Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Alojzy Mol
Autor Wiadomość
Cotleone 
Don Vito & co

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 2130
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 19:53   

Wygląda świetnie. Naprawdę metamorfoza sezonu! Widać, że pobyt w domu mu służy :)
_________________
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 10965
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 22:28   

Super zmiana! :lol:
 
 
wiedźma 

Wiek: 35
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 1373
Skąd: Biskupice
Wysłany: Sob 12 Sie, 2017 22:54   

Cudownie wygląda! Proszę głasnąć przystojniaka od szpitalikowej ciotki! :)
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
wiedźma 

Wiek: 35
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 1373
Skąd: Biskupice
Wysłany: Sob 26 Sie, 2017 17:52   

Co słychać u Alosia?
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 29 Sie, 2017 20:42   

Co u Alosia.. Na wstępie pragniemy razem podziękować za wszystkie komplementy :) Alojzy został od każdego wymiziany i wygłaskany :)

Tydzień temu byliśmy u weta. Zauważyłam drobne zmiany na nosie i ze dwa strupy na grzbiecie.
Wygląda na to, że Aloś ma trzecie podejście do grzyba :(
Z racji tej, że pierwsze wyniki nie dały jednoznacznej diagnozy czekamy na wyniki posiewu.
Pani weterynarz znalazła znacznie więcej zmian niż ja, były maleńkie. Do tego w tych miejscach zaczęła wychodzić mu sierść, nie garściami ale jednak. W pierwszej chwili nie mogłam w to uwierzyć, jak to, znowu? Zaczęłam analizować i myśleć jak mogło do tego dojść. Po rozmowie z mądrą osobą, okazało się, że nie jestem w stanie go przed tym uchronić. Jasne, liczyłam się z tym, że Aloś ma większe predyspozycje do łapania takich paskudztw. Miałam raczej pretensje do siebie, że go nie dopilnowałam, że za późno zwróciłam na to uwagę i w ogóle, że coś takiego się stało. Dopiero później mój koci mentor uświadomił mi, że mógł to załapać ot tak, po prostu. Szkoda mi go, bo leczenie trwa u niego już sporo czasu i jeszcze potrwa, ale jest dzielny :) Smaruje go codziennie Imawerolem, dostaje podwójną dawkę Immunodolu. W czwartek idziemy na konsultacje do drugiej Pani weterynarz z Centrum zdrowia.. Także WALCZYMY :D

Poza tym Alojzy coraz bardziej czuje się "jak w domu", przynajmniej tak ja to widzę :)
Jest coraz mniej płochliwy. Zaczął dzielić się fotelem! Teraz nawet jak na nim siedzę, dajemy radę i mieścimy się na nim wspólnie. Nie kręci się już tak jak wcześniej. Potrafi się położyć i zasnąć. To naprawdę cudowny widok, ale ciężki do uchwycenia, bo jest bardzo czujny gdy chcę mu robić zdjęcia. Jest też bardziej otwarty na inne osoby, bardziej niż i tak był :)

Gdy piszę tego posta Alojzy siedzi mi na kolanach i się myje, bo był przed chwilą kąpany :P
W nagrodę za cierpliwość podczas mycia dostał surowego kurczaka :D
Oczywiście, nie jest zachwycony, ale myślę, że robimy w tym kierunku duże postępy :)

Na dniach dodam zdjęcia :)
 
 
wiedźma 

Wiek: 35
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 1373
Skąd: Biskupice
Wysłany: Wto 29 Sie, 2017 21:28   

Dziękujemy za cudne wieści :)
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 18:12   






 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 18:14   




 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 18:16   

Mali Ludzie też Alojzemu odpowiadają :)



 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 18:18   

Wybaczcie mi proszę jakość niektórych zdjęć, ale Aloś nie należy do najlepiej współpracujących modeli ;)
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 855
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 18:20   

Oooooo, jaki nakolankowiec wzorowy! :love:
 
 
Cotleone 
Don Vito & co

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 2130
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 18:36   

Czarny kot, który nie ma ochoty na współpracę z fotografem - nie ma lekko :wink: Kto przerobił ten temat, to wie.
Najważniejsze, że widać, że Aloś wyluzowany, wygląda bardzo dobrze i do tego nakolankowy się zrobił. Super!
_________________
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
 
 
Zine 

Dołączyła: 04 Lip 2017
Posty: 29
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 18:46   

Będziemy pracować nad zdjęciami, to znaczy ja muszę poświęcić temu więcej czasu, bo samo się nie zrobi, a wiem, że te fotografie mistrzostwem to nie są, tylko Alojzy je jakoś ratuje :P
 
 
agula.s 

Dołączyła: 08 Gru 2016
Posty: 312
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 19:30   

Jak On wyprzystojniał.😄
Wspaniały kot i lubi dzieci. Super. :D
 
 
wiedźma 

Wiek: 35
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 1373
Skąd: Biskupice
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 20:32   

Przecudny!!! :aniolek:
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]