Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Sob 13 Maj, 2017 10:19
Halka i Kaleson
Autor Wiadomość
Frosty 

Wiek: 28
Dołączyła: 12 Sty 2016
Posty: 9
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 21 Sty, 2016 00:00   Halka i Kaleson

Kociaki pozostawione przy fontannie przy operze, uratowane przez ludzi o dobrym sercu znalazły u mnie DT Nie mam pojęcia jak można porzucić dwa tak słodkie kociaki, które ze sobą są niesamowicie zżyte.

Oto pierwszy z nich:
Kaleson

Z moich obserwacji wynika, że jest to spokojny kocur, uwielbiający przesiadywać na oknie, w kartonach, szafach, za łóżkiem... taki trochę leń :D Na szczęście o jego kondycję dba siostrzyczka

Halka

Która z kolei jest przesiąknięta życiem, wszędzie jej pełno, pojawia się znikąd, chowa się w cieniach i wyskakuje z nienacka na swojego braciszka, który niestety w ciemnościach nie ma takich szans by się schować :D Nadrabia nad ranem, kiedy zaczyna wschodzić słońce ;P Role sie wtedy odwracają :)

Halka jest kotem bardzo przytulaśnym, już po pierwszej nocy zapoznawczej rozłożyła się koło mnie na łóżku i domagała się głasków. Kaleson natomiast dopiero po około 3 dniach odważył się podejść na głaski.

Najbardziej urocze w rodzeństwie jest to, że nawzajem się wspierają. Kiedy jeden ma focha, drugi go tuli i myje... przy czarnej Halce ciężko to sfotografować ale będę próbować, bo mnóstwo cukru w tym widoku :P


Kociaki na ZDJĘCIACH i FILMACH.
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 15848
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 21 Sty, 2016 01:27   

słodziaki :love: a jak zdrowie?
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
misiosoft 
The Pasiuczers

Dołączyła: 24 Lut 2013
Posty: 3883
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 21 Sty, 2016 09:25   

ale ma on ma cudowne plamy na pysku!!
 
 
Frosty 

Wiek: 28
Dołączyła: 12 Sty 2016
Posty: 9
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 21 Sty, 2016 10:10   

Cytat:
słodziaki :love: a jak zdrowie?


Razem z kotami dostałam test na FIV jeden pozytywny drugi negatywny, więc trzeba pewnie powtórzyć :)
Poza tym są źródłem energii i są doskonałymi informatykami :cool:

misiosoft napisał/a:
ale ma on ma cudowne plamy na pysku!!

Tak sa one zabawne, ale dopiero na zdjęciu zorientowalam się, że to takie zabawne ;P
Najcudowniejszy jest ogon! Zawsze marzyłam o ogonie, który na końcu jest biały hehe :P 2 biegające cuda!

Hmm zauważyłam, że po puszce mają gazy (szczególnie czuć to i słychac jak czasem leżą koło mnie) :roll:
Halka jest chyba na mnie obrażona bo nie było mnie w domu aż 8 godzin, albo jest zazdrosna o brata, bo przychodzi na głaski o wiele rzadziej i nie pozwala do siebie podejść... :patyk: kobiety :P
Za to Kal w koncu się do mnie przekonał przychodzi na głaski 100 razy dziennie :D

Miłe jest to, że Halka woła jak zapełni kuwetę, (trzyma czasem tak długo az ją wyczyszczę, by mogła znów się załatwić... :twisted: )

Zakupiłam wczoraj transporter i Pani poleciła, aby zostawić go otwartego, żeby koty sie do niego przyzwyczaiły, żeby nie było stresu przy pakowaniu ich do transportera i o dziwo zrobiły sobie z niego kryjówkę ;P

Koty mają stwierdzony wiek około roku, więc pomyślałam, że zrobię im prezent urodzinowy i kupiłam im wiekszy drapak do biegania. Otworzyłam też okno z zabawkami dla kotów i podbiegła Halka i łapka wybrała kijek z piórkami. Okej, czekamy na biednego kuriera, który będzie musiał to wnieść! :twisted:
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 41
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11211
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 21 Sty, 2016 10:26   

::
 
 
misiosoft 
The Pasiuczers

Dołączyła: 24 Lut 2013
Posty: 3883
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 21 Sty, 2016 10:39   

Frosty napisał/a:

Hmm zauważyłam, że po puszce mają gazy (szczególnie czuć to i słychac jak czasem leżą koło mnie) :roll:


a może mają bogate życie wewnętrzne?
 
 
Frosty 

Wiek: 28
Dołączyła: 12 Sty 2016
Posty: 9
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 21 Sty, 2016 11:23   

misiosoft napisał/a:
a może mają bogate życie wewnętrzne?


