Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

Dział ADOPCYJNY - Jeżyk

kotekmamrotek - Pon 24 Wrz, 2018 03:38
Temat postu: Jeżyk
Kontakt w sprawie adopcji:
adopcje@kocipazur.org
502 111 279 (pon., wt., czw. 18-20)
-----------------------------------

No cóż, naprawdę nie chciałam łapać tego kocura, w każdym razie nie teraz - bo brak miejsc, bo nie kotka, bo w domu takie przypadki, że nie wiadomo, co pierwsze ratować... No ale od początku:
Przyplątał się taki, jakieś 2 miesiące temu, awanturnik, bezczelnik i przystojniak;) Wyjadał jedzonko zostawiane "naszym" stałym stołującym się (na bank mającym domy...), wszczynał burdy, które słyszeliśmy po nocach, no ale nic - czekaliśmy na lepszy moment. Aż tu któregoś dnia w gabinecie weterynaryjnym po sąsiedzku znalazłam takie coś:



Toż to przecie wypisz-wymaluj nasz złodziejaszek! Po rozmowie z opiekunką okazało się, że ogłoszenie aktualne, nadal Łatka szukają - mieszka co prawda on w Komornikach, ale niezauważenie wszedł do auta i przyjechał do Lubonia - "wysiadł" jakieś 2 km od nas - wszystko się zgadzało! Pani przyjechała, krążyła - kocura akurat nie zastała, ale zrobiła wywiad w okolicy - faktycznie wszyscy kota kojarzyli... No to co było zrobić? Trza złapać Łatka! Przez trzy noce łapały się... jeże;) Dopiero kiedy klatka stanęła na stole - złapał się On! Mimo że było bardzo późno, kobieta przyjechała - długo oglądała, wahała się, ale kiedy w końcu kocur wstał i okazał swoje przyrodzenie - zrobiło się jasne, że to nie Łatek... Choć i tak pani jeszcze pytała, czy czasem moszna nie może spuchnąć;)
Co było robić - zgarnęliśmy kocura do weta - tylko na kastrację... Kot wygląda tak:




A zachowuje się (już;) tak:



Co było robić? Łatek już był, został więc... też Jeżykiem :twisted:
Jeżyk na ZDJĘCIACH i FILMACH.

kotekmamrotek - Nie 21 Paź, 2018 16:08

Jeżyk na salonach:) Najpierw był w klatce, żeby koty mogły się zapoznać, a po JEDNYM dniu mogłam go wypuścić - żadnego syku!!! Nawet Dżidżi nie pyszczył;)
Kocur jest bardzo śmieszny, bo spokojnie przychodzi do wyciągniętej ręki, super się mizia, mruczy, ale każdy ruch w jego stronę w pozycji na stojaka powoduje paniczną ucieczkę - chyba coś złego go spotkało od stojącego człowieka:( W każdym razie jestem pełna nadziei, że stado jakoś się poukłada...




Niebieska - Pon 22 Paź, 2018 20:26

Jaki on jest okrąglutki :)
kotekmamrotek - Pią 09 Lis, 2018 00:33

Jeżyk się w pełni zaaklimatyzował - aż za bardzo nawet:twisted:
Próbuje rządzić - koty, które się nie boją, stawiają mu się - i jest OK, ale biedna Praksia i uległy Noculek obrywają, a raczej uciekają przed nim :neutral:
Generalnie on nie chce skrzywdzić, ale jego zabawa ma coś z końskich pieszczot :roll:
Delikatność, gracja - to nie jego bajka;) Ale puchatość, prosta radość życia, wesołość, a raczej wesołkowatość - zdecydowanie tak!


kotekmamrotek - Pon 26 Lis, 2018 02:28

Jeżu wymiata:)
Z jednej strony to taki zadzior, który żadnemu nie przepuści - no musi zahaczyć łapką, skoczyć na głowę, pogonić inne futro, no nie byłby sobą gdyby nie zaczepiał!
Z drugiej strony - każdemu łebek wyliże - nawet ludziowi;) Biję się zatem z myślami, jak ogłoszenie uzupełnić... Na pewno, że akceptuje koty, ale czy bez kotów nie? No nie wiem... Na bank nie może to być jakaś sierotka, co to pozwoli się w koci, tfu! kozi róg zapędzić...
W stosunku do człowieka mamy takie postępy - inicjowane przez kocura oczywista:


kotekmamrotek - Wto 18 Gru, 2018 16:52

Jeżu opanował wszystkie cechy kota domowego - ostatni bastion - łóżko z człowiekiem - zdobyty - i to po królewsku ::


kotekmamrotek - Nie 06 Sty, 2019 23:13

Jeżozwierz to najbardziej fotogeniczny zwierz w naszym stadzie - popatrzcie tylko na te wąchy! Powinien mieć na drugie Mustasz ::


kotekmamrotek - Czw 17 Sty, 2019 19:23

Jeży wszedł na kolejny etap kociej miziastości: level brzucho:)


kotekmamrotek - Nie 03 Lut, 2019 17:45

Jeży kocha obiektyw - z wzajemnością:) Jest u nas w sumie krótko, a ma najwięcej filmów i zdjęć - ale jest też piękny - nawet jego łapki zachwycają :aniolek:




