Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Nie 11 Sty, 2015 21:48
Szarotka
Autor Wiadomość
Nadira 
Szatan wcielony

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3974
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 01 Gru, 2014 19:29   

Szarotka, jak na młódkę przystało, jest bardzo energiczna i wysportowana. Poza bieganiem za rezydentami, ma wielką słabość do toru z piłeczką...

Tutaj bawi się z fotografem:


A tutaj pozuje, jak gwiazda reklamy ze swoim szelmowskim uśmieszkiem :D


A tutaj poza na "grzecznego koteczka":


A teraz pora na pełne ujęcie Szarotkowej niezwykłości, czyli... prążków, które nie są prążkami. Szarotka jest piękna jak niejeden rasowy kot bengalski :D


I jeszcze jedno, w tle Yoko :)


Szarotka poleca się domom, które chciałyby móc z kotem pokonwersować. W gadaniu nikt jej nie przebije! :D
 
 
m_adzik 

Dołączyła: 16 Paź 2014
Posty: 323
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 02 Gru, 2014 16:00   

jaka ona jest piekna! nikt o nia nie pyta? :hm:
 
 
Nadira 
Szatan wcielony

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3974
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 03 Gru, 2014 08:14   

Na razie nic mi o tym nie wiadomo... :(
 
 
Nadira 
Szatan wcielony

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3974
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 05 Gru, 2014 17:10   

Szarotka ostatnio odkryła, że w pokrętle do korkowania wanny (wiecie, takie okrągłe, metalowe, lustrzane) mieszka... druga Szarotka :D Próbowała z nią gadać, pacać, potem nawet wleźć w to miejsce, gdzie mieszka Druga, ale bezskutecznie niestety. Natomiast na próbę uwiecznienia zabaw aparatem, znienacka opuściła wannę i odmówiła współpracy :twisted:

Co ciekawe, żaden z moich kotów nawet nie spojrzy na lustro, które jest na ścianie w korytarzu od podłogi do sufitu. Nie interesują się swoimi odbiciami i już :P
 
 
Nadira 
Szatan wcielony

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3974
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 10 Gru, 2014 21:50   

Słodka kotka Szarotka ostatnio niewiele ma zdjęć, bo światło jest kijowe i pogoda do niczego... ale jakoś tak wczoraj z rana, jak słoneczko zaświeciło, to Jej Puchatość raczyła zapozować :D

Efektem jest fota "lampart po polowaniu":


Oraz fota "lampart w trakcie polowania (na własny ogon)":


Ja i aparat "polujemy" dalej na okazję :3
 
 
Nadira 
Szatan wcielony

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3974
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 17 Gru, 2014 10:19   

Polowanie zakończone sukcesem! Jest jedno (dokładnie jedno, bo Szarotka zaczyna coś podejrzewać, kiedy człowiek zbliża się do niej z aparatem) zdjęcie Szarotki z Drugą Szarotką (autorstwa mojego Małża):


Wanna to w ogóle dobre miejsce na zabawę, przynajmniej zdaniem Szarotki (a czasem także i Yoko). Można zaczepiać Drugą Szarotkę... można zrzucać pojemniki z szamponem i takimi tam do wanny i patrzeć, jak się człowiek rzuca je ratować... można popacać końcówkę od prysznica, czasem leci z niej wtedy woda, a przecież wodę fajnie się zlizuje... No i w końcu można po prostu położyć się na dnie wanny - to sprawia, że końcówka ogona jest na wprost nosa, tak fajnie się porusza i zachęca do gonienia :D

Do ulubionych zajęć Szarotki należy też ganianie Yoko po domu od 8 rano w dzień wolny Cioci a także chodzenie po pokoju i zagadywanie, żeby ktoś ją wziął na kolana. Wzięta na kolana gwałtownie zmienia zdanie i tak długo się wierci, aż da radę zeskoczyć... i zaczyna zagadywać od nowa. Zdaniem Małża, Szarotkę najlepiej opisuje stwierdzenie "głaszcz mnie, ale nie dotykaj mnie". Czasem jeszcze włącza się u niej jakiś taki lęk, który trwa ledwo parę chwil, ale jednak.
Pracujemy nad tym :)

Ponadto udało mi się wreszcie zrobić zdjęcie, które oddaje faktyczny kolor oczu Szarotki - płynne złoto. Wrzucam dwie wersje, bo nie mogę się zdecydować, która ładniejsza :3



 
 
kikin 

Dołączyła: 12 Gru 2013
Posty: 7938
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 17 Gru, 2014 10:41   

:love:
_________________
Moje Tymczaski kochane :love: Lilianka, Della, Dakota, Alaska, Carlos, Santana, Sherlock, Watson, Koko, Bertil, Penelopa, Ebba, Alabama, Nebraska, Dastan, Tristan, Grafit, Kismet, Buffon, Bonucci, Okaka, Zaza, Tymek, Melisa, Fiesta
 
 
m_adzik 

Dołączyła: 16 Paź 2014
Posty: 323
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 17 Gru, 2014 19:02   

jakie oczyskaaaaa :serce:
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 15128
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 17 Gru, 2014 22:46   

Piękne :)
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 46
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 13579
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 18 Gru, 2014 00:06   

ale bajer:))))))
 
 
hanna 
Sara & Momoko & Bacuś

Wiek: 60
Dołączyła: 11 Paź 2013
Posty: 860
Skąd: Poznań,Kiekrz
Wysłany: Pią 19 Gru, 2014 21:36   

Fota w wannie zasługuje na Oskara
_________________
Sara
 
 
Nadira 
Szatan wcielony

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3974
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 21 Gru, 2014 01:48   

Szarotka chciała mnie dzisiaj zacałować na amen.

Nie, poważnie mówię :D jestem już przyzwyczajona, że jeśli usiedzi na kolanach dłużej niż minutę, to będzie próbowała zagarnąć moje obie ręce do głaskania (nieważne, co robią ręce - ma być głaskana i już). Ale ten napad miłości dzisiaj był równie nieoczekiwany, co uroczy :3

No i Szarotka przestała się bać cmokania, a dźwięk ten był do tej pory sygnałem do wycofania ;) czekam jeszcze wciąż na chwilę, gdy sama wejdzie na kolana, zamiast siedzieć pod krzesłem i namolnym mrauczeniem domagać się teleportacji z poziomu podłogi. "Beam me up, Scotty!" :D
 
 
Nadira 
Szatan wcielony

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3974
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 29 Gru, 2014 10:36   

Magiczny moment nastąpił wczoraj wieczorem. Może zbyt długo zwlekałam z podniesieniem koty z podłogi, a może po prostu sama uznała, że transport ludzki jej nie wystarcza - grunt, że wdrapała się na mnie samodzielnie i zaczęła się domagać głaskania.
Po czym, klasycznie, wijąc się i kręcąc w końcu zjechała z powrotem na podłogę :D Nadmiar miłości szkodzi!

Prosimy o trzymanie kciuków, bo jutro Szarotka ma swoich pierwszych gości :3
 
 
m_adzik 

Dołączyła: 16 Paź 2014
Posty: 323
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 29 Gru, 2014 11:24   

Oooo jak cudownie. Ale takiego pięknego kociambra z niej wyhodowałaś, że na pewno Gość się zakocha (-:
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 17236
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 29 Gru, 2014 12:19   

kciuki :good:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]