Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Wto 23 Maj, 2017 19:40
Berenika
Autor Wiadomość
fuerstathos 
czyli Ania Fufu ;)

Wiek: 23
Dołączyła: 15 Cze 2006
Posty: 8463
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 26 Cze, 2010 22:24   Berenika

Wszystkie domki tymczasowe przepełnione, kolejka kociaków do wzięcia czeka, adopcje stoją...

Ale nie mogłam zostawić jej na ulicy



O pomoc poprosiły mnie panie dokarmiające koty na Orła Białego. Miałam tylko zawieźć karmę i powiedzieć, że naprawdę nie mamy miejsca. Ale gdy ją zobaczyłam...
Za kilka dni nie miałaby oczu...

Panienka waży 400g. Pije z mini miseczki z wielkim apetytem mleko dla kociąt. Jest już po wizycie u weta - herpes, nadżerki na języczku, no i oczy... Oczęta zakraplamy, podajemy leki i beta glukan.
Mimo złego stanu zdrowia pyskata ;)

---

Jej mama już złapana, w środę sterylka.
Pod blokiem zostało 9 kociaków, trochę większych. Część z nich ma matki, ale jest czwórka których mama niedawno zmarła. W ubiegłym roku ktoś w tamtym miejscu rozbił całemu miotowi głowy cegłówką (i zostawił ją zakrwawioną obok).
Nie mamy miejsca, aby pozostałe kociaki zabrać :(
_________________
Ostatnio zmieniony przez brynia Sob 12 Lip, 2014 15:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Kri 
Hip-hop, nigdy bęc!!!

Dołączyła: 15 Paź 2007
Posty: 4204
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 27 Cze, 2010 11:13   

fuerstathos napisał/a:
nie mogłam zostawić jej na ulicy


wcale się nie dziwię :love:


fuerstathos napisał/a:
W ubiegłym roku ktoś w tamtym miejscu rozbił całemu miotowi głowy cegłówką (i zostawił ją zakrwawioną obok).


Brak słów :(
Kto takie dzieci wychowuje? :shock:
_________________
:)
Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą,
a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą.

Robert A. Heinlein

http://www.ezopoznan.pl/
 
 
maja 

Wiek: 35
Dołączyła: 31 Maj 2006
Posty: 295
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 27 Cze, 2010 11:22   

Zdrowiej maleństwo!
 
 
fuerstathos 
czyli Ania Fufu ;)

Wiek: 23
Dołączyła: 15 Cze 2006
Posty: 8463
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 27 Cze, 2010 11:54   

Kri napisał/a:



fuerstathos napisał/a:
W ubiegłym roku ktoś w tamtym miejscu rozbił całemu miotowi głowy cegłówką (i zostawił ją zakrwawioną obok).


Brak słów :(
Kto takie dzieci wychowuje? :shock:


sądzę, że wcześniej lub później rodzice odbiorą "nagrodę" za takie wychowanie dzieci :evil:
ale widać, że rosną kolejni mordercy - dziś kociak, jutro staruszka, potem może matka...
_________________
 
 
Konefka 

Wiek: 38
Dołączyła: 29 Maj 2010
Posty: 90
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 27 Cze, 2010 14:45   

fuerstathos napisał/a:
Kri napisał/a:



fuerstathos napisał/a:
W ubiegłym roku ktoś w tamtym miejscu rozbił całemu miotowi głowy cegłówką (i zostawił ją zakrwawioną obok).


Brak słów :(
Kto takie dzieci wychowuje? :shock:


sądzę, że wcześniej lub później rodzice odbiorą "nagrodę" za takie wychowanie dzieci :evil:
ale widać, że rosną kolejni mordercy - dziś kociak, jutro staruszka, potem może matka...


Niestety, znam przypadek, kiedy to właśnie rodzic utopił miot, żeby "pozbyć się kłopotu" - wbrew płaczom dzieci. Jacy rodzice, takie dzieciaki...

A malutka jest urocza, trzymam za nią mocno kciuki!
_________________
www.pokociemu.pl
 
 
fuerstathos 
czyli Ania Fufu ;)

Wiek: 23
Dołączyła: 15 Cze 2006
Posty: 8463
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 27 Cze, 2010 23:02   

Dziś mieliśmy wojnę i odniesliśmy spory sukces - wrogów poległy miliony :twisted: A maleństwo jest wolne od pcheł i czyściutkie :D
Ogólnie malutka jest wesoła, śmiesznie się bawi, próbuje się myć, siusia do kuwetki. Niestety jeszcze kupki nie było :( I trochę mało je jak na mój gust.
Jutro wizyta u pani wet. Chętnie dołączyłabym ją do jakiegoś stadka. U nas nie mogę, bo mamy kontakt z kotem z grzybicą :(
_________________
 
 
josia 
Aśka K.

Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 66
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 28 Cze, 2010 14:59   

... kurcze, wieczna walka z rozsądkiem, hm...
Mała Berenika jest fajniusia :lol: jak dobrze, że się złamałas fufu :D , mały szkrabek miał dużo szczęścia w tym nieszczęsciu!!!! :lol:
 
 
fuerstathos 
czyli Ania Fufu ;)

Wiek: 23
Dołączyła: 15 Cze 2006
Posty: 8463
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 30 Cze, 2010 22:29   

Mama Bereniki została dziś wysterylizowana. Pcheł miała również niezliczoną ilość, ale została już potraktowana odpowiednim środkiem, będzie miała jeszcze spokój z robactwem na prawie 2 miesiące :)
Straszna chudzinka to jest. Przed wypuszczeniem jeszcze zamierzamy ją odrobaczyć i później ją może jeszcze zaszczepimy (ze względu na katar będzie dostawała antybiotyki przez 10 dni).

Dzięki zaradności pań karmicielek i uprzejmości spółdzielni mieszkaniowej możemy korzystać z suszarni w bloku i przetrzymywać tam kotki po zabiegu. Mam nadzieję, że uda się wysterylizować wszystkie koteczki spod tego bloku.
_________________
 
 
uta 

Dołączyła: 08 Cze 2006
Posty: 862
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010 08:33   

fuerstathos napisał/a:

Dzięki zaradności pań karmicielek i uprzejmości spółdzielni mieszkaniowej możemy korzystać z suszarni w bloku i przetrzymywać tam kotki po zabiegu.

To bardzo dobra wiadomość. Oby takie podejście spółdzielni do sprawy kotów było zaraźliwe i rozniosło szeroko ;) :good:
 
 
fuerstathos 
czyli Ania Fufu ;)

Wiek: 23
Dołączyła: 15 Cze 2006
Posty: 8463
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010 22:46   

Maleństwo zaczęło wcinać kurczaka :D
_________________
 
 
Katka 

Wiek: 34
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 2231
Skąd: Poznań/ Swarzędz
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010 23:10   

cudnie :) kruszynka jest boska....już widze jaka z niej piekność wyrosnie :)
 
 
kiniek 

Wiek: 32
Dołączyła: 01 Sie 2007
Posty: 3479
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 03 Lip, 2010 12:53   

Berenika pięknieje z dnia na dzień. Czuje się też coraz lepiej i coraz bardziej zaczyna szaleć :cool: Ciężko za nią nadążyć jak się ją wypuści z klatki. W jednej chwili leje małego Roberta (dla nie wtajemniczonych - mały pluszowy szczurek z IKEA) a po chwili już próbuje się wspinać po ścianach balkonu. Do tego przemieszcza się z dużą prędkością i wpada w poślizg na płytkach :lol:
Aktualne fotki maleństwa:



.

Stary, zabierz ten śmierdący palec...gdzieś ty go wkładał...


dla przypomnienia - tak wyglądała Berenika pierwszego dnia
_________________
"Pies: karmią mnie, kochają, troszczą się o mnie - są bogami!
Kot: karmią mnie, kochają, troszczą się o mnie - jestem bogiem!"
 
 
Katka 

Wiek: 34
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 2231
Skąd: Poznań/ Swarzędz
Wysłany: Sob 03 Lip, 2010 13:19   

mały łabądek :) ale już widać charakterek w oczach :twisted:
 
 
fuerstathos 
czyli Ania Fufu ;)

Wiek: 23
Dołączyła: 15 Cze 2006
Posty: 8463
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 04 Lip, 2010 18:55   

Maleństwo ma naprawdę niesamowicie wiele energii - biega, skacze, czasami ciężko za nią nadążyć.
Tydzień temu piła tylko mleczko, dziś już wcina nawet maleńkie chrupki, a apetycik dopisuje :) No i w związku z tym przybiera na wadze - tydzień temu ważyła 400g, w czwartek było już 430 ::
_________________
 
 
Katka 

Wiek: 34
Dołączyła: 08 Sie 2007
Posty: 2231
Skąd: Poznań/ Swarzędz
Wysłany: Nie 04 Lip, 2010 19:50   

świetnie :) maluda jest bardzo podobna do Escorcika, którego niedawno adoptowała ode mnie Ewa :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]