Przesunięty przez: drevni.kocur Pon 16 Kwi, 2007 09:49 |
Buraska Migotka- "ofiara" alergii |
Autor |
Wiadomość |
Villemo7
Villemo7
Dołączyła: 10 Maj 2006 Posty: 3496 Skąd: Poznań- Grunwald
|
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007 16:40 Buraska Migotka- "ofiara" alergii
|
|
|
Właśnie mi ją przynieśli. Państwo- jej dotychczasowa opiekunka i jej znajomy, który znalazł Natty.
Nie wypytywałam pani o szczegóły alergii- czy oddanie było konieczne. Wiadomo o co chodzi. Bez konieczności tłumaczenia się! Kot nie trafił z powrotem na ulicę!
Niestety jest dość agresywna wobec kotów. Jeśli Wam powiem, że moja nunia jest przy niej spokojna...
Prychy to pikuś, ale przysiadnięcie w kącie z położonymi uszami i z warczeniem tylko dlatego, że Cleo chciała się przywitać..
O moją się nie martwię, ale Cleo jest taka drobna i delikatna i chciałaby się bawić z nową. |
_________________ KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
|
Ostatnio zmieniony przez Villemo7 Sob 13 Sty, 2007 21:00, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
Villemo7
Villemo7
Dołączyła: 10 Maj 2006 Posty: 3496 Skąd: Poznań- Grunwald
|
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007 17:21
|
|
|
Mam nadzieję, że jest to tylko reakcja na stresowe warunki. I że bedą tu zgodnie koegzystować tudzież bawić z Cleo. Z moją wystarczy, że nie będą się prały.
Kitka została znaleziona na Jeżycach bądź Wildzie- umknęło mi. Pani miała ją 3 tygodnie. Była oswojona i w za dobrym stanie jak na dzikiego kota- brak pcheł, uszy czyste. Usłyszałam, że nie lubi chrupek, bo wymiotuje po nich. Na pytanie jakie dostawała, była odpowiedź Frieskies. Powiedziałam, że to właśnie dlatego. Za to podobno lubi puszki- pewnie tej samej firmy 14.12.06 była odrobaczona Drontalem. Dzisiaj dostała Felisvac. Nie znam tej szczepionki, a jest bez naklejki Natty podobno "kazałaś" zaszczepić przeciwgrzbiczo.. To ta szczepionka? I czemu? Ze względu, że miała być u Ciebie?
Siertoka ze mnie zapomniałam zapytać jak ma na imię, ale mam telefon właśnie w celu dopytania. O coś jeszcze zapytać?
Łazi po chacie i "pęchci".
Za próby łapoczynów w kierunku Cleo dostała ode mnie ze spryskiwacza. Nikt nie będzie maludy mi tu pacał!! |
_________________ KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
|
|
|
|
|
Villemo7
Villemo7
Dołączyła: 10 Maj 2006 Posty: 3496 Skąd: Poznań- Grunwald
|
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007 17:57
|
|
|
Książeczkę zdrowia ma psią Lewe oko jej łzawi, bezbarwnie. Wet chyba nic nie robił w tym temacie. Szczepionka ma być powtórzona chyba za 2 tyg.
Oto kicia:
A tak się objawia jej niezbyt przychylne zachowanie:
Ale może się poprawi?
Może ona charczący oddech Cleofasa uznaje za warczenie?
Moja księżniczka siedzi w umywalce. To ona już wolała glizdeczki z Umultowskiej. W takich momentach spada u nas "zużycie" karmy. Jest coś jakby strajk głodowy. |
_________________ KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
|
|
|
|
|
marinella
Wiek: 45 Dołączyła: 01 Sty 1970 Posty: 9176 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007 18:38
|
|
|
Kazłam zaszczepić Felisvac na wszelki wypadek
nie wiem czy u mnie nawrót grzyba czy drops cos poprostu złapał
nie zaszkodzi jej
magada sumienie mnie gryzie ze cie wkopałam
jeszcze kilka dni i je zabieram
daj cleo i nowej sie poznać
Cleo wbrew pozorom taka ciapa nie jest
dropsa potrafi przegonić i z psem tez sobie poradziła
Dziewczyny są młode doagadają sie
ta nowa faktycznie w dobrej formie
postaram sie zagladac na forum jak najczesciej
telefon mam wyciszony
bede oddzwaniac jak tylko bede miała spokojną chwilę |
_________________
|
|
|
|
|
marinella
Wiek: 45 Dołączyła: 01 Sty 1970 Posty: 9176 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007 18:40
|
|
|
widac ze ona jest wystraszona
Daj jej czas Magada
Cleo sobie poradzi |
_________________
|
|
|
|
|
Villemo7
Villemo7
Dołączyła: 10 Maj 2006 Posty: 3496 Skąd: Poznań- Grunwald
|
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007 18:57
|
|
|
Ja Cleo to bym pod kloszem trzymała- ona taka drobina. Widziałam jak sobie (nie)"radziła z Dropsem.
