlatego, że był skrajnie zdenerwowany, a Twój zapach kojarzy mu się - jak widać - z bezpieczeństwem. Nasikał więc tam, gdzie czuł Twój zapach, by zmieszać go ze swoim... Bo to pozwoliło mu się uspokoić i poczuć bezpiecznie...
Kupa, to zupełnie odrębny temat - poproś weta, przy kolejnej wizycie, by obejrzał gruczoły przyodbytnicze.

Jak sobie poradzić? Otóż, jeśli wiesz, że po kąpieli czeka Cię sik na łóżko, wstawiaj go od razu do kuwety. Raz za razem. Nagrodź przysmakiem, jeśli zrobi tam siku. Pomyśl też o nagrodzie za kąpiel - może nią być jedzenie, smakołyk lub zabawa - cokolwiek, co odciągnie jego myśli od nieprzyjemnego wydarzenia i pozwoli o nim zapomnieć. Może kocimiętka? Jestem pewna, że uda się przepracować ten problem, ale kluczem jest, byś zrozumiała, że on się na Tobie nie mści, nie robi Ci na złość - to typowo ludzkie zachowania. Pamiętaj też, że karanie kota przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. Praca z kotem może polegać wyłącznie na wzmacnianiu pozytywnych zachowań :)


Morri :good: ,
a mi wstyd, że nie doczytałam...

Dajesz jakieś wspomagacze odstresowujące?


Nie daję mu wspomagaczy na odstresowanie. Nie bardzo byłam świadoma jak może zachować się po kąpieli, ale teraz już wiem, że jest to rzecz, której nie lubi i zapewne jest to dla niego stres. Będziemy pracować nad tym, by jak najbardziej mu go oszczędzić :)
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 06 Sie, 2017 13:03   

Wspomnę jeszcze, że gdy ośmielam się zająć fotel Alosia - mam jeden, więc musimy się czekam podzielić - to chętnie idzie na moje łóżko, najlepiej NIEPOŚCIELONE :D
Tam się układa i śpi ;) Zaznaczam jednak, że nie przychodzi do mnie w nocy. On śpi na swoim fotelu :)
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 855
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Pon 07 Sie, 2017 08:24   

Zine jest dokładnie tak, jak pisze Morri. W szpitaliku Aloś też nie znosił kąpieli i podawania leków - a był to chyba nasz najczęściej kąpany pacjent. Często po kąpieli siedział zbunkrowany w posłaniu, ale wystarczyło, że po padałam mu kilka przysmaków i zapominał o tym starszym i mokrym czymś, co mu się przydarzyło. :) Po kąpieli pilnuj łóżka, pomóż mu w trafieniu do kuwety i będzie dobrze. :)
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 07 Sie, 2017 16:34   

Neda napisał/a:
Zine jest dokładnie tak, jak pisze Morri. W szpitaliku Aloś też nie znosił kąpieli i podawania leków - a był to chyba nasz najczęściej kąpany pacjent. Często po kąpieli siedział zbunkrowany w posłaniu, ale wystarczyło, że po padałam mu kilka przysmaków i zapominał o tym starszym i mokrym czymś, co mu się przydarzyło. :) Po kąpieli pilnuj łóżka, pomóż mu w trafieniu do kuwety i będzie dobrze. :)



Dziękuję :) Przy takich zapewnieniach już nie mam obaw, napiszę jutro jak nam ten zabieg wyszedł :D Wiem, że Aloś dużo przeszedł w szpitaliku, wiem też, że był niesamowicie cierpliwy i jest dalej. Sama byłam tego świadkiem, bo tam się poznaliśmy i miałam tę okazję podawać mu leki. Trochę się boczył, ale po chwili mu przechodziło :)

Czy wcześniej podczas miziania Alojzy kogoś "podgryzał"? Kilka razy mnie dziabnął, ale tylko mnie, choć przychodzi na głaskanie do każdego kto jest pod ręką.
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 855
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Pon 07 Sie, 2017 19:20   

Czy Aloś podczas miziania podgryzał, to nie pamiętam, ale innym się zdarza, jednak zawsze delikatnie. Oby nie podgryzał, gdy ręka głaszcze jakieś jedno, konkretne miejsce, bo wtedy może to być związane z bólem.
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 10965
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 08 Sie, 2017 09:55   

Tak, mnie próbował straszyć zębami, jak podawałam Mu podskórnie kroplówki.
Ale to była taka bardziej obrona niż atak, tylko podczas wkłuwania się.
Jak już płynęła kroplówka i Go głaskałam, to rozpływał się z zachwytu.
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 17:51   










 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 17:56   

To są zdjęcia po pierwszej kąpieli.



Później postawił na samotność na najwyższej kuchennej szafce


 
 
KrisButton 

Wiek: 54
Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 1525
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 17:57   

Juhu :banan: aż trudno uwierzyć, że to jest Aloś. Co za ogromna zmiana, wyglądu ale i widać zachowania. Mój Aloś kochany, widać że jest Mu dobrze i to jest najważniejsze. Głaski od nas :serce:
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 18:10   

Witajcie! Od razu zacznę od ostatniej kąpieli, bo tego najbardziej się obawiałam. Dziękuję za wszystkie rady, ZADZIAŁAŁO! :D Wykąpałam go bez problemu, grzeczny był jak zawsze. Po kąpieli dostał ode mnie przysmaki, zjadł wszystko i zaczął się myć po swojemu. Na początku jak go głaskałam nie mruczał ale i nie uciekał. Po chwili się rozkręcił, mruczał i dopraszał się o więcej. Łóżko CZYSTE!!! Misja zakończona sukcesem!!! Byłam w szoku, bo nawet nie udał się w jakiś kąt, tylko położył się na fotelu. Normalnie jakby się nic nie stało ;) Dziękuję, dziękuję, od teraz kąpiel nie stanowi problemu, a i odbywa się bez stresu dla Alosia i dla mnie ;)
Póki co kontynuujemy je do końca miesiąca.

U weta byliśmy we czwartek. Aloś ma się dobrze. Uszy są w coraz lepszej kondycji, z resztą widać to po nim bo już mu tak nie dokuczają i tak go nie swędzą. Cały czas codzienne je czyścimy ;) Co do zabiegu na przepuklinę decyzja ma zostać podjęta we wrześniu, wtedy też mamy się pojawić. Jestem bardzo szczęśliwa, bo Aloś może teraz trochę odpocząć od tych cotygodniowych wizyt.

Same dobre wieści ;)
Pozdrawiamy!
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 18:12   

KrisButton napisał/a:
Juhu :banan: aż trudno uwierzyć, że to jest Aloś. Co za ogromna zmiana, wyglądu ale i widać zachowania. Mój Aloś kochany, widać że jest Mu dobrze i to jest najważniejsze. Głaski od nas :serce:


Jak dostałam zdjęcia i przejrzałam cały folder, to nie mogłam uwierzyć, że to on! Zmiana jest gigantyczna. Spokojnie mógłby ubiegać się o nagrodę za metamorfozę roku! :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]