Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Pią 21 Lut, 2014 21:00
Nolka
Autor Wiadomość
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13870
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 29 Sie, 2013 13:54   

Niedobra Ty, niedobra :diabel:
 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 12 Wrz, 2013 10:31   

Nolka od dzisiaj zyskała swoją prywatną myjkę :) nasz drugi tymczasek Filip z miłości wylizał jej całą głowę... to się nazywa uczucie :serce:
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16044
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 26 Wrz, 2013 17:15   

A jak jej stosunek do ludzi? Postępy są? :)
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 09 Paź, 2013 11:02   

Postępy są widoczne praktycznie codziennie. Bardzo Nolce służy moja długoterminowa obecność w domu.
Ostatnio bardzo dużo czasu spędza z nami, kładzie się nawet obok (w odległości 50cm) na kanapie i notorycznie śpi z nami w łóżku. Niestety nadal nie chce dawać się głaskać, człowiek jest fajny ale bez głaskania i przytulania.

Jak dla mnie ma to naprawdę swoje zalety :) mamy kota kontaktowego ale nie narzucającego się :)

Kocia idealna.

Poniżej zdjęcie z miłości do Kropki- pięknie wyglądają dwa czarne koty :) Ta z otwartym oczkiem to Nolka:




Jeszcze słit focia:




Jem sobie (za puszeczkę dałaby się zagłaskać, w sumie jest to jedyny moment kiedy sama domaga się głaskania, potrafi się tak zawinąć między nogami, że już parę razy straciłabym zęby przez nią :) )





edit brynia: podmieniłam zdjęcia na mniejsze, duże na picasie
Ostatnio zmieniony przez brynia Sob 12 Paź, 2013 07:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Kri 
Hip-hop, nigdy bęc!!!

Dołączyła: 15 Paź 2007
Posty: 4213
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 09 Paź, 2013 11:10   

paula_kropcia napisał/a:
Bardzo Nolce służy moja długoterminowa obecność w domu.

Skąd ja to znam. I niech mi ktoś jeszcze powie, że kot człowieka nie potrzebuje. :patyk:
_________________
:)
Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą,
a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą.

Robert A. Heinlein

http://www.ezopoznan.pl/
 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 09 Paź, 2013 11:35   

Kri napisał/a:
paula_kropcia napisał/a:
Bardzo Nolce służy moja długoterminowa obecność w domu.

Skąd ja to znam. I niech mi ktoś jeszcze powie, że kot człowieka nie potrzebuje. :patyk:


Bardzo potrzebuje szczególnie taki jak Nolka, naprawdę widać jak szybko ona się otwiera odkąd siedzę w domu :)
 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 21 Paź, 2013 10:25   

Wczoraj wydarzyła się rozczulająca historia....
Mój TŻ sprzątał odkurzaczem, na co Nolka z Kropką reagują schowaniem się pod łóżko, no ale niestety TŻ zaczął sprzątać łóżko, więc Nolka wystrzeliła jak z procy :spadam: i pobiegła do drugiego pokoju. Poszłam za nią, żeby ją troszkę uspokoić. Siedziała skulona w kącie, wzięłam ją na ręce (choć nie bardzo chciała), usiadłam na kanapie i zawołałam Filipa. Pomyślałam że jak będzie miała obok siebie Filipa to się nie będzie tak stresować. Filip polizał Nolkę po głowie i zwinął się obok w rogalik :aniolek: Nolkę delikatnie głaskałam, a ona powolutku się rozluźniała i zsuwała na Filipa. W końcu wylądowała w ten sposób, że przednimi łapkami leżała na łopatkach Filipa, a on.... odwrócił głowę i zaczął wylizywać całe jej ucho, nos, oko i wszystko co było pod ręką. A Nolka zaczęła mruczeć i nawet nie uciekła gdy jej nie przytrzymywałam.

I jak tu nie kochać tych stworów?? :)

Tu jest moja ulubiona norka do spania :)

 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 14 Lis, 2013 11:12   

aaaa Nolka przed chwilką przyszła i położyła się tuż pod moją ręką na kanapie!!!! aż oddech wstrzymałam żeby jej nie spłoszyć :) leżała sobie zupełnie odprężona :) aż oczywiście nie podjęłam próby pogłaskania, spojrzała na mnie z wyrzutem i spokojnie sobie poszła :)

jak takie momenty człowieka cieszą :)
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13870
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 14 Lis, 2013 11:18   

:ok:
 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 19 Lis, 2013 19:03   

Parę nowych fotek Nolki :)







dla mnie już nie ma miejsca na kanapie :(




Z Filipem

 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 10 Gru, 2013 11:24   

w przeciwieństwie do Filipa, Nolka nie zapada w zimowy letarg, wręcz przeciwnie :: , biega, lata, pływa (żarcik). Z pływaniem przesadziłam, ale biega całe przedpołudnia jak szalona, skacze na drapak i z drapaka skacząc, robi piruety. Myślę, że ten kot potrzebuje przestrzeni, w naszym małym mieszkanku chyba zaczyna jej już brakować rozbiegu. Tak się dziewczyna rozkręciła.
Z innych wieści, śpi z nami codziennie w łóżku i nie gdzieś w nogach tylko rozwalona na środku najlepiej jeszcze przytulona przez kołdrę do jakiejś naszej części ciała :) . Chyba jej tak cieplej bo to bardzo ciepłolubne zwierzę. Jej ukochaną podusię, musiałam przysunąć bliżej kaloryfera na zimę :)

Niestety nadal nikt o Nolkę nie pyta, a szkoda bo to super kot do towarzystwa dla drugiego kota.... :(
 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 19 Gru, 2013 14:12   

Nolka dzisiaj tak słodko przytulona do Filipa spała.... chciałam zrobić zdjęcie, ale się obudziła od razu i dała dyla... :spadam: niestety :(
 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 20 Gru, 2013 11:26   

udało mi się wczoraj zrobić kilka zdjęć wspólnych z Filipem :)

Oprócz tego wieczorem stanęła u nas choinka :) Nolka jak co roku wykazuje żywe zainteresowanie, ale po kilku dniach mam nadzieję jej przejdzie jak zawsze, bo w przeciwnym razie będę musiała kociaki pilnować cały czas :) .
Nolcia to najbardziej lubi się inhalować lasem chyba o siedzi zawsze pod i wącha intensywnie. W tym roku nawet do doniczki zaglądała w tym celu :)

Zdjęcia postaram się wstawić wieczorem bo nawet udało mi się Nolkę uchwycić jak obwąchuje choinkę :)
 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 24 Gru, 2013 12:42   

 
 
paula_kropcia 

Dołączyła: 27 Mar 2013
Posty: 1358
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 11 Sty, 2014 09:55   

Nolka i Filip nam sie pochorowali :( Na szczęście nie jest to nic poważnego najprawdopodobniej tylko mocniejsze przeziębienie. Nie obyło się niestety bez antybiotyku :( .
Nolka już właściwie dużo lepiej, kicha sporadycznie, nie straciła apetytu ani chęci do zabawy, za to zyskałam drugiego kota w łóżku bo śpi przytulona do mnie :heya2:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]