Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Misiu
Autor Wiadomość
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 4357
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 07 Lut, 2019 13:48   

Jak się ma Misiu? :)
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
Tekla 

Wiek: 29
Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 90
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 08 Lut, 2019 14:51   

No właśnie, długo nas nie było a ostatni wpis nie wszedł bo forum mnie wylogowało w trakcie dodawania :D A chciałam Wam wszystkim przybliżyć nieco pewien szczegół Misiowej postaci. Otóż każdy kot ma jakiś charakter, jakś osobowość czy szczególny talent. Sa koty miziaste, s asertyne nietykalskie pantery a Miś, moi kochani, jest kotem złodziejskim, i to prawdziwym recydywista! I pewnie wrażliwsze serduszka z forum powiedza, ze to przez lata spedzone na ulicy i głód itd. Ja jednak myśle, że on po prostu taki jest. Lubi kraść bo kradzione nie tuczy i lepiej smakuje :) A Misiu dba o linie, jest smukły, zwinny... I tak kradnie co popadnie, chlebek, warzywa gotowane, misko, pasztet, masło, jogurt, work foliowy pełen necacych miesnych zapaszków... i jedzenie z miski swojej koleżanki. Jest wirtuozem w swoim fachu, najpierw wzbudza zaufanie, miauczy, zagaduje, mruczy wpatruje si tymi ślepkami i wzbudza litość pokazujac swoja zwichnieta łapke by w najlepszym momencie porwac kasek z ludzkiego stołu.

Jego kryminalne postepy wzbudzaja zainteresowanie innych kotow, Rezydentka też czesciej siega po zabronione substancje ale brakuje jej jeszcze tego refleksu, który Misiowi pozwala wykraść chrupki w drodze do ludzkiej buzi :D Tak, Misiu gdyby mógł, otworzyłby cżłowiekowi usta i wydłubał chipsa bo sa takie PYSZNE!!!

A co robi człowiek kiedy chlebek z pasztetem nagle znajduje na podłodze? No wkurza sie, bo jak tu sie nie wkurzyć, chcociaż bardziej jednak na siebie bo nie upilnował, bo zapomniał. A po chwili jeszcze Misia przeprasza za swoja głupote :D

I tak to u nas jest.
 
 
Tekla 

Wiek: 29
Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 90
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 15 Lut, 2019 11:04   

Dodaję filmik na piątkowy wiecżór w walentynkowym jeszcze klimacie. Takie wieczorne igraszki ostatnio oglądamy przed snem.


Nie wiem czy to jest oznaka uczucia, które zrodiło się między tym kotem z depresją i typowym Jedynakiem, którego adoptowaliśmy ponad 2 lata temu czy to tylko delikatniejsza forma walki o miejsce na niebieskiej poduszce. Potakich wieczornych miłostkach, rezydentka włazi pod kołdre i wychylając jedynie łepek, śpi między nami do rana. Misiu wstaje niestety ok 4:30/5 rano i rozpoczyna koncert.
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11747
Skąd: Luboń
Wysłany: Pią 15 Lut, 2019 13:15   

normalnie aż się gęba sama śmieje :aniolek:
 
 
Tekla 

Wiek: 29
Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 90
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 18 Lut, 2019 14:59   

No, dzisiaj dla równowagi mieliśmy nad ranem małą wojne bo Misiu od 6:00 zaczyna wszystkich budzić i postanowił też przegonić Rezydentkę a ona nie lubi kiedy przerywa jej się relaks. Więc cukrzycy się od tych pięknych scen nie dostanie ale potrafią 'zrobić nam dzień' :)

Poza tym, Misiu w weekend coś znowu zwędził i nikt nie wie co. Możliwe, ze napakował się psimi chrupkami. Całą sobotę był jakiś mało miaukliwy, troche ospały, polegiwał i nie póbowal nawet wykradać naszych posiłków. Już myślałam, że w końcu się doigrał i zjadł coś co mu da nauczkę ale gdzie tam, wracamy wieczorem do domu a kot miuczy pod drzwiami, szaleje z myszką a brzuch jest znowu normalnej wielkosci. Zabrało mu to chyba z 4 kupy ale w końcu i brzuszek się zmniejszył i kot znowu jak dawniej.
 
