Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Sro 27 Sty, 2016 19:55
Czarka
Autor Wiadomość
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 06 Maj, 2015 23:44   Czarka

Mała Czarka, już od rana
chce być słodka i kochana.
Więc nim jeszcze człowiek wstanie
w nogach łóżka na śniadanie
czeka, mrucząc delikatnie,
a z nią koty - druhy bratnie.
Do zabawy i miziania,
wszak Czarunia nie zabrania.
Futra myje dokumentnie,
swoje, cudze - bardzo chętnie!
Nawet ludzia tym zaszczyci
wszak najlepszy jęzor kici,
by odegnać brud i smutki.
Taki oto kot - czarniutki,
miły, grzeczny doskonały -
czy się znajdzie domek stały?


Czarka to przeurocza koteczka, która trafiła do nas na sterylkę i... nie miała już dokąd wrócić, wobec czego znalazła sobie dom tymczasowy :) Dom tymczasowy specjalnie dla niej zdecydował się zwiększyć swój "limit kotów na metrze kwadratowym". I nigdy tego nie żałował!







Imię: Czarka
Status:
do adopcji
Ur.: październik 2013
Odrobaczenie: TAK
Szczepienie: TAK
Kastracja: TAK
Akceptuje koty: TAK
Bez zwierząt: NIE

Czarka na zdęciach i filmach.

Dom tymczasowy Czarki na fb.
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12558
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015 00:20   

a jak rezydenci????
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015 00:59   

Rezydenci nie mogliby być bardziej obojętni :D Czarka na wstępie osyczała wszystkich i przez wszystkich została zignorowana;) tylko Yoko systematycznie próbuje zmniejszać dystans i się zaprzyjaźnić - wsparłam tę próbę bawiąc się z obiema dziewczynami jednocześnie na łóżku i bez problemu zniosły swoją nawzajem obecność :D
Natomiast Czarka nadal burczy prewencyjnie jak któreś koło niej przechodzi i pewnie trochę czasu jej zajmie zrozumienie, że reszta kotów jest przyjaźnie nastawiona ;)
 
 
Cynamon 

Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 3080
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015 05:07   

Nadira, apropo zdjęć ;) to doskonale rozumiem :P
Króliś zazwyczaj pod wyrem zabunkrowany a jak lata to najlepiej w nocy :evil:
Z osyczeniem u nas odwrotnie Jagienka syczy, burka i zwiewa przed młodym :D
Ech te kłety kochane, no nic czasu im trzeba i będzie git :good:
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015 13:03   

Czarka czujna:



Aklimatyzacja też w sumie niezła:

(Czarka ziewająca na pierwszym planie, Szonek plama na parapecie, Yoko na krześle w lewym górnym rogu) :)
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12558
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015 13:05   

tak, tak - ziewająca;) Tak sobie wmawiaj - to pokaz możliwości paszczę :: kowych
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 09 Maj, 2015 10:06   

Czarka zwiedziła już całe mieszkanie, wie, gdzie się podaje paszę, wie, gdzie jest mega wygodna miejscówa (na kanapie) i wie, że zbliżająca się ręka czlowieka oznacza głaski (od razu nastawia wtedy główkę). Głaski Czarka lubi bardzo bardzo i szybko wywala brzuszek do miziania :D Trochę mniej Czarka lubi kolanka, bo fajniej jest obok kolanek. Trzeba dla niej robić miejsce na fotelu czy kanapie, wtedy tańcuje wokół czlowieka i daje dostęp do kiziania brzuszka :D

Inne koty Czarka na razie traktuje jak potencjalne zagrożenie, więc nie obywa się bez syków i warków. Jesteśmy jednak dobrej myśli, bo tych syków jest coraz mniej i obserwujemy wzajemne ostrożne wąchanie się a nawet próby barankowania Czarki przez Szonka. Wszystko w swoim czasie :D
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 09 Maj, 2015 13:06   

super się to czyta :good:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 11 Maj, 2015 09:57   

