Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Niebieska
Czw 17 Paź, 2019 22:20
Mruziowe kocięta
Autor Wiadomość
Filemon 

Dołączyła: 05 Wrz 2017
Posty: 241
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 27 Wrz, 2018 19:22   

Zwykły dzień jak co dzień. Spędzamy go na zabawach, gonitwach, skakaniu i polowaniu na worek na śmieci pozostawiony bez opieki. Hihi!
Tak poważnie to Elżbieta bardzo polubiła się z Księżycem i chętnie się z nim bawi. Roman odkrył w sobie łowcę. Poluje, najczęściej z sukcesem na ogromne brzęczące muchy. Pomimo, że czasem cały dzień się mijamy to wieczór należy do nas. Uwielbiamy po kolacji wtulić się w siebie i zasnąć, bo czy może być głębsza miłość niż miłość bliźniaków.

Pozdrawiamy Romele
 
 
KrisButton 

Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 3637
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 27 Wrz, 2018 23:09   

To super wieści o Eli i Romanie, a kiedy zobaczymy ich?
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś, Dziczek,Maksima,Gacuś i Kajtuś P w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
Filemon 

Dołączyła: 05 Wrz 2017
Posty: 241
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 27 Wrz, 2018 23:35   

Okazało się ze jednak zdjecia nie wróciły...mój nadworny pomagacz źle spojrzal , jak tylko przybędą to dołącze😚
 
 
katlus 

Wiek: 45
Dołączyła: 24 Wrz 2018
Posty: 192
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 03 Paź, 2018 10:50   

Po tygodniu pobytu mogę powiedzieć, że Leo czuję się jak u siebie, Iza całe dnie przesiaduje w umywalce w łazience a wieczorem gdy młody idzie spać, Iza wychodzi na salony, pomruczeć, ułożyć się na kolanach polizać mnie, poaportować myszkę. Myślę ze obie czują się dobrze, trochę płoszy je młody, który uwielbia miziać kotki. Leo bacznie obserwuje młodego szczególnie jak bawi się kolejkami, być może zostanie kotem, który jeździ koleją:) Ulubiona zabawa kotek to węgiel drzewny ze storczyków, który skrzętnie wydobywają łapkami. Kwiatków nie podjadają więc jest super.
 
 
Filemon 

Dołączyła: 05 Wrz 2017
Posty: 241
Skąd: Luboń
Wysłany: Sro 03 Paź, 2018 19:33   

Oto i my Ela i Roman :)





 
 
saszka 
Babcia Wierzba
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 6867
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 04 Paź, 2018 22:50   

Dwupak idealny :)
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 46
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 13579
Skąd: Luboń
Wysłany: Nie 07 Paź, 2018 17:02   

a to fotki wyluzowanych kotek już na swoich włościach:)

 
 
Marianna 

Dołączyła: 10 Lut 2017
Posty: 1027
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 17 Paź, 2018 10:40   

Ale się cieszę!!! Moje Kochane Dziewczynki mają dom!!! okrutnie dobre wieści! wszystkiego dobrego i długiego szczęśliwego życia! :love:
_________________
Hemingway mawiał: „Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego”, dlatego też z Marianną i Kreską gościliśmy Izaurę i Leonsję, a wcześniej Dramata Niezłomnego oraz Kostka
 
 
Filemon 

Dołączyła: 05 Wrz 2017
Posty: 241
Skąd: Luboń
Wysłany: Nie 21 Paź, 2018 21:24   



..lustereczko powiedz przecie...

Wchodzimy z siostrą jak co dzień do pokoju "dziecka" naszych opiekunów żeby zaliczyć poranną porcję miziania, a tu pusto. Wskakuję na haftowany fotelik i nagle widzę......przepiękna czarno biały koci pyszczek, fantastyczne białe fibrysy, uroczy różowy nosek i szelmowskie zielone spojrzenie ..już szykowałem się do skoku na intruza, nic nam nie wiadomo, że ktoś dołączył do stada więc kto to, i dlaczego bezczelnie na mnie patrzy gdy nagle...STOP, CHWILA, jeszcze ostatnie spojrzenie na całokształt i olśnienie ten piękny KOT to przecież JA, Ja ROMAN w całej okazałości ....

ps. jak się dobrze przyjrzycie w tle lustra (tak o tym czymś mówi nasza opiekunka) zobaczycie równie uroczą, Elę moją siostrzyczkę....
 
 
jaggal 

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 5507
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Nie 21 Paź, 2018 21:35   

i ten zegar nad lustrem - zupełnie jakby olśniła go Romciowa uroda :D
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
 
 
KrisButton 

Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 3637
Skąd: Luboń
Wysłany: Nie 21 Paź, 2018 21:47   

Nie ma co się dziwić Romciowi, nie On jeden widzi w Nim pięknego kocurka
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś, Dziczek,Maksima,Gacuś i Kajtuś P w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 46
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 13579
Skąd: Luboń
Wysłany: Pon 22 Paź, 2018 20:14   

::
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 46
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 13579
Skąd: Luboń
Wysłany: Pią 09 Lis, 2018 00:16   

serce rośnie :aniolek:

Wczoraj siedzieliśmy z mężem i obserwowaliśmy nasz zwierzyniec w postaci dwóch kotek i stwierdziliśmy, że chyba w końcu poczuły się u nas jak w domu. Iza nie chowa się już po kątach, jednak pozostaje ostrożna w kontaktach z naszym synem, dla niej jest chyba za szybko jeszcze, Leo powoli zaprzyjaźnia się z młodym, syn regularnie ją przytula i głaska, wczoraj obserwowaliśmy jak ją głaskał i przytulał i mówił jej ze ją bardzo kocha. Obie spacerują w podniesionymi ogonami a to podobno oznaka zadowolenia u kotów:)

 
 
Marianna 

Dołączyła: 10 Lut 2017
Posty: 1027
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 19 Gru, 2018 14:56   

Jakieś nowe, przedświąteczne wieści z domu IZKI i LEO? :aniolek:
_________________
Hemingway mawiał: „Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego”, dlatego też z Marianną i Kreską gościliśmy Izaurę i Leonsję, a wcześniej Dramata Niezłomnego oraz Kostka
 
 
katlus 

Wiek: 45
Dołączyła: 24 Wrz 2018
Posty: 192
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 02 Sty, 2019 12:13   

Witam, Leo i Iza mają się dobrze. Ostatnio mamy nawet przyjemność oglądać wzajemne mycie. Choinka stanowi dla nich wyzwanie, szczególnie te wiszące świecidełka. Dziś pierwszy dzień zostały z nią same zobaczymy co zostaniemy po powrocie do domu. Igły oczywiście walają się po całym domu. Leo to królowa ceremonii zawsze przywita się z gośćmi połasi a nuż widelec coś komuś z rąk wypadnie bo Leo to wielbicielka np szyneczki, przy tym zachowuje smukłą sylwetkę. Za to wybredna Iza dorobiła się przepukliny tłuszczowej, nabrała kształtów baby śląskiej i kolebią się jej boczki jak spaceruje. Iza unia rozgłosu, zawsze gdy robi się stan większy niż trzy, czmycha do ciemnej przytulnej łazienki.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]