I do tego to najśmieszniejszy kot w naszym stadzie - historia z dziś: wyszłam na chwilę na ogród drzwiami tarasowymi - wracam i widzę jak Jeżyk wpatruję się we mnie z bardzo dużą intensywnością zza szyby. Zrobiłam krok do przodu - a Jeżyk obnażył uzębienie i zwiał:)))) Okazało się też, że zamiauczał i prychnął - Marcin myślał, że jakaś wojna kocia się szykuje - nie wiedziałam, że aż tak potrafię przerazić kota :twisted:

kotekmamrotek - Sro 06 Mar, 2019 15:51

U Jeżozwierza czas płynie leeeeeniiiiwieeee... Może spać wszędzie, ale jego ulubioną miejscówką jest jak na kocura przystało... różowy tron dla księżniczki ::




Cynamon - Sro 06 Mar, 2019 16:20

I że niby faceci nie lubią różu :lol:
Jak widać tam Mu najlepiej ::

kotekmamrotek - Sro 10 Kwi, 2019 02:25

Jeży to wielki indywidualista chodzący swoimi ścieżkami - jak się chce go pogłaskać, a on akurat nie ma na to ochoty to... nie, nie! wcale nie ucieka - rozpłaszcza się pod ręką - dosłownie na placek - i tak idzie i się wysuwa spod dłoni; oczywiście to nie jest ucieczka - w najmniejszym nawet stopni! Jeży sobie idzie - dystyngowanie i wolno od tej bleee ręki; jeszcze potrafi przystanąć i obejrzeć się przez ramię z taką dezaprobatą, że można boki zrywać;) To naprawdę chyba najśmieszniejszy kocur w naszym stadzie!

A tu koci ping-pong:)

kotekmamrotek - Nie 12 Maj, 2019 20:39

Odkryliśmy ostatnio, że Jeżu to ni mniej ni więcej tylko... ćpun:/ Tak reaguje na woreczek z walerianą:



Oczywiście każden kociasty ją lubi, ale namiętność tego futra jest destrukcyjna - dosłownie - cokolwiek z walerianą dostanie memła do stanu, w którym przedmiot ów nadaje się już tylko do utylizacji...

kotekmamrotek - Nie 02 Cze, 2019 17:32

Jeżozwierz ostatnio zaczął się robić królem miziaków - taki wielki luboński pener (z gabarytów, chodu, delikatności;) a jak grucha o głaski! Jak nieśmiało wskakuje na łóżko i wywala brzucho do miziania - no po prostu sama słodycz! Takie przemiany najbardziej cieszą! Słodki jest...


kotekmamrotek - Nie 14 Lip, 2019 22:09

Widzę, że nie pisałam o tym, że Jeży to też koci pacyfista - lubi każdego (z wyjątkiem Praksi :evil: ). Przesyłam różne kocie konfiguracje:






kotekmamrotek - Pon 29 Lip, 2019 02:42

Co tu dużo pisać - trzej muszkieterowie:)




kotekmamrotek - Wto 13 Sie, 2019 02:27

Jeżu zaliczył ostatnio kontrolę - coś z paszczy nie pachniało najlepiej - no i wyszło szydło z worka - a raczej zepsute zęby:/ Na szczęście wyniki krwi IDEALNE - zatem za kilka dni czeka kocura przykry zabieg, ale komfort życia na bank mu wzrośnie!
A do podziwiania taka oto scenka rodzajowa - w tych czerniach i rudościach tylko Jeży jest niewątpliwy;)


KrisButton - Wto 13 Sie, 2019 11:19

Hmm chyba potrzebny większy stół, bo brakuje miejsca dla wszystkich :lol:
Trzymamy kciuki za Jeżyka, żeby zabieg przebiegł dobrze :serce:

kotekmamrotek - Wto 10 Wrz, 2019 02:11

Jeżu już po sanacji - zostały tylko kły:( Zabieg zniósł bardzo dobrze, wybudził się błyskawicznie i od razu zaczął umierać z głodu :twisted: No ugięłam się wieczorem, bo chyba by padł trupem na moich oczach - łyżeczka karmy wciągnięta pod nadzorem spowodowała, że kocur jakoś przetrwał do rana;) Brak zębów w niczym nie odebrał uroku Jeżowi - mnie niezmiennie zachwycają jego wąchy:


