Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Niebieska
Nie 28 Mar, 2021 20:31
Nastka
Autor Wiadomość
Magdalena 
ZDROWIE

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 588
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Sro 19 Sie, 2020 17:55   

Jesteśmy po wizycie u weterynarza, dalej słyszalne szmery.
Zdj RTG już mam czekamy za wynikami morfologi i biochemii.
 
 
Magdalena 
ZDROWIE

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 588
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Wto 15 Wrz, 2020 15:18   

Nastka niestety znów zaczyna nam wymiotować średnio raz, dwa razy w tygodniu.
Znów włączyliśmy probiotyk do karmy, oby było lepiej :)

Z dyszeniem nie ma poprawy, o zabawie praktycznie można zapomnieć. Dodatkowo dziewczyna ma świsty jak śpi, nawet jak oddycha słychać je :(









I żeby nikt nie pomyślał ona nie biegała 1h za wędką, nawet nie 30 min.. ani 15 :(
to raptem 3 do 5 min.. i to bez zbędnych szaleństw ...:(
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 15120
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 15 Wrz, 2020 21:27   

Madzia, czy byłaś z Nastka u kardiologa?
 
 
Magdalena 
ZDROWIE

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 588
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Sro 16 Wrz, 2020 05:54   

Tak serce ok, słyszalne szmery oskrzelowo-płucne.
 
 
Magdalena 
ZDROWIE

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 588
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Nie 11 Paź, 2020 16:19   

Nastka za 2tyg wyruszy z nami w podróż do Warszawy. Czeka nas kontrola i oby ta wizyta dała wskazówki co jej jest i czy jest możliwość zaradzenia jej problemom.
Ostatnio zmieniony przez Niebieska Nie 11 Paź, 2020 20:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Magdalena 
ZDROWIE

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 588
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Nie 22 Lis, 2020 20:04   

Jesteśmy już dawno po wizycie u doktora w Warszawie ..no cóż wróciliśmy z szeregiem zaleceń wykonania badań w tym bronchoskopii, rynoskopii i popłuczyn z oskrzeli. W zależności jak badania wyjdą bedzię miała zalecone ewentualne leki. Doktor twierdzi, że jej dyszenie może wynikać m.in z wad wrodzonych np. wady dróg nosowych, ale to wszystko póki co domysły..




Niedługo po podróży Nastka zaczęła nam popuszczać mocz, później z krwią w niewielkich ilościach.
okazało się, że mała ma zapalenie dróg moczowych. Na ten moment jesteśmy na antybiotyku, po 2 badaniach moczu za 2tyg czeka nas kolejna wizyta.


Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Nastka bardzo się wycofała... wizyty u weterynarza stresują ją na potęgę, jest na zylkene oraz miała obrożę feromonową.
Niestety po tygodniu została zdjęta ponieważ wywołała tak silną reakcję alergiczną, że Nastka ma szyjkę bez sierści i z rankami...

 
 
Magdalena 
ZDROWIE

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 588
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Sro 23 Gru, 2020 14:50   

Jesteśmy z Nastką po kolejnych wizytach weterynaryjnych. Czekamy na aktualne wyniki posiewu moczu by sprawdzić czy udało nam się pokonać zapalenie dolnych dróg moczowych.

Poza tym Nasti otrzymała niedawno prezent od swojej Mikołajki, w którym był jakże cenny kalmwet :)
Dalej musimy stosować wyciszające leki ponieważ Nastka z zaufaniem wraca małymi kroczkami, ale jesteśmy dobrej myśli bo leki działają :)
 
 
Magdalena 
ZDROWIE

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 588
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Pon 11 Sty, 2021 17:52   

Byliśmy niedawno u kociego stomatologa z rezydentami na wizytę załapała się również Nastka by skontrolować co w paszczy piszczy :D

i tak od kilku dni wszyscy wraz z Nastką mają szczotkowane ząbki. Nie jest najgorzej, dziewczyna co prawda nie jest zachwycona, ale miejmy nadzieję, że nam kiedyś wybaczy.

za miesiąc kontrola paszczurki :D


 
 
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 6057
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 28 Mar, 2021 07:38   

Jak tam Nastka? :)
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
Niebieska 
Niebieska

Wiek: 32
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 5556
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 05 Paź, 2021 12:41   

saszka napisał/a:
Jak tam Nastka? :)


Tamtego dnia Nastka nawet się nie pokazała, podczas adopcji moglam jedynie popodziwiać jej zadek wciśnięty między ścianę a kanapę… Od adopcji minęło już trochę czasu i wieści z DS płyną bardzo pozytywne :) Nastka zaczyna sama z siebie przychodzić na przytulanki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]