Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: saszka
Nie 20 Gru, 2020 08:40
Kajtek Pokojowy
Autor Wiadomość
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 44
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 13570
Skąd: Luboń
Wysłany: Wto 08 Wrz, 2020 21:51   Kajtek Pokojowy

Z karmicielką Kajtka znamy się już kilka lat: zażywna, bardzo aktywna starsza Pani, mimo chorób dzielnie opiekująca się stadem kotów na lubońskim ROD-zie - pomagamy Jej generalnie w sterylizacji (sama ogarnia transport i przechowanie); kiedy zadzwoniła jakieś 2 miesiące temu, myślałam, że znowu ktoś coś podrzucił - a jednak pomyliłam się. Chodziło o Kajtusia - wykastrowanego, w pełni oswojonego podrzuconego Jej ok. roku temu kocura - przestał jeść. No to krew, kroplówka - okazało się, że parametry nerkowe są podwyższone; wdrożono antybiotyk - jeszcze łudziliśmy się, że to stan ostry, zwłaszcza że po tygodniu kocur ozdrowiał. No ale nie na długo - po 3 tygodniach wszystko powróciło - tym razem jednak pojawiły się wymioty, no i zdecydowanie gorsze parametry nerkowe... Pojechaliśmy do nefrolog, która potwierdziła przewlekłą niewydolność nerek; stan był na tyle poważny, że trzeba było Kajtusia podłączyć do pompy, zastosować baterię leków i przez prawie 2 tygodnie dokarmiać na siłę - na szczęście kocur trafił pod opiekę naszego specjalisty od nerkowych najcięższych przypadków - nie było wyjścia, Kajtuś musiał się pozbierać :) Ale kocur na działki wrócić nie może - tylko troskliwa, dość wymagająca opieka domowa może go utrzymać przy życiu - w zdrowiu i komforcie.







Kajtuś na zdjęciach i FILMACH.
Ostatnio zmieniony przez saszka Nie 20 Gru, 2020 08:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
KrisButton 

Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 3304
Skąd: Luboń
Wysłany: Pon 28 Gru, 2020 12:28   

Miesiąc temu Kajtek zmienił miejsce zamieszkania. Zmiana to wielka, bo nie dość, że z garażu przeniósł się na salony to przede wszystkim do swojej ukochanej Pani. Pani Wiesia, dobra dusza, pomimo kilkudziesięciu już krzyżyków jakie sama ma, trzech kocich rezydentów, przyjęła pod swój dach Kajtka bo w końcu jest On Pokojowym. Kajtek od pierwszej chwili poczuł się jak u siebie, bo przecież wszędzie był zapach Jego ukochanej karmicielki. Podawanie leków Pani Wiesia opanowała, jeszcze nie bardzo podawanie kroplówek dlatego odwiedzam Kajtka dwa razy w tygodniu w tym celu. Gdy wchodzę do mieszkania, Kajtka oczywiście nie ma, najczęściej znajduje Go Pani Wiesia w szafie. Za dwa tygodnie umówieni jesteśmy z Kajtkiem do pani Doktor na kontrole, będzie badana krew i mocz, miejmy nadzieję, że przynajmniej nie jest gorzej niż było.
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś, Dziczek i Maksima w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
BEATA olag 

Wiek: 50
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4843
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Pon 28 Gru, 2020 12:36   

Piękna mordko zdrowiej :serce:
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 15112
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 28 Gru, 2020 12:58   

Kciuki za Kajtka! :ok:
 
 
Cynamon 

Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 3370
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 28 Gru, 2020 15:45   

Dużo zdrówka dla Kajtka :serce:
 
 
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 5989
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 28 Gru, 2020 19:10   

Kciuki! :good:
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
KrisButton 

Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 3304
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 28 Sty, 2021 12:46   

U Kajtka dobrze, ostatnie wyniki wyszły na podobnym poziomie jak poprzednie, a więc leki i kroplówki pozostają bez zmian. Kajtuś coraz bardziej czuje się u siebie, pozostałe trzy futrzaki zaakceptowały Go i On zaakceptował Ich. Pani Wiesia jest tą jedyną, najukochańszą istotą, którą Kajtuś kocha całym sobą, przy kroplówkach przy Jej boku, Kajtuś spokojnie i cierpliwie leży - Ona jest ostoją a ja jestem katem :) . A to na zdjęciu to jedno z ulubionych Kajtkowych miejsc.
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś, Dziczek i Maksima w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
KrisButton 

Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 3304
Skąd: Luboń
Wysłany: Sob 10 Kwi, 2021 16:11   

Kajtusiowe życie kwitnie, chłopak zadomowił się tak mocno, że trójka rezydentów zaczęła uważać Go za przywódcę. Ale Jego największą miłością była i jest niezmiennie Pani Wiesia.
Kilka dni temu byliśmy na kontroli, po 3 miesiącach okazało się, jest trochę lepiej niż było, zmniejszył się białkomocz, a pozostałe parametry nerkowe są na podobnym poziomie. A więc można powiedzieć, że jest dobrze i niech tak dalej będzie. Leczenie kontynuowane będzie jak dotychczas, a więc nadal będą te straszne tortury w postaci kroplówek, których Kajtuś nie lubi, ale przy boku Swojej Pani pozwala.
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś, Dziczek i Maksima w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
KrisButton 

Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 3304
Skąd: Luboń
Wysłany: Nie 11 Lip, 2021 19:37   

Minęły trzy miesiące i przyszedł czas na kontrolę. Wyniki badań krwi i moczu Kajtka są stabilne, nerki po badaniu USG także. Kajtek u Swojej opiekunki czuje się bardzo dobrze, jedynie zaczął mniej jeść, co przy kontroli Pani Doktor stwierdziła, że to wina ... zębów. Stan zapalny jest silny i przy obecnych wynikach badań, Kajtek będzie musiał mieć zrobiony porządek z zepsutymi zębami.
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś, Dziczek i Maksima w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
KrisButton 

Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 3304
Skąd: Luboń
Wysłany: Nie 01 Sie, 2021 15:01   

Kajtuś jest już bezzębny, zabieg odbył się we wtorek, przebiegł pomyślnie. Ze względu na stan Jego nerek, musiał mieć przez kolejne 3 dni dodatkowo podawany płyn podskórnie (które znosił bardzo spokojnie), aby nerki oczyściły się po podanej narkozie. We wtorek jedziemy na kontrolę do Pana doktora, który dokonał usunięcia zębów, a za dwa tygodnie do Pani doktor, która leczy Kajtka na kontrole nerek.
Tak wygląda Jego pyszczek po tygodniu:
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś, Dziczek i Maksima w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
KrisButton 

Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 3304
Skąd: Luboń
Wysłany: Wto 12 Paź, 2021 12:20   

Kajtuś już jest po kontroli lekarskiej. Wyniki trochę poprawiły się, spadł mocznik i kreatynina, nadal musi być kroplówkowany trzy razy w tygodniu, czego bardzo nie lubi, ale coraz bardziej przyzwyczaja się - w czasie podawania kroplówki coraz rzadziej wyrywa się. Staje się typowym kotem domowym, zaczyna lubić drapanie i głaskanie, wchodzi na stół (!), na co opiekunka pozwala, bo przecież to Jej ulubieniec.
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś, Dziczek i Maksima w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]