Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Nie 18 Gru, 2016 21:25
Adolf
Autor Wiadomość
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11556
Skąd: Luboń
Wysłany: Wto 08 Lis, 2016 02:11   Adolf

Bardzo odpowiednie imię dla tego dorodnego kocura - bo wielki niczym wilk (no dobra, wilk workowaty :wink: ), no i bardzo, ale to bardzo przyjacielski, delikatny, kochający w stosunku do człowieka...
I przede wszystkim - Adolf mimo 10 lat na karku w żadnym względzie nie wygląda na seniora i nie zachowuje się tak - bryka i bawi się jak młodziak (wraz z fazą głupawki totalnej), nie przesypia całego dnia, ma piękne błyszczące futro, solidne umięśnienie i co najważniejsze - "wnętrze" kilkuletniego kocura - weterynarz powiedziała, że nerek może mu pozazdrościć niejeden 2-3-latek...
Adolf miał dom - tak jak Bibianna - zresztą to działkowi ziomkowie - i miał też "kochających" opiekunów, którzy z troski o Adolfowe umiłowanie wolności zostawiali go na działce najpierw przez miesiące letnie, biorąc na zimę do domu; jednak którejś zimy Adolf przyszedł do Dobrej Duszy i stał się częścią dokarmianego i dogrzewanego stadka - bo miał kochać wolność przez cały rok...
Dlaczego do nas trafił? Bo mimo dobrej kondycji Adolf to koci senior, bez jednego oka, z kilkoma tylko zębami, z kośćmi i stawami, które na zimnie nie będą już tak sprawne, a przede wszystkim: Adolf UWIELBIA człowieka najbardziej na świecie* - można Go nosić, miziać, oblepia człowieka jak miód, można Mu obcinać pazurki, podawać leki, grzebać w paszczy, robić przymoczki na oko - Adolf nie machnie nawet łapą...
Karmicielka długo się wahała, czy oddać Adolfa do adopcji - tak bardzo jest z Nim zżyta; ale zwyciężyła miłość do kota - powinien mieć dom, by żyć w zdrowiu jeszcze długie lata...

Adolf ma jedną wadę - tak bardzo kocha człowieka i tak bardzo chce go absorbować sobą, że nie bardzo podoba Mu się kocia konkurencja... Dał temu już dwukrotnie dowód, ale się nie poddajemy, może trzeciego razu nie będzie...

* no dobra, łóżko też uwielbia... W sumie to nie wiem, co bardziej:)







Adolf na ZDJĘCIACH i FILMACH.
Ostatnio zmieniony przez brynia Nie 18 Gru, 2016 21:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11556
Skąd: Luboń
Wysłany: Pon 14 Lis, 2016 23:15   

Adolf w dalszym ciągu kocha człowieka miłością namiętną - chodzi za nami jak pies, jak tylko się przysiądzie - już jest na kolanach i okupuje je bez wytchnienia...
Niestety problemem są inne koty - najbardziej łaskawy jest w stosunku do Miśkoffa - ja tylko ten się zbliża do Adolfa (czyli też człowieka) Adolf z wysokości paca kocurka łapą - na szczęście bez pazurów... Ale reszta stada ma przechlapane - niestety dochodzi nawet do starć, trzeba koty rozdzielać:(
Wiemy już na pewno, że Adolf może być jedynakiem - i chyba wtedy byłby najszczęśliwszy; ewentualnie jakiś niedominujący kot, który nie da się zastraszyć, a jednocześnie niestanowiący konkurencji jeśli chodzi o ludzką atencję, nadałby się na współtowarzysza.
Z tego względu, że stado u nas nieco liczne, na dodatek z wybijającymi się jednostkami bądź to zołzowatymi (miłosiernie pominę imię milczeniem), bądź strachliwymi, Adolf siedzi zamknięty w pokoju... I więdnie...
A chciałby, żeby było np. tak:


oczywiście wiecznie :wink:
 
 
einfach 

Dołączyła: 04 Wrz 2013
Posty: 2495
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 15 Lis, 2016 12:24   

jejku, jak mi czasami brakuje takiego przytulaka...
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11556
Skąd: Luboń
Wysłany: Wto 22 Lis, 2016 00:36   

Adolf się niestety stresuje siedząc sam w pokoju - zapewne czuje inne koty... No i nie ma człowieka przez cały czas...
Skutek - pojawiło się zapalenie pęcherza:(
Adolfik dzielnie łyka tablety - bo to przecież koteł zupełnie bezproblemowy w obsłudze...
Zapomniałam napisać, że kocurrro jest baaardzo ciekawski - w zwiedzaniu każdego zakamarka nie przeszkadza nawet wspomniana wcześniej dolegliwość:

 
 
catta 

Dołączyła: 09 Kwi 2015
Posty: 497
Skąd: Wlkp.
Wysłany: Sro 23 Lis, 2016 09:49   

Jak tygryska zdrówko?
_________________


Oba, kot i pies, są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować. I o jedna cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic. [Erich Kastner]
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11556
Skąd: Luboń
Wysłany: Sro 23 Lis, 2016 10:08   

zdrówko mamy nadzieję lepiej... na kontrole jedziemy za tydzień dopiero.
Poza tym w tajemnicy powiemy, że Adolfino wpadł komuś w oko... Trzymajcie kciuki!
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13781
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 23 Lis, 2016 10:09   

:ok:
 
 
BEATA olag 

Wiek: 48
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4726
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Sro 23 Lis, 2016 10:54   

mi zawsze brakuje przytulaka :aniolek:
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2712
Skąd: Poznań

Wysłany: Sro 23 Lis, 2016 12:03   

Śliczności kochane! :) <3 :wink: :wink: :wink:
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11556
Skąd: Luboń
Wysłany: Sro 30 Lis, 2016 11:36   

Adolf niestety najprawdopodobniej będzie musiał mieć usunięte wszystkie pozostałe zęby - nabawił się strasznego zapalenia dziąseł; nawet nie próbuję sobie wyobrazić, jaki ból musiały mu sprawiać... Na szczęście steryd załatwił sprawę - oczywiście chwilowo. Niestety wpływ na ten stan może mieć też stres - a Adolfino żyje na pewno w stresie, bo przecież człowieka ma tylko przez chwilę, słyszy za drzwiami koty, które Go niepokoją...
Adolf naprawdę potrzebuje swojego Człowieka...
Tu okupacja kolan nawet podczas chwilowego przykucnięcia:)

 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11556
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 08 Gru, 2016 00:28   

To jest Adolf - w wydaniu świątecznym ::


Prawda, że podobny????

Pierniczek jest autorstwa niesamowitego chłopca, któremu Adolf bardzo przypadł do gustu...
 
 
kikin 

Dołączyła: 12 Gru 2013
Posty: 7818
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 08 Gru, 2016 08:04   

:serce:
_________________
Moje Tymczaski kochane :love: Lilianka, Della, Dakota, Alaska, Carlos, Santana, Sherlock, Watson, Koko, Bertil, Penelopa, Ebba, Alabama, Nebraska, Dastan, Tristan, Grafit, Kismet, Buffon, Bonucci, Okaka, Zaza, Tymek, Melisa, Fiesta
 
 
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 4106
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 08 Gru, 2016 08:13   

:love:
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16000
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 08 Gru, 2016 09:35   

:serce:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
BEATA olag 

Wiek: 48
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4726
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Czw 08 Gru, 2016 09:52   

super chłopak to musi być :aniolek:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]