Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Moje koty
Autor Wiadomość
Katka 

Wiek: 33
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 2826
Skąd: Poznań/ Swarzędz
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009 21:27   

Piękna jest :D
 
 
kaory 
arcana saga

Wiek: 33
Dołączyła: 12 Gru 2006
Posty: 2667
Skąd: Poznań - Wilczak
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 20:27   

absolutnie :) a srebro pięknie wygląda na tle zieleni ;)
_________________
semper eadem

http://kaory.digart.pl/

Mimi Kotalina [']
śpij spokojnie Miłeczko...[']
 
 
Katka 

Wiek: 33
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 2826
Skąd: Poznań/ Swarzędz
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 23:20   

no właśnie oba niesamowite umaszczenie maja :) prawdziwa elegancja :)
 
 
Villemo7 
Wiedźma feministka

Wiek: 37
Dołączyła: 10 Maj 2006
Posty: 4965
Skąd: Poznań- Grunwald
Wysłany: Sob 04 Kwi, 2009 23:52   

Dziękujemy, wkrótce więcej zdjęć
_________________
KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
Księżniczka Martini, bandyta Fifi (za TM) i glizdowypłosz
 
 
Villemo7 
Wiedźma feministka

Wiek: 37
Dołączyła: 10 Maj 2006
Posty: 4965
Skąd: Poznań- Grunwald
Wysłany: Czw 09 Lip, 2009 20:28   

Ofiara wyrwana z krwiożerczych szczęk... Martini



Kot na uwięzi



Kocia ściana płaczu:




Ja tam muszę do góry:




Na dobra już schodzę:




Rzadkie momenty mniejszego dystansu:




A może bym ją napadł:




Wizyta u Miniów:







Wielce odważny bandyta... pod kanapą:

_________________
KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
Księżniczka Martini, bandyta Fifi (za TM) i glizdowypłosz
 
 
kaory 
arcana saga

Wiek: 33
Dołączyła: 12 Gru 2006
Posty: 2667
Skąd: Poznań - Wilczak
Wysłany: Pią 10 Lip, 2009 09:17   

ale tam na działce macie piękny bluszcz :) a Martini to tam nie księżniczka, a Królowa ::

swietne jest to zdjęcia jak wszystkie koty na Fifiego idą

Oktavia była najbardziej pacyfistycznie nastawiona :)

Filip i Martini na kanapie! RAZEM?! :shock: :: :: :: to rzeczywiście chwila warta udokumentowania ;)
_________________
semper eadem

http://kaory.digart.pl/

Mimi Kotalina [']
śpij spokojnie Miłeczko...[']
 
 
Villemo7 
Wiedźma feministka

Wiek: 37
Dołączyła: 10 Maj 2006
Posty: 4965
Skąd: Poznań- Grunwald
Wysłany: Sob 11 Lip, 2009 11:04   

kaory napisał/a:
ale tam na działce macie piękny bluszcz :) a Martini to tam nie księżniczka, a Królowa ::
swietne jest to zdjęcia jak wszystkie koty na Fifiego idą
Oktavia była najbardziej pacyfistycznie nastawiona :)
Filip i Martini na kanapie! RAZEM?! :shock: :: :: :: to rzeczywiście chwila warta udokumentowania ;)

To nie bluszcz tylko winorośl. Na szczęście, bo bluszcz jest trujący dla kotecków.

Ty, no patrz, nie zauważyłam, że na tym zdjęciu jest takie oblężenie.
_________________
KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
Księżniczka Martini, bandyta Fifi (za TM) i glizdowypłosz
 
 
Villemo7 
Wiedźma feministka

Wiek: 37
Dołączyła: 10 Maj 2006
Posty: 4965
Skąd: Poznań- Grunwald
Wysłany: Wto 04 Sie, 2009 21:09   

Koty na działce są w swoim żywiole

Zwiedzają




tarzają się




pasą się...... a potem rzygają




A ona tam poszła a ja nie mogę




Na tego kota trzeba wiecznie uważać




Wrrrrrrrrrr



Spacery to domena Fifiego






i poszeeeeeedł



Mam coś, mam coś




Złapałem




Buszujący w zbożu




Pier..lę, dalej nie idę




Synek mamuni:

_________________
KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
Księżniczka Martini, bandyta Fifi (za TM) i glizdowypłosz
 
 
Villemo7 
Wiedźma feministka

Wiek: 37
Dołączyła: 10 Maj 2006
Posty: 4965
Skąd: Poznań- Grunwald
Wysłany: Wto 04 Sie, 2009 22:43   






Martini pozująca




Kitek, gdy tylko coś usłyszy za płotem pomyka w kierunku mojego pokoju

_________________
KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
Księżniczka Martini, bandyta Fifi (za TM) i glizdowypłosz
 
 
pantea 

Wiek: 101
Dołączyła: 30 Paź 2006
Posty: 5267
Skąd: Poznań - Rataje
Wysłany: Wto 04 Sie, 2009 23:05   

Pięknie sie prezentują :)
_________________
Co obchodzi cię jak korzystam z szaleństwa – bez czy w pasach bezpieczeństwa...
 
