Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dąbrówka
Autor Wiadomość
Mo Nika 

Wiek: 24
Dołączyła: 20 Paź 2018
Posty: 71
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 25 Maj, 2019 22:57   

Dąbrówce niestety cały czas musimy podawać Oridermyl do uszu. Co prawda nie stwierdzono obecności świerzba, ale nie wygląda to za dobrze. Kotka znosi to ze stoickim spokojem, nie protestuje. W ramionach człowieka delikatnie mruczy, barankuje. Jest bardzoooo łagodna, ale nie wszystkich kocich współlokatorów toleruje. Na pewno czuje się dobrze w obecności naszego Czarusia. A że Czarek jest kotem, który zawsze się wycofuje to Dąbrówka postanowiła wziąć sprawy w swoje łapki i stała się obrońcą słabszych. Nie pozwala, aby szefostwo w składzie: Lęborek, Bono, Bogdan (od niedawna) siało postrach wśród kocich obywateli szpitalika. :wali: :glaszcze: Cóż zatem narodziła nam się Waleczna Dąbrówka... :king: :heya2:




 
 
Mo Nika 

Wiek: 24
Dołączyła: 20 Paź 2018
Posty: 71
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 11 Cze, 2019 10:27   

Zakończyliśmy już leczenie, nie musimy więcej podawać Oridermyl. Uszy Dąbrówki są w pełni czyste :banan: A co na to Dąbrówka? Zaczyna prześcigać się z Bogdanem, kto wyżej skoczy :jump: Teraz kotkę możemy również obserwować na wysokościach.

Tu jeszcze na ziemi przygotowuje się do skoku



A tu już na lodówce

 
 
Mo Nika 

Wiek: 24
Dołączyła: 20 Paź 2018
Posty: 71
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 25 Cze, 2019 23:50   

Ta przemiła buraska otwiera się coraz bardziej. Kiedy przychodzi wolontariusz już na niego czeka. Od razu też biegnie w stronę legowiska, rozkłada się i czeka na głaski. Po mizianiu przychodzi pora na zabawę najczęściej wędką albo piłką. A kiedy zabawa się kończy, kończą się głaski, a zapracowany wolontariusz zajmuje się innym kotem, no bo kocich współlokatorów ostatnio przybyło. Pojawia się smutek i żal, że tak mało, że tak szybko. No cóż wciąż czekamy na tego jedynego człowieka...

"Czekałam na Ciebie, no chodź!"



"Głaszcz mnie proszę.."



"Zabawa!"


"Już koniec :cry: "
 
 
Mo Nika 

Wiek: 24
Dołączyła: 20 Paź 2018
Posty: 71
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 01 Lip, 2019 20:37   

Co robi Dąbrówka, gdy jest upał? Spokojnie leży na macie chłodzącej :lol:

 
 
Mo Nika 

Wiek: 24
Dołączyła: 20 Paź 2018
Posty: 71
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 12 Lip, 2019 00:22   

Dąbrówka wciąż czeka na tego jedynego człowieka. Uroda nienaganna, stosunki człowiek-kot idealne, tylko kocio-kocie nie zawsze w pełni zadowalające. Pannica w szczególności nie przepada za wypuszczanym Chmielikiem. Mimo że częścią kociarni nie jest już Bogdan to na horyzoncie pojawił się nowy kawaler. Niestety i ten nie skradł serca kociej hrabiny. Bo drogą do serca kotki nie jest wygląd czy umiejętności, a przychylny charakter pozwalający Dąbrówce dominować... :twisted:

 
 
Niebieska 

Wiek: 30
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 2611
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 13 Lip, 2019 00:51   

Ah te pierwsze, inicjowanie, nieśmiałe randki gdy nikt nie wie jak się zachować ;) Ale czasem przeciwieństwa się przyciągają, a skrajności charakterów wcale się nie wykluczają :)

 
 
Sakura 

Wiek: 22
Dołączyła: 02 Kwi 2019
Posty: 38
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 24 Lip, 2019 13:59   

Królowa musi dbać o formę! A że Dąbrówka umiejętnie wyrabia sobie monopol na zabawy wędką z dyżurnymi i inne futra ofukuje za przerywanie harców, formę trzyma :wink:





O monopol na głaskanko też walczy, ale na szczęście wolo ma dwie ręce i nogi, więc siłą rzeczy coś dla innych zostanie :D


 
 
Mo Nika 

Wiek: 24
Dołączyła: 20 Paź 2018
Posty: 71
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 11 Sie, 2019 22:49   

Dąbrówka nigdy się nie nudzi. Czas spędza na zabawie piłeczkami, wspinaczce wysokomeblowej, drzemaniu na posłanku, wpatrywaniu się w okno i obserwowaniu co to się na zewnątrz dzieje. Kotka jest bardzo towarzyska, nie pogardzi też mizianiem i obecnością człowieka. Podsumowując Dąbrówka wciąż czeka na przygarnięcie do domu stałego bądź tymczasowego.



 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2716
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 13 Sie, 2019 15:16   

oj tak Dąbrowka to kocia królowa. Niby mała słodka, ale pazur to ona ma ;) Pazur do władowania kocim biurem :)

A ty człowieku całuj po łapach:
:twisted: :twisted: :twisted:

 
 
Niebieska 

Wiek: 30
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 2611
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 25 Sie, 2019 12:33   

Wszyscy śmieją się, że Dąbrówka ma trochę sadełka. Śmieją się, że taka mała ale okrągła. Nawet dostała szlaban na chrupki, a skoro ona to i reszta fivków :lol: Ale prawda jest taka, że kiedy na horyzoncie pojawia się szeleszcząca, kolorowa wędka, w Dąbrówkę wstępuje lekka jak piórko baletnica co kręci piruety na parkiecie :) Dąbrówka jest energiczna i szybka, szybsza nawet niż migawka aparatu ;)



Ehhh.. gdyby tylko miała dom i kogoś kto bawiłby się z nią częściej.
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3532
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 25 Sie, 2019 19:19   

Dąbrówka mnie stale zachwyca - oczywiście, ja mam słabość do burasków, ale jej piaskowy koloryt i cudna oprawa oczu po prostu nie mają sobie równych... No więc spróbowałam zrobić z nią sesję zdjęciową, która raz na zawsze udowodni, że Dąbrówka jest Piękna, a nie jakieś tam 5/10.





Panienka jest też zaiste wojownicza i zachłannie zagarnia zabawkę tylko dla siebie :D


"Nawet na to nie licz, chłopie..."
 
 
Niebieska 

Wiek: 30
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 2611
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 01 Wrz, 2019 22:46   

Ciężko sprzątać biuro kiedy z każdej strony jest się popychanym przez jakiegoś burasa... Każdy czeka na swoją kolej, każdy dopomina się głasków. Ocierają się o nogi czy plecy, zależy na jakiej wysokości znajdzie się kot lub wolontariusz ;) Tu akurat zaskoczyła mnie Dąbrówka o małym ciałku, ale wielkiej sile... perswazji.

 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2716
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 10 Paź, 2019 19:11   

Kiedy w FIVkarni nie ma Lęborka chodzą słuchy, że który lekko się uspokoiły:) ale Dąbrówka to wulkan energii, wystarczy tylko rzucić w jej kierunku zabawkę to szaleje jak mały kociak :) oj tak jak kociak :) szczerze jest to złoty kot. Delikatny w odbyciu z człowiekiem, nie wyciąga pazurków nawet jak coś się jej nie spodoba. Odnośnie jak inne koty toleruje? Sa bo są. Jakby ich nie było też by się nic nie stalo :) ważne, że jest człowiek :) oj ważne :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]