Na razie tylko jedna luźna kupka, jednorazowy strzał, ale to było po 1 nocy więc może stresik jeszcze Kalesona :) On taki strachliwy byl na początku :P Będę obserwować jeszcze :P
W przyszłym tygodniu przyjedzie do mnie kolega, którego każde zdjęcie zachwyca, będzie próbować talentu na kotach więc myślę, że uda się trochę zasłodzić wątek bo i koty swobodniejsze już ;)

Był wczoraj znajomy od którego śmierdzi papierosami i nawet Halka od niego uciekala co dziwne, więc tolerancja kota na dym i zapach dymu jest chyba zerowa :lol:
 
 
Frosty 

Wiek: 28
Dołączyła: 12 Sty 2016
Posty: 9
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 22 Sty, 2016 23:49   

Kotka trochę się złości, że nie ma mnie w domu kiedy jestem w pracy :P Biedny brat bo jemu ta złość najbardziej szkodzi, kotka wyładowuje zlość na biedaku.... :P dopiero rano jej przechodzi czasem po jedzeniu....
Może będę częstować smakołykiem po powrocie z pracy? :P hah
 
 
Sviatlo 
Sviatlo

Dołączyła: 21 Lip 2015
Posty: 101
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 24 Sty, 2016 04:38   

Piękne koty :)
i żal, że ktoś tak bezwstydnie w taki sposób porzucił :evil:
 
 
Eva 

Wiek: 34
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 8856
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Pon 08 Lut, 2016 21:21   

Kaleson i Halka dzis wyprowadziły się ze swojego tymczasowego domu. Niestety, powodów do radości nie ma, ponieważ to nie była przeprowadzka do domu stałego, własnego...
Historia jakich wciąż wiele, niestety. Mity, z którymi walczymy, że jeśli kot siknie, to należy zabrać go do weterynarza, bo być może coś go boli i w ten sposób nam to sygnalizuje. Że jeśli coś podrapie czy czasem nawet zniszczy, to dobrze traktować to jako naturalne zużycie rzeczy, my sami w domach rzeczy używamy i kiedy się zniszczą, kupujemy nowe. Kot to pełnoprawny członek rodziny, suwerenny byt, któremu należy się szacunek i miłość oraz pełnia praw domownika.
Jeśli ktoś uważa inaczej, nie dla niego magiczny koci świat.
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Eva 

Wiek: 34
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 8856
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Wto 09 Lut, 2016 17:53   

Dzieci, zwane teraz pieszczotliwie Bielizną :: tak jak się mmożna było spodziewać, przykitrały się w najczarniejszym kącie i udawały, że ich nie ma ;) Z misek poznikało jedzenie, tyle było śladu kotów. Teraz pierwsza odważna okazała się być Halka. Wyszła śmiało z kąta jal tylko usłyszała brzęk otwieranej puszki. Jest bardzo śmieszna, bo syczy i szudra się na raz :) jakby się wahała :: zjadła przy mnie, następnie skuwetkowała jak trzeba :ok: i to przy dźwięku pralki, radia i szumu ulicy przy uchylonych oknach. Kaleson jest dużo bardziej nieśmiały, nie wyściubił nosa, ale myślę, że przy Halce z każdym dniem będzie czuł się coraz pewniej :good:
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 15848
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 11 Lut, 2016 00:02   

Wpadłam dziś na chwilę do szpitalika :) Halka przywitała mnie od razu - rozgadała się, poocierała o nogi, dała się porządnie wymiziać, a potem wziąć na ręce :) Kaleson wyszedł po 2 minutach i dalejże nadrabiać stracony czas! To wspaniałe pieszczochy, ale widać w ich oczach niepewność i coś, czego nie umiem nazwać... zawód? wyrzut? :( Na chwilę zabawy jednak nie musiałam ich namawiać ;)
Nie miałam aparatu, a komórka średnio nadaje się do zdjęć :/




Halka wyszła gorzej, bo też była bardziej ruchliwa ;)

_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
kikin 

Dołączyła: 12 Gru 2013
Posty: 7751
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 11 Lut, 2016 08:06   

urody im odmówić nie sposób :serce:
_________________
Moje Tymczaski kochane :love: Lilianka, Della, Dakota, Alaska, Carlos, Santana, Sherlock, Watson, Koko, Bertil, Penelopa, Ebba, Alabama, Nebraska, Dastan, Tristan, Grafit, Kismet, Buffon, Bonucci, Okaka, Zaza, Tymek, Melisa, Fiesta
 
 
catta 

Dołączyła: 09 Kwi 2015
Posty: 497
Skąd: Wlkp.
Wysłany: Czw 11 Lut, 2016 19:55   

Oba śliczne, czarna piękność i kocurka plamki na buźce i końcówka ogonka cudowne :) :serce:
_________________


Oba, kot i pies, są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować. I o jedna cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic. [Erich Kastner]
 
 
kikin 

Dołączyła: 12 Gru 2013
Posty: 7751
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 15 Lut, 2016 11:02   

Filmy Bielizny
_________________
Moje Tymczaski kochane :love: Lilianka, Della, Dakota, Alaska, Carlos, Santana, Sherlock, Watson, Koko, Bertil, Penelopa, Ebba, Alabama, Nebraska, Dastan, Tristan, Grafit, Kismet, Buffon, Bonucci, Okaka, Zaza, Tymek, Melisa, Fiesta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]