 
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 4357
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 13 Mar, 2019 11:48   

Jak się ma Misiu? :aniolek:
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
Tekla 

Wiek: 29
Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 90
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 21 Mar, 2019 18:15   

Misiu miał ostatnio nieco gorszy okres, nerki się popsuły i wylądował na kroplówkach :( I ja i on przechodziliśmy tą terapię równie ciężko. Misiu bo był kłuty (zwykle parokrotnie bo się wyrywał albo nudził leżeniem i zmykał), ja, bo patrząc na to chude ciałko nie miałam serca go tak kłuć. Po paru dniach nie mogłam już dotknąć jego tylnych łap bo od razu kąsał i nie obesżło się bez ran kłutych i szarpanych na rękach. Jednak terapia pomogła, Kreatynina i mocznik spadły więc i kroplówki odeszły w zapomnienie (przynajmniej na jakiś czas). Pozostaje cały arsenał leków nerkowych i vit B12, którą oboje bierzemy :)

Misiu już chyba zapomnieł o tych ingerencjach w jego ciało i zachowuje się całkowicie normalnie :)
 
 
agusiak 

Dołączyła: 17 Maj 2015
Posty: 1752
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 21 Mar, 2019 19:47   

Dobrze, że się wyniki poprawiły!
Co Miśko dostaje na nerki?
 
 
Tekla 

Wiek: 29
Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 90
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 08 Kwi, 2019 09:12   

Misiu przyjmuje Lotensin 5mg 1/3 tbl /dzień, Renalvet 1 kapsułka/dzień i Lespevet 1 psia tabl/dzień. Ostatnio przyjmuje też B12 w tygodniowych dawkach i bardzo ich nie lubi.

Podawanie zastrzyków stąło się dosyć trudne, bo Misiu tak się spina na sam dzwięk zdejmowania zabezpieczenia igły, że nie ma jak zrobić mu fałdu skórnego. W ogóle, jest to cienkoskórny kot. Trochę mnie to martwi bo wisi nad nami widmo przyszych regularnych kroplówek, jeśli stan nerek się pogorszy, a kiedyś to pewnie nastąpi. Jedyne pocieszenie, że kroplówki nie szczypią tak jak B12 więc jest nadzieja :)
 
 
Tekla 

Wiek: 29
Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 90
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 22 Kwi, 2019 20:35   

I znów Misiu się popsuł... Chowając się za kanapą musiał się jakoś skaleczyć i przeciąć skórę blisko pazura tylnej lewej łapki. Zauważyliśmy to dopiero kiedy podpadła mi jakoś dziwnie duża i wylizana łapa. Chciałam ją dotknąć i sprawdzić czy wszystko OK i wtedy zostałam oprychnięta i osyczana. Jak juz udało mi się kawalera spacyfikować, okazało się, że koło pazura zebrała się ropa a paluch jest super opuchnięty. Przez 2 dni oczyszczaliśmy ranę i już wszystko było na dobrej drodze, kiedy okazało się, że pojawiło się więcej ranek a łapka nadal się powiększa. Misiu odwiedził weta i potwierdził się stan zapalny, całe szczęście bez złamania. Misiek przyjmuję antybiotyki a łapka wygląda juz dużo lepiej. W czwartek kontrola i mamy nadzieję, że do końca miesiąca tych dodatkowych wrażeń nam wystarczy.
 
 
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 4357
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 22 Maj, 2019 11:17   

Jak zdrowie szanownego Misia?
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
Tekla 

Wiek: 29
Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 90
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 09:30   

Misia zdrowie ma się póki co dobrze. W czerwcu idziemy na kontrolę parametrów krwi i nerek. Misiu nie lubi igieł, zastrzyków i takich tam ale w domu wieczorami znajduje pocieszenie, a może sam jest pocieszeniem dla swojej towarzyszki:



Misiowa rutyna nie uległa zmianie, wstaje rano, jęczy o jedzenie potem maltretuje swoją myszkę i idzie spać. Wieczorami jest dokłdnie tak samo :) To jest bardzo zorganizowany kot lubiący rytuały :D

 
 
Tekla 

Wiek: 29
Dołączyła: 08 Wrz 2016
Posty: 90
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 09:32   

Tak gwoli ścisłości, to to białe futro to oczywiście typowy koci jedynak, zeby była jasność :P

 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13932
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 10:26   

Jak słodko :aniolek:
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 2469
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019 10:30   

bo to jest podrabiany jedynak :wink:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]