Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ołówek
Autor Wiadomość
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 27 Lip, 2017 16:22   

Ołówek, ah Ołówek

Jaki to jest kot! Dziś, co prawda, przez chwilę, nieco obrażony, bo złe ludzie zabrali do weterynarza, przez co po powrocie do domu ukrył się pod łóżkiem i nie chciał z nami "gadać". Szybko jednak przypomniał sobie, jak bardzo potrzebuje towarzystwa, zarówno ludzkiego i kociego <3
Zdjęliśmy szwy, więc historię złamanej łapki, zdaje się, mamy już całkiem za sobą :- )
Ołówcio już prawie wcale się nie boi ludzi, nawet przy gościach pewnie maszeruje po mieszkaniu. Codziennie, po powrocie do domu, wita mnie przy drzwiach z resztą ekipy tuląc się w nieskończoność. Już sam przychodzi i nieśmiałym miaukiem informuje, że potrzebuje czułości. Gdyby nie fakt, że człowiek ma też inne obowiązki, prawdopodobnie mógłby tak spędzać całe dnie - z dłonią przyklejoną do futra :love:
Ołówek bardzo potrzebuje też towarzystwa kotów, z rezydentami dogaduje się świetnie, wspólne zabawy, wspólne spanie, nawet wylizuje już futerko młodszemu rezydentowi :aniolek:
Dlatego jest doskonałym kandydatem na dokocenie :- )





czarny nosek <3

model <3

podglądacz łazienkowy! :o

totalny chaos czy pełna harmonia? :D
Ostatnio zmieniony przez kat Czw 27 Lip, 2017 16:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 10362
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 27 Lip, 2017 16:32   

Cudowne wieści :)
 
 
hanna 
Sara & Momoko & Bacuś

Wiek: 54
Dołączyła: 11 Paź 2013
Posty: 853
Skąd: Poznań,Kiekrz
Wysłany: Pią 28 Lip, 2017 21:07   

Ostatnia fota
_________________
Sara
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 30 Lip, 2017 08:22   

Na dowód relacji Ołówka z rezydentami
Ołówcio wylizuje łepek młodszemu

i pozwala mu szaleć ze swoim ogonem


"łówcio" uwielbia bawić się piłeczkami

czynnością jednak ulubioną jest rozkoszowanie się miziankam

:love:
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 10362
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 30 Lip, 2017 09:19   

Ale slodko :lol:
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 11 Sie, 2017 10:17   

Czas z Ołówkiem mija za szybko, nie wiemy kiedy minął nam wspólny miesiąc. Ółówcio otworzył się niesłychanie, już prawie nie boi się obcych ludzi, gości, którzy bywają u nas najczęściej, traktuje już jako etatowych miziaczy :- ) Podejrzewamy jednak, że ma uraz do mężczyzn, to na nich reaguje jeszcze czasem przerażeniem, wystarczy jednak spokojny ton i niegwałtowne ruchy aby nastawił łepek do głasków <3 Ołówek to przekochany kot, stworzony do życia z człowiekiem, nie psoci, nie wybrzydza przy jedzeniu, bezbłędnie korzysta z kuwety, cieszy się z każdej nowej zabawki, na widok człowieka cichutkim miaukiem doprasza się o głaski. Uwielbia towarzystwo naszych kotów, dlatego wydaje nam się, że również w domu stałym nie powinien być jedynakiem :- )

Tak sobie siedzę i myślę, czy gdzieś czeka na mnie mój własny dom...


Ciociu, czy na prawdę nikt o mnie nie pyta?


Jurusia pokochałem jak brata <3
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 14 Sie, 2017 20:25   

Łówcio dziś wzruszył swoją ciocię (a moją siostrę) do łez <3 Ona była drugą osobą,(po mnie oczywiście ; p ), której pozwalał się do siebie zbliżać, jeszcze podczas izolacji w łazience. Ona jest etatowym miziaczem, podczas odwiedzin u nas. Dziś na powitanie przywitał ją tym samym cichutkim miaukiem, jakim codziennie wita mnie i taką sesją ocierania, tulenia, krewetkowania, mruczenia, że oczy jej się zeszkliły. Trudno nie pokochać tak wyjątkowego kota...
 
