Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Sob 14 Paź, 2017 21:44
Synuś
Autor Wiadomość
KrisButton 

Wiek: 57
Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 2921
Skąd: Luboń
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 21:06   

Synka nie ma, umarł dzisiaj, nie mam sił na pisanie ale chcę żeby wszyscy wiedzieli, że cudowny, kochany, śliczny kotek odszedł tam gdzie Go już nic nie boli i nie musi płakać
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
BEATA olag 

Wiek: 48
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4772
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 21:09   

Synusiu :cry:
 
 
wiedźma 

Wiek: 38
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 3387
Skąd: Biskupice
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 21:12   

Synuś (*)

Krzysztof tulę Cię mocno...
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Barman76 

Dołączył: 26 Paź 2016
Posty: 471
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 21:18   

Trzymaj się Krzysztofie... :( .
_________________
Jestem normalny. Kocham Koty.
 
 
Bastianka 

Dołączyła: 31 Lip 2016
Posty: 994
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 21:31   

Tak bardzo przykro... :cry: :cry:
Synusiu - do zobaczenia!

Krisie - dziękuję za troskliwą opiekę!
:pociesza:
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 9096
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 21:34   

ku*wa tak mi źle :cry: :cry:

Synku....[']

Jacek i Kasia także kibicowali i choć tęsknili za Tobą, to cieszyli się, że masz szansę na choć kilka chwil zaopiekowany, w ciepłym, z pełną miską i poduszką do spania...

teraz wszyscy będziemy tęsknili :cry: :cry:
niech Ci będzie lepiej tam, po drugiej stornie, gdzie już Cię nic nie będzie bolało...
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2990
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 21:46   

Ta historia nie tak miała się skończyć... :( :(

Syneczku biegaj szczęśliwie! [*]

Jutro pusta klatka po Tobie bardzo będzie bolała! Łzami będzie myta... :(

Kochamy Cię! I będziemy pamiętać! :*

Krzysiek DZIĘKUJE! Krzysiek zrobiłeś dla Niego WSZYSTKO CO MOGŁEŚ ZROBIĆ! DZIĘKUJE SYNUŚ NA PEWNO TEŻ DZIĘKUJE!
 
 
zuzk 
DŻUNIOR

Dołączyła: 06 Kwi 2017
Posty: 1611
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 21:51   

Dziekuje Wam za to co dla niego robiliscie.... [*]
 
 
Nadira 
Szatan wcielony

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3939
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 22:02   

Krzysiu, wspieram duchem... jego już nic nie boli i nie cierpi...
Takie straszne rzeczy nie powinny się dziać :( ((
(*)
 
 
Zurha 

Dołączyła: 06 Lip 2017
Posty: 3057
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 22:11   

Strasznie, straszliwie przykro :(

Zrobiliście dla Synusia wszystko co możliwe.
 
 
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 5357
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 22:22   

Żegnaj, kocie :cry:
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
misiosoft 
The Pasiuczers

Dołączyła: 24 Lut 2013
Posty: 4266
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 22:28   

niestety byłam obok jak działo się źle...

Kris i Neda - jesteście wspaniali!! dziękuję Wam z całego serca za to jak się nim zajęliście i jak walczyliście o niego!

serce mi pęka...

Synuś - biegaj szczęśliwy za TM, bez bólu, głodu i mrozu!
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16422
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 15 Paź, 2017 00:00   

Straszliwie mi przykro :( :( :( Synusiu :cry3: Krzysiek, Natalia, zrobiliście wszystko, co było można.... Wszyscy zrobiliście wszystko, co było można... Czasem to wszystko... to za mało :( Tulę mocno!
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14765
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 15 Paź, 2017 00:00   

['] :cry:
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 2908
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Nie 15 Paź, 2017 01:56   

Cały czas siedzę i biedzę nad tym, co się właściwie stało i jak do tego doszło. My z Krzyskiem nic nie mogliśmy dla niego zrobić, ale zastanawiam się, czy coś, a jeśli tak, to co przeoczyli lekarze. Wetka na Mieszka wprawdzie powiedziała, że rzadko, ale jednak zdarza się, że podczas podawania kroplówki dochodzi do obrzęku płuc, niewydolności krążeniowo-oddechowej, np. z powodu zatoru, i jeśli dobrze pamiętam, to do grupy ryzyka zaliczyła koty z płynem w płucach. A Synuś musiał go mieć, bo oddech miał ciężki i zdażały mu się napady duszności. RTG też nie kłamało, gorzej z interpretacją. Pytanie jeszcze skąd ten płyn, czy to jednak FIP, czy ostre zapalenie płuc. A serce mu badali? Wyczytałam, że przy kardiomiopatii przerostowej w płucach też gromadzi się płyn. Sorry, że tak drążę, wiem, że tylko sekcja może dać odpowiedź, na co Synuś chorował. Po prostu wściekła jestem, że tak się skończyło.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]