Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Niebieska
Sob 09 Maj, 2020 16:20
Padaczka u kota
Autor Wiadomość
Renik0803 

Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 174
Skąd: Lusowo
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 09:09   Padaczka u kota

Witam serdecznie
Piszę do Was dziewczyny, bo już raz mi pomogłyście polecając dr Sobieralską do mojej "Cukrowej Panienki" (cukrzyca u kotki). Teraz mam znowu prośbę, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza do kocurka który ma ataki prawdopodobnie padaczkowe? Jest to kot mojej koleżanki, ona jest załamana, bo lekarz do którego chodzi poleca tomograf głowy a to koszt 1500,00 zł a ją na to nie stać przy czym kot w badaniach laboratoryjnych ma wysokie T-4 i MCH, które lekarz zupełnie ignoruje.
Pozdrawiam
 
 
Renik0803 

Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 174
Skąd: Lusowo
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 23:48   

Jeszcze raz proszę o pomoc. Sprawa jak wyżej. Jeśli nie znacie nikogo to proszę o napisanie chociaż,że nie znacie nikogo. Proszę.
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14749
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 08 Cze, 2019 23:52   

Ja nie mam doświadczeń z kotem padaczkowym.

Na pewno chodzi o tomograf? Czy raczej rezonans?
Bo cena raczej jak za rezonans...


Jeśli T4 jest wysokie, to może tez warto skonsultować najpierw z innym wetem. Ja chyba bym poszła z tym też do dr Sobieralskiej.
Może ona coś doradzi...
 
 
Renik0803 

Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 174
Skąd: Lusowo
Wysłany: Nie 09 Cze, 2019 00:02   

Dziękuję, przekaże koleżance. Ona jest załamana bo kotek ma ataki po kilka dziennie przy tym parametry nerkowe też podwyższone. Ale dziękuję za odpowiedź.
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16422
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 09 Cze, 2019 02:27   

Kota padaczkowego mojej teściowej ostatnio pięknie wyprowadziła wet Sokołowska z os. Lecha. Ale to był przypadek zatrucia i padaczka była pochodną.
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 9096
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Nie 09 Cze, 2019 14:55   

Nas padaczkowo prowadzila dr Starczewska pod wiezami. I powiedziala wprost: padaczka u kota to tak niezgłębiony temat, że pomóc można jedynie objawowo. Inne badania niż morfo ze szczegółową tarczycą mogą (choć nie muszą) wskazać powód napadów, ale jeśli np.okaże się, że to guz w głowie, to i tak niewiele można z tym zrobić.
Moze wiec zamiast na rezonans za 1,5k wydac kase na leki, które złagodzą objawy (szczegolnie jak t4 wysokie).
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Renik0803 

Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 174
Skąd: Lusowo
Wysłany: Nie 09 Cze, 2019 20:16   

Dzięki za rady. Przekazałam koleżance i prosiła, oczywiście jeśli to możliwe, czy może wiecie - czy T4 przy normie od 1,00-2,50 - kocurek ma 3,09. Przy czym kreatynina 199,5 i mocznik15,3. Cały czas ma nadzieję że to tarczyca a nie guz mózgu. Puki co to dostaje Luminal 5 co 6 godzin, Szczegółowe wyniki mają być jutro.
Pozdrawiam serdecznie.
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 9096
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Nie 09 Cze, 2019 20:40   

Renik podaj jeszcze w jakich normach ta kreat i mocznik?

Tu na forum tez nie mamy co dumać i robić za diagnoste - tu dobry lekarz potrzebny, i to raczej nie ten, który jak piszesz ignoruje wyniki morfo.
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 9096
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Nie 09 Cze, 2019 20:46   

Moja Perła w profilu tarczycowym robionym w 04. 2016 jak zaczely sie napady
T4 calkowita 2,91 (norma 1,00-2,50)
T4 wolna 1,24 (norma 0,500-2,60)
z tym ze u nas to jest jest stosunkowo rzadko, dotychczas 8 napadów.

Jesli te wyniki kreat i mocznika co podajesz sa w normach do 168 i do 11.3, to to mogą byc wysiadające nerki, a to kot cukrzyk, to ta padaczka moze byc mocno powiązana z lekami np. i ogólnym pogarszającym sie stanem..