 
Cotleone 
Don Vito & co

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 1967
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 15 Sie, 2017 11:37   

Rewelacyjne wieści. Bardzo miło przeczytać takie informacje, jeszcze przyjemniej oglądać takie urocze fotki. Ołówek jest przecudowny (a ja jestem wielbicielką prążkowanych tygrysów :: ). Świetnie, że dogaduje się z kotami, no i jak widać poszerza się krąg zaufanych ludzi. Super! Dobra robota!
_________________
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 15 Sie, 2017 12:57   

Wczoraj w naszej sypialni odbywało się zgrupowanie kadry, udało nam się podejrzeć mecz towarzyski Juruś kontra Ołówek, który zakończył się remisem. Biś obserwował wydarzenie z ławki rezerwowych.


Po meczu obowiązkowa kąpiel


No i mizianki, duuuuużo mizianek


A po wszystkim wypoczynek, w hamaczku, którego uroków, rezydenci nigdy nie docenili, za to Ołówek jak najbardziej :- )


P.S. Nie chcemy zapeszać, ale Ołówcio się przełamał - wuja już nie jest taki straszny! <3
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 10362
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 16 Sie, 2017 00:28   

Jak ten nasz Ołówek super się zmienił!
Na poczatku taki przerażony w klatce, a teraz super szczęśliwy i kochający mizianki :)
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 19 Sie, 2017 15:15   

Ołówek już nie boi się obcych ludzi, wczoraj mieliśmy gości, do kobiety przyszedł od razu, do mężczyzny po krótkiej chwili <3 Ale dziś kawaler nam się obraził, pierwszy raz został zupełnie sam, zaledwie na 3 godziny bo rezydenci mieli wizytę u weterynarza, ale on nie lubi być sam. Nie sądzę, aby w pustym mieszkaniu mógł się czegoś tak potwornie wystraszyć aby ukryć się i nie wystawiać nosa spod łóżka przez pół dnia, dlatego potwierdzają się nasze przypuszczenia, że Łówcio nie może być jedynakiem. Idealny kandydat na dokocenie ;- )
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 23 Sie, 2017 20:59   

Łówcio uwielbia kontakt z człowiekiem, często w trakcie drzemki, zrywa się, przybiega i oddycha z ulgą "ah, tu jesteś". Stał się nawet małym zazdrośnikiem, działa zgodnie z zasadą, że każda ręka powinna głaskać tylko jego ;- )




Każdemu należy się chwila spokoju


Najsłodsze łapki na świecie <3
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 24 Sie, 2017 16:26   

Ołówek - mistrz wędkowania :- )
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 18:44   

Łówcio miał ciężki tydzień pt "TEGO JUŻ ZA WIELE! Najpierw mu człowiek obróżkę feromonową założył, co skończyło się małym wypadkiem. Mieszkanie na chwilę zmieniło się w plan serialu kryminalnego, kiedy walcząc z obróżką feromonową rozciął sobie wargę. Na szczęście obeszło się bez szycia, a ranka dobrze się goi się <uff> Później ni stąd ni zowąd w mieszkaniu pojawiły się dwa kocie brzdące, wprowadzając zamieszanie, którego Łówcio nie lubi. Na koniec odbyło się ważne spotkanie, na którym ciocia kazała się pokazać od najlepszej strony, a Łówcio przecież jest bardzo nieśmiały. Eh... na szczęście można już odetchnąć z ulgą, bo zbliża się weekend, człowieki będą w domu, będą przytulać, przytulać i jeszcze raz przytulać :aniolek:



 
 
misiosoft 
The Pasiuczers

Dołączyła: 24 Lut 2013
Posty: 3987
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Wrz, 2017 23:09   

słodziak ::
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]