Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Lucek, Bożenka, Gabi i Ignaś
Autor Wiadomość
Piena 

Dołączyła: 29 Cze 2016
Posty: 1868
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 30 Cze, 2019 17:31   Lucek, Bożenka, Gabi i Ignaś

Kontakt w sprawie adopcji:
adopcje@kocipazur.org
502 111 279 (pon., wt., czw. 18-20)
------

Łapanki to taka metafora życia - nigdy nie wiesz co Cię spotka, ile będzie trwać i czy do domu wrócisz z pustymi rękoma, czy z piątką kotów i czterema pasażerami na gapę... Naszą Wolontariuszkę, która od jakiegoś czasu zmagała się z wykastrowaniem ceradzkiego stada, spotkała ostatnio plaga urodzaju. Przy okazji łapanki na dwie ostatnie koteczki złapała łącznie 5 kotów. W tym Umę. Dziwnie chudą, zdecydowanie zbyt miłą i ze zbyt dużymi sutkami. Nie chcąc wypuszczać raz złapanej kotki, i to w kiepskim stanie, zdecydowaliśmy poszukać młodych. I znaleźliśmy - 4 małe kocie kluchy. Poznajcie jej Pociechy:


Bożenka


Lucek


Gabi


Ignaś


Gabi i Lucek na ZDJĘCIACH i FILMACH.
Bożenka i Ignaś ZDJĘCIACH i FILMACH.
Ostatnio zmieniony przez kotekmamrotek Sob 29 Lut, 2020 00:16, w całości zmieniany 10 razy  
 
 
Nadira 
The Pasiuczers

Dołączyła: 05 Paź 2013
Posty: 3899
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 30 Cze, 2019 22:26   

Dzieciaki i mamusia miały dzisiaj godzinną sesję zdjęciową (efekty lada dzień, obiecuję!) i zabawową. Już są w takim wieku, że przestały się potykać o własne łapy, ale ich okres skupienia trwa tak gdzieś pół sekundy. Wszędzie ich pełno - rojbrują po całej klatce i nie dają Umie odpocząć... Nic dziwnego, że jak tylko otworzyliśmy drzwi klatki to Madam wymaszerowała i usiadła na zewnątrz, domagając się głasków :D

Na razie jestem największą fanką Buraski z Białym, ma taki cudowny, wyrazisty pyszczek :love:
 
 
Sakura 

Wiek: 22
Dołączyła: 02 Kwi 2019
Posty: 62
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 13 Lip, 2019 22:22   

13.07.2019
--------------

Uma już po kastracji! Dzielna matka i pacjentka dostała osobną klateczkę i zasłużony urlop od maluchów. Żeby chociaż trochę przytyła została podjęta decyzja, na którą większość kociąt zareagowałaby oburzeniem: odstawiamy od cyca.
Tak też zareagowały Umowe pociechy. O ile Ignaś, Lucek i Gabi szybko przeszły w tryb "bardzo dużych kociąt" i zanurkowały w misce z jedzeniem, o tyle Bożena (celowo nie użyto tu zdrobnienia, bo Bożena napędziła wolontariuszom niezłego stracha) odmówiła jedzenia w ogóle i w ruch poszła strzykawka. Pod koniec dyżuru w Bożenkowej głowie coś zaskoczyło i mała jednak przekonała się do jedzenia tak bardzo, że do miski weszła prawie CAŁA.
Ignaś i Lucek są zawsze na posterunku, jeśli chodzi o dokazywanie i bijatyki. Ignaś odkrywa pasję do wspinaczki skałkowej ( czy raczej klatkowej), Lucek zaś wybrał karierę zapaśnika.
Gabi jest pośród malców najbardziej zrównoważona ( jakkolwiek absurdalnie by to słowo nie brzmiało w kontekście kociąt), zdarza jej się zasnąć w kuwecie w trakcie... ekhem załatwiania spraw. Aniołek, nie kociak.
Maluchy są bardzo zaciekawione człowiekiem i jego poczynaniami. A to za nogawkę chwycą, a to z klatki wypełzną i na kolana bezbronnemu wolo wpełzną.
Uma z kolei ma w swoim mikro ciałku tak ogromne pokłady miłości do ludzi, że aż dziw, że się w Umie mieszczą! Uwaga! Kontakt z Umą grozi zakochaniem!

