Błażej i Blałka

Nasi podopieczni szczęśliwie wyadoptowani :)

Moderatorzy: crestwood, Migotka

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wiedźma
Posty: 3394
Rejestracja: 17 gru 2015, 9:35
Lokalizacja: Biskupice

Post autor: wiedźma »

Blałka to już zawodowy miziak i ocieracz :) Błażej głaski też przyjmuje, ale ze sporą ostrożnościa, bo nie wiadomo czy bedą głaskać czy znowu wciskać coś do dzioba lub smarować czymś brodę ;) Co jednak nie przeszkadza mu totalnie zaczepiać nogawek dużyrnych przez pręty klatki ::

No wlaśnie :( Paskudne pręty... Kiedy znikną? Dzieciaki już tak długo czekają na swoją szansę...

https://youtu.be/mS-i6Bswhro
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
Awatar użytkownika
wiedźma
Posty: 3394
Rejestracja: 17 gru 2015, 9:35
Lokalizacja: Biskupice

Post autor: wiedźma »

18 marca minęło 5 miesięcy od dnia, w którym dzieciaki do nas trafiły. 5 długich miesięcy w klatce. Naprawdę nie wiemy jak jeszcze pokazać je światu, żeby ktoś w końcu popatrzył na tę burą parkę i stwierdził, że właśnie im chce podarować dom :(

I pomimo, że dzieciaki, dla urozmaicenia swojej klitki dostały ostatnio hamaczek, to i tak ich spojrzenia mówią wszystko :(

Obrazek


Obrazek
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
Awatar użytkownika
saszka
Babcia Wierzba
Posty: 7123
Rejestracja: 30 wrz 2015, 19:52
Lokalizacja: Poznań

Post autor: saszka »

Niemal połowa ich życia w klatce :cry:
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
Neda
Posty: 3062
Rejestracja: 05 wrz 2016, 10:59
Lokalizacja: Suchy Las

Post autor: Neda »

To po nich widać, bo wyrosły już ze swoich początkowych średnich/małych rozmiarów. To już nie są koteczki. :) Szkoda, że dorastały w klatce.

Miski czyszczą szybko i wzorowo. Ostatnio dałam im trochę przysmaków i muszę stwierdzić, że słodkie z nich matołki. Myślą, że ręka, która daje przysmak też nadaje się do zjedzenia. Rękawiczkę miałam całą w strzępach. :D
Awatar użytkownika
kikin
Posty: 7938
Rejestracja: 12 gru 2013, 9:01
Lokalizacja: Poznań

Post autor: kikin »

Neda pisze:Ostatnio dałam im trochę przysmaków i muszę stwierdzić, że słodkie z nich matołki. Myślą, że ręka, która daje przysmak też nadaje się do zjedzenia. Rękawiczkę miałam całą w strzępach. :D
mi wczoraj Grafit próbował odgryźć palec pachnący kaszanką, na szczęście dla mnie on nie ma ani jednego zęba ::
Moje Tymczaski kochane :love: Lilianka, Della, Dakota, Alaska, Carlos, Santana, Sherlock, Watson, Koko, Bertil, Penelopa, Ebba, Alabama, Nebraska, Dastan, Tristan, Grafit, Kismet, Buffon, Bonucci, Okaka, Zaza, Tymek, Melisa, Fiesta
Awatar użytkownika
wiedźma
Posty: 3394
Rejestracja: 17 gru 2015, 9:35
Lokalizacja: Biskupice

Post autor: wiedźma »

"Ale wypuścisz nas stąd kiedyś?"
Obrazek

"Wiesz siostra, ciotka chyba kłamie... Domki nie istnieją..."
Obrazek
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
Awatar użytkownika
saszka
Babcia Wierzba
Posty: 7123
Rejestracja: 30 wrz 2015, 19:52
Lokalizacja: Poznań

Post autor: saszka »

wiedźma pisze:"Wiesz siostra, ciotka chyba kłamie... Domki nie istnieją..."
:cry3:
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
Peony
Posty: 288
Rejestracja: 18 maja 2017, 0:38
Lokalizacja: Wrocław / Poznań

Post autor: Peony »

saszka pisze:
wiedźma pisze:"Wiesz siostra, ciotka chyba kłamie... Domki nie istnieją..."
:cry3:
:cry2: :cry2: :cry2:
Chitos
Posty: 3127
Rejestracja: 05 cze 2015, 20:52
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Chitos »

Gdybym miała większe możliwości mieszkaniowe to już dawno bym ich zabrała do siebie :(
MonikaW
Posty: 712
Rejestracja: 25 lis 2016, 8:55
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: MonikaW »

Jeśli tylko Wilczki się szczęśliwie wyadoptują (a to się okaże e najbliższym czasie) to ciotka Monika zabierze dzieciaki do siebie :D Cierpliwości dzieciaczki :)
Monika Włodarczak
MonikaW
Posty: 712
Rejestracja: 25 lis 2016, 8:55
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: MonikaW »

informuję, że dojechaliśmy z Błażejkami bezpiecznie do domu, kociaki są wystraszone, przebywają w osobnym pokoju jak to zwykle bywa. Pierwsze próby zapoznania mamy za sobą, Błażej wygłaskany, smyranie po kuperku mu pasuje, Blałka wycałowana (nie mogłam się od niej oderwać). Teraz zostawiliśmy ich w spokoju niech sobie ogarniają nową przestrzeń przecież to dla nich szok totalny.

Oba mają cudowną sierść taką, która chce się cały czas głaskać...
Monika Włodarczak
Awatar użytkownika
saszka
Babcia Wierzba
Posty: 7123
Rejestracja: 30 wrz 2015, 19:52
Lokalizacja: Poznań

Post autor: saszka »

Monika :serce: :serce: :serce:
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
Ada
Posty: 211
Rejestracja: 17 gru 2014, 18:51
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Ada »

Jejku jak się cieszę ! Buraski słodkie wreszcie wolne :)
ada
Awatar użytkownika
wiedźma
Posty: 3394
Rejestracja: 17 gru 2015, 9:35
Lokalizacja: Biskupice

Post autor: wiedźma »

Monika dziękuję :kwiatek: 18 kwietnia stuknęłoby im pół roku w klatce

Rdit: właśnie do mnie dotarło, że nawet nie wiem jaką mają sierść. Cały czas przecież w szpitaliku dotykałam ich w rękawiczkach :(
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
Awatar użytkownika
KrisButton
Posty: 3714
Rejestracja: 18 lis 2014, 14:17
Lokalizacja: Luboń

Post autor: KrisButton »

MonikoW sprawiłaś, że dzisiaj tak się czuję :banan: Nie pamiętam, żeby ktokolwiek tak długo był w szpitaliku jak te dwie słodkie istoty kocie. Sprawiłaś, że przysłowiowy "kamień" spadł z kilku serc. To dla Ciebie :modly: :kwiatek: :serce:
I dodatkowo, Wiedżma ma rację, też nie wiem jaką Białka i Błażej mają sierść, one pewnie też dziwnie czują się czując ludzką skórę a nie latex.
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś, Dziczek,Maksima,Gacuś, Kajtuś P, Inka i Ibis w moim sercu i pamięci, na zawsze.
ODPOWIEDZ