Czarka od wczoraj śpi na łóżku - zajęła narożną miejscówkę przy nogach Małża. Pozostałe futra jakoś niespecjalnie zwracają na to uwagę (chociaż Pan Kot jest lekko sfochany i przeniósł się ze spaniem na skrzynię obok łóżka ;) )... Czarka natomiast wyraźnie widzi w nich zagrożenie i jest mega ostrożna. Zgaduję, że w swoim poprzednim miejscu bytowania musiała walczyć o miejsce do spania i paszę, bo zdarza jej się burczeć na samą próbę zbliżenia się, jeśli ona akurat je albo wygodnie się byczy. Na szczęście w większości obywa się bez łapoczynów, bo reszta kotów szybko rezygnuje :aniolek:

Człowiek to zdecydowanie to, co Czarki lubią najbardziej :D Wystarczy zbliżyć się do niej z wyciągniętą ręką, a główka sama nastawia się na głaski, co jest mega urocze :love: Mruczando uruchamia się od razu :D
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 13 Maj, 2015 10:02   

Pora na foteczki! Kicia jeszcze nie do końca ufa temu sprzętowi, z którym się człowiek do niej zbliża, stąd też na niektórych zdjęciach mina może nietęga...

...ale za to starannie śpimy na dwóch krzesłach na raz :P

Czarka ma śliczne oczka - kolor taki niedookreślony, zielonozłoty stąd też na każdym zdjęciu wyszedł inaczej :D


I, jak na kota przystało - kochamy kartony ;)


Ze szczepieniem czekamy, aż się wyklaruje kwestia kaszlu, który czasem kicię chwyta - pani doktor powiedziała, żeby się nie alarmować i obserwować, więc obserwujemy ;)
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 13 Maj, 2015 10:12   

:serce:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 19 Maj, 2015 15:11   

Z kaszelem się uspokoiło, więc pewnie chodziło reakcję na zmianę miejsca, nowe koty itp ;) Czarka zaczęła rozrabiać z Yoko, prosić się o smakołyki w kuchni, wylizywać Szonkowi uszy... Czasem zdażą się jakieś syki, kiedy próbuje ukraść Malinie ulubioną piłeczkę... ;)
Najchętniej przesiaduje gdzieś w pobliżu nas - upodobała sobie kącik na sofie po stronie mojego Małża i chętnie śpi przytulona do niego. Wzięta na kolana zaraz złazi i kładzie się tuż obok człowieka - czyli taka prawie-nakolankowość :3

Tak się relaksujemy:

"To moje miejsce..."

A takie jesteśmy przesłodziachne :love:


Kocham czarne koty, bo mają takie cudowne sylwetki :3

Polecamy się też z fejsbukową stroną naszego domu tymczasowego! https://www.facebook.com/kociastronamocy :D
 
 
Cotleone 
Don Vito & co

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 2448
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 19 Maj, 2015 15:46   

Podobną nakolankowość obserwuję u Bonifacji :wink: Człowiek obok jest całkiem ok, oby głaskał :D ale na kolanach jeszcze się panna nie instaluje. Popracujemy nad tym ::
_________________
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 22 Maj, 2015 17:11   

Wczoraj byłyśmy na szczepieniu - to jedna z tych sytuacji, kiedy naprawdę chciałabym dysponować własnym samochodem... Czarka strasznie nie lubi hałasu ulicy. Pół biedy jazda autobusem czy oczekiwanie u weterynarza, ale hałas uliczny sprawia, że biedulka trzęsie się jak osika :( Na szczęście trasę mamy całkiem krótką i szybko wracamy do domu.
Byłam pewna, że Czarka obrazi się na mnie po wczorajszych wojażach, w związku z czym nie stresowałam jej nawet odkurzaniem (chociaż kłaki kocie fruwały pod niebo) i chyba dobrze zrobiłam, bo pod koniec wieczoru miałam pannę już na sąsiednim fotelu ;)
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 25 Maj, 2015 12:33   

Przedwczoraj była u nas Brynia... miała nawet coś skrobnąć na forum, ale pewnie natłok sprzątania wątków wszedł w drogę :twisted: W każdym razie nie mogła się nadziwić, że Czarka na żywo jest taka maleńka :3 To prawda, kot jest li to formatu kieszonkowego, chociaż na fotach może i nie wygląda ;) Na specjalne zamówienie machnęłam focie z kociego profilu, bo Czarka ma łepek okrągły i słodziachny...


Ale ucho to nie jest takie wielkie, takie jakieś wyszło XD



Panowie i Panie, piękna jestem niesłychanie :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]