Człowiek: Bożeno, ustaw się do zdjęcia!




Bożena: Nie.





14.07.2019
--------------
Dziś nie obyło się bez niespodzianek. Lucka i Gabi męczy biegunka, którą prawdopodobnie Lucek zaraził siostrę. Bożenka i Ignaś póki co się trzymają i miejmy nadzieję, że dalej tak będzie.
Malce generalnie ładnie przybierają na wadze, Ignaś został nieco w tyle, ale nie ma powodów do niepokoju. Bożena na razie jest najmniejsza z miotu, ale tez najbardziej zainteresowana człowiekiem. Podczas karmienia ugniatała kocyk, wtulała się w szyję, podsypiała.
Oby rodzinka była zdrowa!
 
 
Sakura 

Wiek: 22
Dołączyła: 02 Kwi 2019
Posty: 62
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 10:05   

21.07.2019
-------------
Dzieciaki rosną jak na drożdżach! Ignaś, Gabi i Lucek przebili już próg 700 gramów, Bożenka nieco w tyle, w czwartek waga wskazała 538 gramów. Niemniej jednak wszystkim apetyt dopisuje :)
Charaktery Umowych kociąt są coraz bardziej wyraziste i póki co na największego miziaka wyrasta nam nie kto inny, jak Mała Bożenka! Podczas karmienia najbardziej lubi siedzieć zawinięta w koc i nieśmiało wspina się ku wolontariuszowym szyjom, bo wiadomo - tam ciepło i przyjemnie.
Kociaki jedzą już samodzielnie mokrą karmę, dokazują i są mega kochane.

A kto tym razem nie zapozował do rodzinnego zdjęcia?




26.07.2019
-------------
Nadchodzi to, na co wszyscy uzależnieni od oglądania słodkich kociąt na YouTube czekali :D Panie i Panowie! Ladies and Gentlemen! Oto świeża porcja Umowych dzieci!


Genialna Gabi



Imponujący Ignaś



Bezbłędna Bożenka



Lucek postanowił zapozować w grupie :wink:

 
 
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 5254
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 10:16   

Czyli "Lubiący towarzystwo Lucek" :D
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
jaggal 
senpai.

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 5134
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 10:32   

bo Lucek potrzebuje specjalnej uroczystości, żeby móc zabłysnąć - niezbędna jest odpowiednia oprawa typu kwiat na pół metra czy likier kokosowy...
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12558
Skąd: Luboń
Wysłany: Pon 29 Lip, 2019 03:40   

Maluchy w końcu zaszczepione - giga uffff... Były baaaardzo dzielne, nie zanotowano nawet jednego pisku! Trochę martwi nas Bożenka, bo mało je - w końcu tyyyyle sie dzieje, zwłaszcza jak jest człowiek!!! Dlatego wdrożyliśmy dokarmianie - ale mała ładnie korzysta ze strzykawki - po prostu sobie siedzi i czeka, aż jej małe co nie co spłynie na języczek i tak sobie ze stoickim spokojem jakby chłepce...
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 2857
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Sro 07 Sie, 2019 14:04   

Gdy podchodzę do klatki dzieciaków, a zgraja już wisi na niej, gotowa do natarcia, to MAM OCHOTĘ UCIEC. :lol:

Kociaki to ŻYWIOŁ. Czasem mam wrażenie, że trzeba mieć 4 pary oczu i rąk, a refleks najlepszego rewolwerowca, by je okiełznać.

Skala ich temperamentu kształtuje się mniej więcej tak:

Bożenka - nomen omen, bo to takie niebożę (po matce z umaszczenia, gabarytów i charakteru), chude to, małe, gapiowate i przesłodkie. Spędza nam sen z powiek, bo wciąż wagowo wlecze się w tyle za resztą rodzeństwa. Ale daje radę, jak jej matka, która dała radę urodzić ją i trójkę bożenkowego rodzeństwa.

Gabi - ta próbuje dorównać braciom i całkiem dobrze jej to wychodzi; choć siostrę zostawia w tyle, to na szczęście jest jeszcze do ogarnięcia.

