Rubi

Nasi podopieczni szczęśliwie wyadoptowani :)

Moderatorzy: crestwood, Migotka

MISIEK
Posty: 2298
Rejestracja: 17 kwie 2016, 19:31
Lokalizacja: Swarzędz

Rubi

Post autor: MISIEK »

Rubi to małe kocię znalezione na przystanku przy jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań w Poznaniu. Z jednej strony ruchliwa ulica, z drugiej tory tramwajowe. Jak kociątko się tam znalazło pozostaje tajemnicą. Jednak maluszek w takim miejscu i bez opieki kociej mamy nie przeżyłby długo. Zatem decyzja nie mogła być inna jak tylko przygarnąć malucha w poczet fundacyjnych pociech.

Obrazek


Album ze zdjęciami i playlista.
Ostatnio zmieniony 09 kwie 2018, 13:51 przez MISIEK, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Cotleone
Posty: 2821
Rejestracja: 11 maja 2015, 18:37
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Cotleone »

Śliczności :love:
Kociak po prostu miał trochę szczęścia w tym nieszczęściu. Niesamowity przypadek, że udało się go usłyszeć, mimo miejskiego hałasu. Przestraszony, brudny niemiłosiernie (to co fabrycznie białe było szare), ale na pierwszy rzut oka w całkiem dobrym stanie.
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
Awatar użytkownika
Marianna
Posty: 1027
Rejestracja: 10 lut 2017, 21:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Marianna »

Jaki różowy nosek :love:
Hemingway mawiał: „Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego”, dlatego też z Marianną i Kreską gościliśmy Izaurę i Leonsję, a wcześniej Dramata Niezłomnego oraz Kostka
BEATA olag
Posty: 4939
Rejestracja: 17 sie 2014, 11:12
Lokalizacja: Piątkowo / Poznań

Post autor: BEATA olag »

:aniolek:

Szczęściarzu, gdyby nie Cotleone nie wiadomo jaki byłby twój los...
MISIEK
Posty: 2298
Rejestracja: 17 kwie 2016, 19:31
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: MISIEK »

Rubi jest tak słodziutka, że rodzina u której obecnie przebywa najchętniej by nie oddała...
Także nie muszę się martwić co po kwarantannie...
A na początku było....no nie....ale tylko na 2 tyg! A teraz....cieszą się jak kociak koszulkę osiusia
Awatar użytkownika
Cotleone
Posty: 2821
Rejestracja: 11 maja 2015, 18:37
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Cotleone »

Ja im się wcale nie dziwię. Od razu było widać, że to słodki cukiereczek ::
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
Awatar użytkownika
Marianna
Posty: 1027
Rejestracja: 10 lut 2017, 21:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Marianna »

Ale jak to rozumieć? Zostaje tam na dluzej?
Hemingway mawiał: „Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego”, dlatego też z Marianną i Kreską gościliśmy Izaurę i Leonsję, a wcześniej Dramata Niezłomnego oraz Kostka
MISIEK
Posty: 2298
Rejestracja: 17 kwie 2016, 19:31
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: MISIEK »

Kotek ma zapewnioną miejscówkę. Zatem nie trzeba pilnie szukać DT dla niej ;-)
Na początku mówili, że kot może zostać tylko 2 tyg i ani dnia dłużej....może kiedyś namówię ich na bycie DT ;-)
Awatar użytkownika
Marianna
Posty: 1027
Rejestracja: 10 lut 2017, 21:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Marianna »

Rozumiem :-) chociaż tyle dobrze :-)
Hemingway mawiał: „Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego”, dlatego też z Marianną i Kreską gościliśmy Izaurę i Leonsję, a wcześniej Dramata Niezłomnego oraz Kostka
BEATA olag
Posty: 4939
Rejestracja: 17 sie 2014, 11:12
Lokalizacja: Piątkowo / Poznań

Post autor: BEATA olag »

Dziewuszka :D :aniolek: :aniolek: :aniolek:
MISIEK
Posty: 2298
Rejestracja: 17 kwie 2016, 19:31
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: MISIEK »

Rubi niestety ma problemy z odbytem. Chwilowo smarujemy maścią. W środę pani weterynarz oceni czy kotek musi mieć założony kapturek. W sumie to kotek jest jeszcze malutki. Jeśli da się można by poczekać. Zastanawiam się wtedy czy sterylizacja też może być wykonana przy jednym zabiegu

https://youtu.be/XE5AVY7DfJE
Awatar użytkownika
Cotleone
Posty: 2821
Rejestracja: 11 maja 2015, 18:37
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Cotleone »

Czy ja dobrze widziałam w ogłoszeniu, że ona jest z marca?? Taki drobiazg i ponad 3 miesiące? Ja wiem, że ja mam wszystko przeskalowane w związku z wymiarami rezydenta, ale myślałam, że Rubi jest młodsza. Zdrówka dla Maleńkiej.
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
MISIEK
Posty: 2298
Rejestracja: 17 kwie 2016, 19:31
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: MISIEK »

Glema bez wahania dała jej 3 miesiące. Więc tak wyszło, że musiała się urodzić na przełomie Marca/Kwietnia
Awatar użytkownika
Cotleone
Posty: 2821
Rejestracja: 11 maja 2015, 18:37
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Cotleone »

Ja nie mam zamiaru dyskutować z Panią doktor :wink: Skoro tak stwierdziła, to pewnie tak jest. Mi Rubi wydała się maleńka. Tak z ciekawości - ważyłaś ją? Mi się wydawało, że mam w ręku mniej niż kilogram kota ::
No można stracić rachubę, jak się do sześciokilowego kocura ciągle mówi:"Maluszku" :wink: Albo jak się miało na stanie niespełna rocznego kota, który waży powyżej 5 kg (jeżeli pamiętacie Hefalumpa).
Trzymam kciuki za Rubi!
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
MISIEK
Posty: 2298
Rejestracja: 17 kwie 2016, 19:31
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: MISIEK »

Rubi biega jak szalona. Zrobienie jej wyraźnego zdjęcia to misja IMPOSSIBLE
Kotka niestety ma problem z odbytem. Po konsultacjach z dwoma wetami na razie czekamy na operację, gdyż kicia jest troszkę za młoda i jeżeli to nie jest pilne to lepiej troszkę odczekać zanim poda się jej narkozę. Jednak weterynarz obawia się, że nie będzie można poczekać na tyle długo aby jednocześnie przeprowadzić sterylizację
ODPOWIEDZ