Daje dziewczynom czas, byle mi się tu nie prały.
Sumienie niech Cię nie gryzie! Dawam radę póki co. Żeby tylko młoda nie grymasiła przy jedzeniu, bo na dogadzanie mnie nie stać, a shitów marketowych dawać nie będę.
Kiedy ciachamy nową? |
_________________ KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
|
|
|
|
|
marinella
Wiek: 45 Dołączyła: 01 Sty 1970 Posty: 9176 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007 19:33
|
|
|
po 22 stycznia |
_________________
|
|
|
|
|
Villemo7
Villemo7
Dołączyła: 10 Maj 2006 Posty: 3496 Skąd: Poznań- Grunwald
|
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007 20:59
|
|
|
Kizia ma na imię Migotka. Tak bym zostawiła. |
_________________ KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
|
|
|
|
|
dzioby125 [Usunięty]
|
Wysłany: Sob 13 Sty, 2007 21:37
|
|
|
Migotka jest śliczna i widać, że przerażona nową sytuacją, bidulka
mizianki dla 3 dziewczynek |
|
|
|
|
Villemo7
Villemo7
Dołączyła: 10 Maj 2006 Posty: 3496 Skąd: Poznań- Grunwald
|
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007 16:58
|
|
|
Już wieczorem ok. 23 dziewczyny zaczęły razem dokazywać. Co prawda były to gwałtowne gonitwy, a nie zabawy typu Kryszynki z Kluseczką, ale bez agresji. Doszło do tego, że jak o 1 w nocy koty 2 razy mi przeleciały po twarzy (dosłownie) wywaliłam je za drzwi
Migotka jest niestety wybredna. Chrupki średnio odpowiadają, tuńczyk też niespecjalnie, do surowego mięska też się nie rzuca. Poczekamy! Dr Głód wyleczy.
Zdjątko myślę "adopcyjne"
|
_________________ KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
|
|
|
|
|
Ania Z
Wiek: 56 Dołączyła: 11 Kwi 2006 Posty: 3855 Skąd: Lwia Ziemia ;)
|
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007 17:00
|
|
|
Migotka jest śliczna ( i imię i kicia)
widać, że jest bardzo przestraszona i dodaje sobie ważności awanturnictwem
jest młoda i da radę
jestem pewna |
_________________
|
|
|
|
|
dzioby125 [Usunięty]
|
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007 17:27
|
|
|
wystawiłam ją już na allegro, ale teraz musze pozmieniać zdjęcia, bo są cudne |
|
|
|
|
Villemo7
Villemo7
Dołączyła: 10 Maj 2006 Posty: 3496 Skąd: Poznań- Grunwald
|
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007 18:16
|
|
|
Dzia bardzo! |
_________________ KOT NIE PRZYJDZIE NA ZAWOŁANIE. ODBIERZE WIADOMOŚĆ I SKONTAKTUJE SIĘ Z TOBĄ W WOLNEJ CHWILI.
|
|
|
|
|
pantea
Wiek: 98 Dołączyła: 30 Paź 2006 Posty: 3958 Skąd: Poznań - Rataje
|
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007 20:29
|
|
|
Villemo robisz przepiękne zdjęcia.
Chyba powinnas zostać nadwornym fotografem FKP |
_________________ Co obchodzi cię jak korzystam z szaleństwa – bez czy w pasach bezpieczeństwa... |
|
|
|
|
kaory
arcana saga
Wiek: 40 Dołączyła: 12 Gru 2006 Posty: 1983 Skąd: Poznań - Wilczak
|
Wysłany: Nie 14 Sty, 2007 21:43
|
|
|
No Villemo, to jesteś teraz pięknie zakocona ) Twojej księżniczce powinno dobrze zrobić takie towarzystwo. Koteczki są naprawę urocze, żeczywiście masz nosa do zdjęć |
_________________ semper eadem
http://kaory.digart.pl/
Mimi Kotalina [']
śpij spokojnie Miłeczko...['] |
|
|
|
|
|