Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ołówek
Autor Wiadomość
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 07 Wrz, 2017 21:31   

Łówcio postanowił zadbać o higienę Dżuniorka przed przeprowadzką :love:
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 09 Wrz, 2017 13:45   

Czy te oczy mogą kłamać? :aniolek:

 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 14 Wrz, 2017 07:53   

Ołówek wymyślił nową zabawę, wrzuca piłeczkę do miski z wodą, wyjmuje i taką mokrą toczy po całym mieszkaniu, po przechwyceniu piłki i osuszeniu, robi to samo - chwyta w pyszczek, biegnie do miseczki, i taką mokrą kula dalej - "Nie będziesz mi człowieku piłki osuszał" :D
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 15 Wrz, 2017 17:48   

Łówcio doskonale zniósł pojawienie się kolejnych maleńkich tymczasków. Co prawda, od czasu do czasu, musi strzelić wychowawczego jednemu z maluchów, bo ewidentnie szuka draki, ale Ołówek dzielnie sobie radzi z natarczywymi skrzatami ;- ) Niestety trochę nam kawaler zachrypł, suplementujemy odporność, ale chyba nie obejdzie się bez wizyty u weterynarza, bo nie ma poprawy. Poza tym jest oczywiście absolutnie przeeeecudowny i trudno nam zrozumieć dlaczego do jego adopcji nie ustawiają się kolejki :aniolek:

Wiemy, że kocięta są cudne, ale czy Ołówek nie jest absolutnie piękny? :love:


I nawet potrafi zrobić selfie :P
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 17 Wrz, 2017 16:03   

Dziś będzie trochę refleksyjnie, bo to już ponad dwa miesiące razem. Często myślę o tym, jak żył Ołówek na wolności, obserwuje go kiedy beztrosko gania za bezdźwięczną piłeczką, podczas gdy rezydenci już dawno pogardzili wszystkimi zabawkami. Kiedy spokojnie śpi na miękkim drapaku, a rezydenci przeganiają się z jednego końca kanapy na drugi. Uśmiecham się, gdy subtelnie ociera się o moje nogi, kiedy nadchodzi pora karmienia, a rezydenci najchętniej weszliby mi wtedy na głowę i kiedy podąża za mną krok w krok, gdy idę do łazienki, czy aby na pewno nie zniknę za drzwiami na dłużej. Wzruszam się gdy po powrocie do domu wita mnie tak, jakby to był pierwszy lub ostatni raz i nawołuje rozpaczliwie, gdy za długo zajmuje się czymś innym niż tulenie. Myślę o tym wszystkim i nie potrafię sobie wyobrazić, jak TAKI KOT, mógł żyć na wolności, bez swojego człowieka, bez miękkiego drapaka, bez tej maleńkiej gąbczastej piłeczki, którą uwielbia wrzucać do miski z wodą. Myślę o tym i jeszcze bardziej doceniam to, że mogliśmy zaoferować mu dom tymczasowy :aniolek:
  
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 499
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 19 Wrz, 2017 15:22   

I SEE YOU :cool:


ALE JAK TO NIE MOGĘ TU SIEDZIEĆ? :hm:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]