 
Katka 

Wiek: 33
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 2826
Skąd: Poznań/ Swarzędz
Wysłany: Czw 06 Sie, 2009 12:45   

rewelacyjne są....ja zeby móc chodzić ze stworem na spacer musiałam psa kupić :P moj to koty typowo pokojowo-balkonowe :twisted:
ale piękniusie są musze się powtórzyć.... :cool:
 
 
kaory 
arcana saga

Wiek: 33
Dołączyła: 12 Gru 2006
Posty: 2667
Skąd: Poznań - Wilczak
Wysłany: Nie 13 Wrz, 2009 17:00   

przepiękne zdjęcia :)
_________________
semper eadem

http://kaory.digart.pl/

Mimi Kotalina [']
śpij spokojnie Miłeczko...[']
 
 
Villemo7 
Wiedźma feministka

Wiek: 37
Dołączyła: 10 Maj 2006
Posty: 4965
Skąd: Poznań- Grunwald
Wysłany: Sro 07 Lip, 2010 16:24   

A o to efekt minionego weekendu. Siedzę sobie spokojnie spożywając obiadek, gdy nagle słyszę poruszenie, gwałtowniejszy dźwięk dzwonka, a potem cichutki pisk.

Wylatuję przed domek, a tam moja kota tarmosi myszę. W tym między innymi przytrzymała ją zębami za pyszczek. Natychmiast ją odciągnęłam i trzymam się wyrywającą kotę na rękach. Mysza zwiała w dzikie wino. Na to moja mama, gdy się zorientowała w sytuacji stanowczym głosem do mnie: puść ją, to jest jej instynkt, dopiero co mówiłaś o naturalnym żywieniu, puść ją!! Pod naporem argumentów puściłam Martini, ta natychmiast w te winorośla. Weszłam do domku, zatkałam uszy, żeby nie słyszeć. Oczywiście Martini natychmiast prawie mysz odzyskała i dalejże się nią bawić:




a to może ją pacnę jak taka nieruchawa




może trochę podrzucam




Wierzcie lub nie, ale mysza wyszła cało z opresji. Gdy zauważyłam, że jeszcze żyje, choć ledwo dycha, a moja kota nie zamierza jej dobić tylko się bawić i gdy mysza przewróciła się znów na brzuszek, w miarę zwinnie znaczy jeszcze była w dobrej formie to kategorycznie odciągnęłam kotę i zamknęłam ją w pokoju. Mysza natychmiast skryła się w winorośli. Filip próbował ją odszukać, ale na szczęście on jest czasem mądry inaczej, więc skończyło się tylko na tym, że się zaplątał w gąszczu i mama musiała go stamtąd wydostać:



Finał finałów mysz wystrychnęła koty na dudka niczym w bajce Tom&Jerry, bo gdy one buszowały bezskutecznie w winorośli to ona czmychnęła chyłkiem do sąsiadów. Tam co prawda też kot, ale wielkości Garfielda (albo i gorzej), więc wierzę, że mysz wyszła cało z tej opresji.

Tym sposobem wiem, że mam bardzo łowną kotkę, bo w zeszłym roku ptaszki, w tym sezonie mysz. Mimo tego, że od dzieciaka była w domu to doskonale wie co robić. Całe szczęście, że nie zjada tego ustrojstwa. No i najgorsze, że nawet dzwonek na jej szyi nie ostrzega tych biednych ofiar. Ale mam nauczkę, że nawet jeśli zwierzątko jest takie nieruchawe to trzeba zabrać, bo ma szanse "zmartwychwstać", a moja kota nie zabija, tylko bawi się.
_________________
KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
Księżniczka Martini, bandyta Fifi (za TM) i glizdowypłosz
 
 
Villemo7 
Wiedźma feministka

Wiek: 37
Dołączyła: 10 Maj 2006
Posty: 4965
Skąd: Poznań- Grunwald
Wysłany: Nie 14 Lis, 2010 12:59   

FIFI


Lato tego roku było wyjątkowo gorące, trzeba było czasem schłodzić kotecka









Jak z takiego kotka można wyczesać tyle futra?

_________________
KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
Księżniczka Martini, bandyta Fifi (za TM) i glizdowypłosz
 
 
Villemo7 
Wiedźma feministka

Wiek: 37
Dołączyła: 10 Maj 2006
Posty: 4965
Skąd: Poznań- Grunwald
Wysłany: Nie 14 Lis, 2010 13:27   

Nigdzie kooorfa nie jadę!!





A to, że mi tam potem dobrze... nie widzę związku





Małysz (siedzi już na belce i przygotowuje się do skoku) ..... głupoty pudełkowe





Nie drażnij lwa




Ta to ma ciężkie życie :roll:










Miss Foch




A dajcie mi kuźwa spokój

_________________
KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
Księżniczka Martini, bandyta Fifi (za TM) i glizdowypłosz
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]