Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: saszka
Wto 23 Lut, 2021 15:08
Tajgi Kocur
Autor Wiadomość
janetka483 

Dołączyła: 04 Mar 2018
Posty: 35
Skąd: Gryfino
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 18:59   

 
 
janetka483 

Dołączyła: 04 Mar 2018
Posty: 35
Skąd: Gryfino
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 19:02   

 
 
janetka483 

Dołączyła: 04 Mar 2018
Posty: 35
Skąd: Gryfino
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 19:05   

 
 
janetka483 

Dołączyła: 04 Mar 2018
Posty: 35
Skąd: Gryfino
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 19:07   

 
 
janetka483 

Dołączyła: 04 Mar 2018
Posty: 35
Skąd: Gryfino
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 19:13   

 
 
janetka483 

Dołączyła: 04 Mar 2018
Posty: 35
Skąd: Gryfino
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 19:17   

 
 
Niebieska 
Niebieska

Wiek: 31
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 5068
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 21:26   

Biega jak mały Hipopotamek :D
 
 
Zurha 

Dołączyła: 06 Lip 2017
Posty: 3288
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 21:59   

Jak kicusia :D Słodziak nad słodziaki.
 
 
wiedźma 

Wiek: 39
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 3386
Skąd: Biskupice
Wysłany: Sro 18 Lip, 2018 22:58   

Aneta dziękuję za stworzenie mu domu :) Cudownie się na niego patrzy :love:
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
kikin 

Dołączyła: 12 Gru 2013
Posty: 7974
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 19 Lip, 2018 09:26   

:love: :love: :love: :love:
_________________
Moje Tymczaski kochane :love: Lilianka, Della, Dakota, Alaska, Carlos, Santana, Sherlock, Watson, Koko, Bertil, Penelopa, Ebba, Alabama, Nebraska, Dastan, Tristan, Grafit, Kismet, Buffon, Bonucci, Okaka, Zaza, Tymek, Melisa, Fiesta
 
 
misiosoft 
The Pasiuczers

Dołączyła: 24 Lut 2013
Posty: 4406
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 19 Lip, 2018 09:32   

całkiem konkretny trening biegowy :)
 
 
janetka483 

Dołączyła: 04 Mar 2018
Posty: 35
Skąd: Gryfino
Wysłany: Czw 19 Lip, 2018 10:08   

Ten trening dodałam specjalnie żeby nie było, że tylko leżymy bebzonem do góry <3
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16599
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 19 Lip, 2018 19:50   

:jebanewalentynki:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 3078
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 20 Lip, 2018 23:49   

Kocham Was!!! Tulaski dla Was :)
 
 
janetka483 

Dołączyła: 04 Mar 2018
Posty: 35
Skąd: Gryfino
Wysłany: Sro 06 Mar, 2019 17:33   



Wraz z początkiem marca minął rok od kiedy Tajgi u nas zamieszkał. Szok jak to wszystko zleciało. Chciałam wrzucić małą relację foto jednak zepsuła mi się karta pamięci i teraz walczę o ich odzyskanie :(

Tajgi okazał się kotem IDEALNYM, nie koloryzuje! ♥
Je o wyznaczonych porach i nie jęczy pomiędzy posiłkami. Nie ładuje się na meble, które do ładowania się na nie nie służą. Chociaż ostatnio zdarzył się mały wyjątek i upatrzył sobie stół w kuchni. Przesiadywał na nim może z miesiąc, ale na szczęście już o tym zapomniał. Zobaczymy kiedy sobie przypomni.
W nocy w ogóle nie budzi. Śpi grzecznie bez wiercenia na poduszce przy głowie. Latem czasami lądował w nogach, ale w tych upałach ma wybaczone. Budzę się o szóstej-budzi się o szóstej. Śpię do ósmej. Tajgi śpi do ósmej. Bajka! Przez krótki okres czasu miał jednak fazę na policzkowanie mnie na dzień dobry co również mu przeszło.
Jak na głodomora za jakiego go miałam mogę powiedzieć, że jest wybredny. Trzeba mu kupować puszeczki w pakietach nie większych niż 6x200gramów albo najlepiej kilka różnych i codziennie raczyć go inną bo już dwa razy miałam akcję, że kupiłam mu korzystny pakiet po 12 czy tam 24 nagle było meh. Nie zjem bo nie zjem. Chce inne. Po jakimś czasie wracaliśmy do puszek, które były takie meh i znów były yummy. Królewicz!
Tajgi w ogóle nie jest zainteresowany dworem. Jak było chłodniej skrzeczał na sikorki przylatujące na werandę jednak raczej stroni od okien, drzwi i tak dalej. Raz chciałam go zabrać na szelkach na balkon nie balkon jednak nie był zachwycony. Jak się okazało wygrzewać na słońcu woli się przez szybę. Mi to jak najbardziej na rękę i już nie podejmowaliśmy więcej prób opalania na balkonie. Może to i dobrze bo jeszcze kiedyś by się gdzieś na to łono natury zapędził.
Nie mogliśmy nauczyć się przeciągać na drapaku. T upodobał sobie dywan, który wcześniej był męczony też przez jego poprzednika. My jesteśmy jak najbardziej z tym okej! Co najważniejsze trzyma się z pazurami z daleka od wszystkich innych mebli... Przez ten rok nie zniszczył absolutnie nic. A muszę przyznać, że bałam się, że trafi mi się jakiś rozrabiaka.
Jak niektórzy z Was pamiętają Tajgi w mruczeniu jakimś mistrzem nie jest. Miauczeć też zaczął jakoś późno, ale do pyskowania jest pierwszy. Kiedy np moja mama przyjdzie za wcześnie do pokoju bo prosiłam ją żeby np zgoniła mnie na uczelnie wtedy ten ostro ją opieprza. Nie syczy, ale skrzeczy podobnie jak na ptaki co jest przekomiczne. No, ale żaden śpioch nie lubi być zganiany z łóżka.
Zdrowotnie też wszystko było okej. Jakoś w przyszłym tygodniu może uda nam się pojechać do weterynarza na urodzinowy przegląd bo trochę nas już u niego nie było!

Na koniec wrzucam moje ostatnio ulubione zdjęcie.
Prawdziwa miłość.
(Przepraszam za twarz, ale szliśmy już lulu!)




ŻYCZCIE NAM PROSIMY DUŻO ZDRÓWKA I KOLEJNYCH WSPÓLNIE SPĘDZONYCH LAT. OBY BYŁO ICH JAK NAJWIĘCEJ <3
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]