Dr Sobieralska lub dr Starczewska, i to jak najszybciej.
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Renik0803 

Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 174
Skąd: Lusowo
Wysłany: Nie 09 Cze, 2019 21:40   

MCH - 17,5 (norma 13-16)
Fruktozamina 185 (norma 190-365)
Glukoza 6,21 (norma 3,05-6,10)
Kreatynina 199,5 (norma 1-168)
Mocznik 15,3 (norma 5-11,3)
Fosfor nieorganiczny 1,92 (norma 0,800-1,9)
T4 całkowita 3,09 (norma 1,00-2,50)
Spisałam z wyniku, który mi przesłała. Ja wiem że lekarz koniecznie, jutro mają być jeszcze wyniki jakieś rozszerzone.
Prosiłam o wskazanie lekarza, bo ona nie wie co ma zrobić skoro lekarz który do tej pory leczył jej zwierzęta ją tak zawiódł.
A jak jej przeczytałam Twoje wpisy Evo, to chociaż trochę nadziei otrzymała.
 
 
Renik0803 

Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 174
Skąd: Lusowo
Wysłany: Nie 09 Cze, 2019 21:43   

Nie napisałam jeszcze że jest to kot Maine-coon, który trafił do niej jakieś cztery lata temu z ulicy, na której był widziany przez jakieś 8-9 miesięcy. Prawdopodobnie po wypadku bo ma coś z nóżkami.
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16422
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 10 Cze, 2019 00:39   

Niestety tarczyca i nerki są powiązane - bywa, że wdrożenie leków na tarczycę, poprawia także parametry nerkowe.
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Renik0803 

Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 174
Skąd: Lusowo
Wysłany: Pon 10 Cze, 2019 08:17   

Evo, a mogłabyś mi napisać jak obecnie się czuje Perła? i Jakie leczenie wdrożono?
 
 
kikin 

Dołączyła: 12 Gru 2013
Posty: 7974
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 10 Cze, 2019 09:00   

Kota padaczkowego mojej koleżanki prowadziła Żaneta Sokołowska.
_________________
Moje Tymczaski kochane :love: Lilianka, Della, Dakota, Alaska, Carlos, Santana, Sherlock, Watson, Koko, Bertil, Penelopa, Ebba, Alabama, Nebraska, Dastan, Tristan, Grafit, Kismet, Buffon, Bonucci, Okaka, Zaza, Tymek, Melisa, Fiesta
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 9096
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Pon 10 Cze, 2019 09:42   

Renik0803 napisał/a:
Kreatynina 199,5 (norma 1-168)
Mocznik 15,3 (norma 5-11,3)
Fosfor nieorganiczny 1,92 (norma 0,800-1,9)


te wyniki to jest najważniejszy sygnał nerkowy - jeśli obecny wet nie zareagował, to szybko od niego uciekać.
Rozszerzony wynik, który będzie dziś to być może ten profil tarczycowy? jeśli w nim T4 wolna wyjdzie w normie, to podwyższona całkowita nie musi być objawem nadczynności.

wspomniałaś, że być może to kot powypadkowy, co może oczywiście mieć związek..

jednak pierwsze co się ratuje w kocie, to w moim przekonaniu zawsze i bezwzględnie nerki.


co do mojej Perły, to jest to kot z każdego punktu widzenia, delikatnie ujmując trudny ;)
na początku byłam załamana tą padaczką, szczególnie że drugi i trzeci napad przydarzył się dosłownie na moich rękach i był to wariant napadu tzw. "ludzki", czyli bardzo silne wstrząsy, przeprosty kończyn, popuszczenie moczu/kału, wymioty (napady u kota mogą występować bezwstrząsowo, ze ślinotokiem, kaszlem i dezorientacją).

Wtedy dość długo gadałam z wetką i ona wytłumaczyła mi, że:
- nie zdarzyły się przypadki śmierci bezpośrednio spowodowane napadem; ja bardzo bałam się że Perle serce wysiądzie czy coś, technicznie ponoć nie ma takiej możliwości

- dwa, napad sam w sobie nie boli. Jest to oczywiście mega niekomfortowe, szczególnie "po", kiedy kot jest zupełnie zdezorientowany. Ma dyskomfort sytuacyjny ale fizycznie nie cierpi.
Wtedy jest największe ryzyko wypadków i urazów, kiedy np. nietomny kot wejdzie gdzieś wysoko i spadnie, dlatego będąc świadkiem napadu trzeba go zabezpieczyć do powrotu pełnego kontaktowania, np. w nakrytym transporterze.

farmakologii celowanej w padaczkę u nas nie było (za rzadko zdarzają się napady, by podawać leki, szkodliwość dla wątroby była by większa, niż zysk z ew. leczenia).
Perła czuje się dobrze, poza tym, że nienawidzi innych kotów :) a w zestawie domowym łącznie mamy 4 futra.
jeśli zdarza się napad, to sprzątam co trzeba, utulam, wyciszam. I żyjemy dalej.
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]