Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: saszka
Pon 01 Lip, 2019 22:13
Błażej i Blałka
Autor Wiadomość
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 3724
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 29 Maj, 2019 11:32   

Jaka miłość :love:
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 42
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 524
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Wto 04 Cze, 2019 20:41   

Taka sytuacja, sobotnie przedpołudnie, siedzimy sobie z mężem w pokoju i moje czujne ucho wychwyciło szelest w okolicach kuchni. Przy Błażejkach należy mieć bardzo czujne ucho bo non stop grasują po kuchni. Mówię do tego mojego chłopa, że coś szeleści i ma sprawdzić co. Oczywiście w pierwszej kolejności próbował analizy sytuacji ale zerwał się jak rączym kłusem wparowała do pokoju Blałka z woreczkiemfoliowym w zębach, a w woreczku ....męża kanapki, które po wyjęciu z lodówki miały się ogrzać do temperatury pokojowej. No cóż Błażejki wiedzą,że są już zarezerwowane i Blałka spakowała kanapki i ruszyła w drogę do domu stałego. :D
_________________
Monika Włodarczak
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 2315
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Sro 05 Cze, 2019 13:47   

MonikaW napisał/a:
Taka sytuacja, sobotnie przedpołudnie, siedzimy sobie z mężem w pokoju i moje czujne ucho wychwyciło szelest w okolicach kuchni. Przy Błażejkach należy mieć bardzo czujne ucho bo non stop grasują po kuchni. Mówię do tego mojego chłopa, że coś szeleści i ma sprawdzić co. Oczywiście w pierwszej kolejności próbował analizy sytuacji ale zerwał się jak rączym kłusem wparowała do pokoju Blałka z woreczkiemfoliowym w zębach, a w woreczku ....męża kanapki, które po wyjęciu z lodówki miały się ogrzać do temperatury pokojowej. No cóż Błażejki wiedzą,że są już zarezerwowane i Blałka spakowała kanapki i ruszyła w drogę do domu stałego. :D


:D :D :D :D :D

i kciuki za przeprowadzkę!
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 42
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 524
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Wto 02 Lip, 2019 18:15   

Buraski na swoim. Wczoraj siedziały za kanapą, dzisiaj w skrzyni na pościel. Zjadły i cytuję "dynamicznie" skorzystały z kuwety. Czyli standardowa aklimatyzacja na chwilę obecną.Poradziłam na pierwszym miejscu podbijać serce Blałki a za nią pójdzie Błażej.
_________________
Monika Włodarczak
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 42
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 524
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pią 05 Lip, 2019 17:34   

Wieści z frontu przeprowadzkowego w skrócie: burasy prowadzą wybitnie nocny tryb życia , noc to jedzenie, kuweta, zabawa i powolne zwiedzanie mieszkania. Dzień to odpoczynek. W pierwszej kolejności zmobilizowały Panią Domu do sprzątania dziecięcych półek z ciuszkami ponieważ wywalały ciuchy i na półce się kładły. W pierwszej kolejności o "porządek" na półkach podejrzany był Błasiu, ale później okazało się, że to jednak Blałka. Błażej jednak pod nieobecność domowników przemieszcza się po mieszkaniu. Blałka dzisiaj z kolei zaczyna być widoczna, a nawet korzysta z kuwety kiedy jest ktoś z człowieków w domu , a do tego..... kula się z boczku na boczek pokazując się w pełni swojej słodyczy. Zbiorę zdjęcia i film , prześlę do akceptu i wstawię.
_________________
Monika Włodarczak
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 42
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 524
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Sob 06 Lip, 2019 13:34   

Pierwsze poważne sukcesy - Blałka juz podchodzi, już można ją miziać. Natomiast Błażej dzisiaj w odległości towarzyszył Pani Domu w nocnych zmaganiach z pracą przy komputerze. Leżał i kulał się i trochę trzepał ogonem. U Błażeja to trzaskanie ogonem nie jest oznaką zniecierpliwienia , a raczej próbą dodania sobie odwagi i próbą przekonania otoczenia, że on niby taki strachliwy to nie jest-taka zasłona dymna - znam te numery Błasia.
_________________
Monika Włodarczak
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 15868
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 07 Lip, 2019 16:14   

:aniolek:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]