Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: saszka
Sob 28 Kwi, 2018 20:58
Wilczki
Autor Wiadomość
saszka 
Babcia Wierzba
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 6869
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 07 Mar, 2018 09:00   

Minął ponad miesiąc od adopcji Bonuka i nie był to czas spektakularnych sukcesów. Zaczęło się od dwudniowej głodówki, o której już pisałam, zakończonej przymusowym karmieniem. Potem co krok w przód, to dwa w tył. Bonucci jadł bez pomocy i korzystał z kuwety, ale tylko pozostawiony sam i to najlepiej w nocy. Towarzystwo go stresowało, na zabawy nie miał ochoty, czasami pacał (czego nie robił już od roku) i syczał na swoich nowych rodziców, okupując głównie budki drapaków czy inne kryjówki. Kociej koleżance jego zachowania niezbyt imponowały, bo to bardzo miła i spokojna dama, która już dawno wyrosła z fascynacji niegrzecznymi chłopcami i teraz szuka stabilizacji. Wtem wczoraj: SMS tuż przed północą. Bonucci zaczął reagować na zachęty do zabawy z człowiekiem (także poza swoją meliną) i nawet napił się przy nim wody (normalnie - medal za odwagę, kocie ;) )! Ba! Właśnie doszło do namiętnego pocałunku z rezydentką (w progu) i wspólnych igraszek pod drzwiami! Parafrazując - może to ich urok, może to Feliway, ale mamy wreszcie jakiś większy progres :serce: Kciuki jednak nadal potrzebne.
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 15128
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 07 Mar, 2018 09:29   

Bardzo, bardzo mocno trzymam :ok:
Z Albercikiem tez tak było - 1,5 miesiąca w nowym domu spędził pod łóżkiem, a teraz co - największy miziak.
Z Bonnucim też tak będzie! :ok:
 
 
wiedźma 

Wiek: 41
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 3394
Skąd: Biskupice
Wysłany: Sro 07 Mar, 2018 10:08   

Zaciskamy z całych sił!
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 712
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Wto 13 Mar, 2018 08:39   

Mamy wiosnę - widzę to po zachowaniu Wilczków. Poddaję się - takich wulkanów energii nie jestem w stanie okiełznać :) Są galopy po całym mieszkaniu, prowokowanie do zabaw rezydentów (bez skutku), wspólne zapasy i tym podobne rozrywki.

Na dodatek doszedł jeszcze młodzieńczy bunt w postaci prób zdominowania rezydentów, który już trwa od pewnego czasu więc na przemian słyszę syki i wrzaski , a później tupot łapek - to uciekają rezydenci :D
_________________
Monika Włodarczak
 
 
Asia_B 

Wiek: 52
Dołączyła: 02 Sty 2013
Posty: 2924
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 13 Mar, 2018 08:40   

Wycałuj te tłuste brzuchole ode mnie :serce:
_________________
Do zobaczenia Aniele
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 712
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Czw 15 Mar, 2018 10:15   

Asia_B napisał/a:
Wycałuj te tłuste brzuchole ode mnie :serce:


całuję codziennie więc dzisiejsze będzie od Ciebie :)
_________________
Monika Włodarczak
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 712
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Nie 25 Mar, 2018 19:50   

Chłopaki codziennie nas zaskakują czymś nowym, niespotykanym wcześniej. Dzisiaj zaskoczył mnie nieśmiały z natury Okuś:

1- dawał się wymiętolić czyli wygłaskać i wycałować
2- sam przychodził na głaski i mizianie
3- położył się obok mojej głowy i ucięliśmy sobie wspólnie przedobiednią drzemkę - z reguły kładzie się w pewnym oddaleniu

Buffon miał dzisiaj dzień standardowy czyli ganianie rezydentki - tu się nic nie zmienia :)
_________________
Monika Włodarczak
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 712
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Nie 08 Kwi, 2018 17:01   

Dzisiaj dzień pełen niespodzianek

Ogółem Okuś zaczepia rezydenta , a z rezydentką się dogaduje, a Buffon odwrotnie zaczepia rezydentkę, rezydenta toleruje.

Dzisiaj rano obudziłam się z dwoma kotami w okolicach nóg i był to o dziwo Okuś i rezydent przytuleni do siebie kuperkami, a południową porą na jednym kocu na balkonie spali Buffon i rezydentka też przytuleni do siebie - no cóż piękna pogoda i powietrze działają cuda! :D

Ale najważniejsze - dzisiaj odbyło się PA chłopaków przyjechała sympatyczna Pani Kasia i tak: Okuś okazał się w całym swoim onieśmieleniu, ale pojawiał się w pokoju co jest sporym sukcesem. Buffon okazał się w pełni swojej miziastości i Pani Kasi przez dłuższy czas nie opuszczał leżał obok niej, baranki trzaskał wzorcowe, przytulał się i ogółem pokazał cały swój czar. Nadmienię, że Pani Kasia chce chłopaków adoptować w dwupaku więc serce me się raduje :D
_________________
Monika Włodarczak
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 3061
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2018 11:27   

Trzymam kciuki!!!!! :wink:
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 712
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2018 15:22   

Okuś w standardowej pozycji









I dla odmiany Bufcio - moja ręka robi za podpórko-poduszkę





Buffon, rezydentka i nieśmiertelny motyl



i jako gwóźdź programu rozanielony Okuś myty przez rezydentkę

_________________
Monika Włodarczak
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 15128
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 09 Kwi, 2018 15:43   

Ostatni filmik :serce:

Kto by pomyślał? :)
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 712
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2018 16:01   

kat napisał/a:
Ostatni filmik :serce:

Kto by pomyślał? :)


filmik nagrałam już jakiś czas temu, a szok nadal mnie trzyma :D
_________________
Monika Włodarczak
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 712
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Nie 15 Kwi, 2018 14:46   

wczoraj zszokowana zdałam sobie sprawę, że Wilczki są tak spokojnymi stworzonkami, że Buffona to ja jeszcze nie słyszałam aby miauczał . Okuś jakieś dźwięki "miaukopodobne" wydaje czasami, ale Buffon nie. Buffon mruczy, ale nie miauczy. :) Oni są głośni tylko ruchowo, że tak powiem. :D
_________________
Monika Włodarczak
 
 
MonikaW 
dom tymczasowy

Wiek: 46
Dołączyła: 25 Lis 2016
Posty: 712
Skąd: Swarzędz
Wysłany: Pon 16 Kwi, 2018 12:25   

Bufcio zapałał zainteresowaniem w kierunku Błażejków i odwiedza ich razem ze mną. Już się zapoznał, obwąchali się wszyscy , ostentacyjnie się o mnie ociera , a dzięki temu maluchy widzą , że z ciotki nie taka wiedźma jakby się to wydawało. :wink: Bufcio jest cichutki i bezkonfliktowy, a w pokoju maluchów jest prawdziwym dżentelmenem. :D
_________________
Monika Włodarczak
 
 
wiedźma 

Wiek: 41
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 3394
Skąd: Biskupice
Wysłany: Pon 16 Kwi, 2018 12:53   

No wiedźmy to nie takie złe... ;)
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]