kat - Wto 10 Wrz, 2019 08:05

Piękne są te wąsiska :)
kotekmamrotek - Nie 06 Paź, 2019 20:44

Jeży cały jest piękny:)
Zapomniałam ostatnio napisać, że doktorka jak go zobaczyła to powiedziała: Co tu mi Pani za brytolka dorodnego przyniosła? Ja to jestem laik rasowy do kwadratu, ale jak sobie poczytałam, to muszę przyznać wetce stuprocentową rację! Wielka głowa, nieco spłaszczona, masywna krępa sylwetka, no i to niesamowicie jedwabiste gęste futro - po prostu Jeż!!! Nie wspominając o charakterze;) Zatem jeśli ktoś chciałby mieć rasowca - Jeży czeka!!!


kotekmamrotek - Nie 27 Paź, 2019 22:34

Ewidentnie winter is coming... Już nie wystarcza obok, trza być na;) Biedny Miodzio...


kotekmamrotek - Nie 15 Gru, 2019 14:42

Ani się nie obejrzeliśmy, jak minął rok od czasu, gdy Jeży zawitał w domu - dacie wiarę, że przez ten cały czas nie było o niego nawet jednego zapytania??? Nie wiem, o co chodzi - nie brakuje mu ani urody, ani zdrowia, ani kociolubności, człowieka też lubi! W czym zatem tkwi jego "niewidzialność" adopcyjna?
Może jest za ładny, za zdrowy i za kochany...? Szkoda mi go, bo w tym kocim zagęszczeniu czasem nie ma szans, by się dopchać do głasków czy wędki... Woli ustępić miejsca innym futrom, chyba dlatego, że je po prostu kocha - zobaczcie sami:


kotekmamrotek - Sob 25 Sty, 2020 20:31

Dziś będzie znowu o miziankowatości kociej - tym razem w wydaniu Jeżozwierza - kocur ma najbardziej jedwabiste futerko spośród całego stada - niestety zbyt licznego - Jeżu nie jest namolny i do głaskającej ręki trafia jako jeden z ostatnich:(


kotekmamrotek - Pią 28 Lut, 2020 22:21

Tym razem Jeży jako nadworny rycerz Brewci:



Naprawdę, dogaduje się z prawie wszystkimi futrami - jak myślicie, z kim drze koty????

kotekmamrotek - Wto 31 Mar, 2020 01:07

Ze Sztygarem - jednak te uszy czarnego to nie cecha wrodzona;)

Pozostajemy w usznym klimacie, bo co u Jeżyka? Tydzień temu zaliczyliśmy (tak przy okazji) wizytę u laryngologa, bo kocur ewidentnie od początku coś ma do swojego ucha - trochę potrząsa głową, trochę się drapie - a w uchu czyściutko i różowiutko... No i mamy trafienie - na szczęście dla życia Jeżego bezpieczne - pęknięta w przeszłości błona bębenkowa, która faktycznie może dawać taki dyskomfort - nic z tym nie da się zrobić, po prostu Jeżu musi się do tego przyzwyczaić...

Ewidentnie pomaga mu w tym towarzystwo kocie - jeśli nie widzieliście kipiącego posłanka (względnie kipiącego kota) - prosz bardzo:


kotekmamrotek - Sob 18 Kwi, 2020 22:20

Hmmm, nic spektakularnego się w życiu Jeża nie dzieje, więc pozostaniemy przy temacie kipiących posłanek :twisted:


kotekmamrotek - Pon 04 Maj, 2020 16:04

Dziś mamy zagadkę: cóż to za wydarzenie w domu powoduje, że niemal wszystkie luźne koty lądują w jednym łóżku? Pytania dodatkowe: Kogo brakuje? Kto jest kim - dla lubiących wyzwania;)



Żeby nie było, że nie ma nic o bohaterze postu - Jeżu właśnie rozprostowuje... chciałoby się napisać kolce ::

kotekmamrotek - Czw 04 Cze, 2020 23:57

"Zdalność" życia chyba spowodowała (w praktyce powodująca przesiadywanie w domu...), że Jeżu zaczął się nam otwierać - polega to na tym, ze sam melduje się na głaski! Tzn. najpierw musi przyjść jego idol, czyli Miodek, a później zaczyna się spektakl miłości :aniolek:
Do podziwiania znowu portret pięknoty:


kotekmamrotek - Pon 13 Lip, 2020 23:01

Jeży zaliczył last week coroczna kontrolę weterynaryjną: badania krwi - IDEALNIE! Zęby (czytaj: kły) - takoż! Oczy, uszy, futerko - w super stanie, osłuchowo - czyściutko! To naprawdę ewenement na naszym kocim oddziale szpitalno-geriatrycznym :twisted:

A na dowód - przepiękny i przezdrowy rezydent kociej chałupki:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group