Ignaś - małe tornado, podobny do Gabi (także z umaszczenia), choć szybszy... ale nadal da się nad nim zapanować. Nie wiadomo dlaczego wziął na siebie ciężar choroby sierocej swego rodzeństwa (Bożena i Lucek zostali przyłapani na ssaniu jego brzuszka!) :shock:

Lucek - nie wiem, czy winna jest osoba, która dała mu imię, czy to przypadek i imię dopasowało się do puli genowej rodem z piekła. Lucek to mały Lucyfer, szatan w kociej skórze, do tego w kolorze osmolonej piekielnymi wyziewami duszy. Chodzą plotki, że Uma urodziła tróję dzieci (taki stan zanotowaliśmy przecież na początku!), a Lucka podrzucił sam diabeł. Tak oto, Lucek, przyjaciel wesołego diabła, nagina czasoprzestrzeń, testuje nasz refleks i nerwy. Myślałeś wolontariuszu, że Lucek, którego pół sekundy wcześniej wsadziłeś do klatki nadal tam jest? NIE! On się już się zdążył zdematerializować i biega poza klatką w zakazanym kierunku.

Dzieciaki w wersji SOFT (Bożena chyba ssie):
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12558
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 14:37   

Natalia, opisy są PERFEKCYJNE!!!!
No moja para rąk na to tornado to zdecydowanie za mało:/

Lucyfer był u kardiologa, ponieważ lekarz prowadząca wysłyszała podczas pierwszego badania "dziwny" szmer sercowy - niby później wszystko było w porządku, ale woleliśmy dmuchać na zimne... Zmiana w sercu faktycznie jest! Na szczęście zupełnie niegroźna - to tylko dodatkowa struna ścięgnista, u kotów dość częsta - to nawet nie tyle wada, ile cecha osobnicza danego serca, faktycznie jednak zmieniająca nieco jego dźwięk... Odetchnęlismy z ulgą:)
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14592
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 18 Sie, 2019 23:57   

Dzieciaczki są słodkie, sami zobaczcie :)
Ale zrobić im wyraźne zdjęcie - graniczny z cudem, bo są cały czas w ruchu... ;)













 
 
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 5254
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 25 Sie, 2019 18:27   

Neda, opisy rzeczywiście rewelka :D
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
Niebieska 
Niebieska

Wiek: 30
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 3903
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 00:17   

Dzieciaki weszły w fazę wydłużania ciałek ;) Wyrosły już z bycia kluskami, a ich długie łapki proszę o więcej przestrzeni. Dzięki temu, że zgłosił się do nas nowy dom tymczasowy Lucek i Gabi mogli się przeprowadzić i od teraz uspołeczniać się będą w DT pod okiem opiekunki i kocich rezydentów ;)

Lucek


Gabi


Czekamy niecierpliwie na wieści i z DT i oczywiście fotki poza klatką :)
 
 
Niebieska 
Niebieska

Wiek: 30
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 3903
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 00:24   

Od kiedy Lucek i Gabi się wyprowadzili Bożenka i Ignaś zyskali caaaaałą klatkę dla siebie. W tej klatce czekają aż ziści się cud i ktoś zechce i ich zabrać do domu. Tymczasowego, stałego... jakiegokolwiek... byle tylko nie musiały całego dzieciństwa spędzać w klatce.

Bożenka


Ignaś
 
 
misiosoft 
The Pasiuczers

Dołączyła: 24 Lut 2013
Posty: 4200
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 30 Wrz, 2019 08:06   

Lucek i Gabi od piątku są w domu tymczasowym a ja miałam okazję je wczoraj odwiedzić ::

Są mega urocze i kochane, nie boją się nowych ludzi i chętnie wychodzą się przywitać.
Gabi jest wyraźnie spokojniejsza, więce czasu spędziła na kolanach będą nynaną. Lucek ma zawsze milion spraw do załatwienia. Wskoczy na chwilę na człowieka, dwa szybkie baranki i leci dalej bo przecież tyle rzeczy na niego czeka :)
Fajnie się je obserwuje poza klatką, kiedy mają możliwości do biegania i zabaw. Modlę się o taki dom dla Bożenki i Ignasia :cry:
 
 
PaulaToma 
PaulaT

Wiek: 36
Dołączyła: 02 Wrz 2019
Posty: 48
Skąd: Dąbrowa
Wysłany: Sro 02 Paź, 2019 22:09   

Gabi i Lucek coraz bardziej się otwierają i są mega ciekawskie. Nauczyły się,że za każdymi drzwiami jest coś jeszcze, więc pchają się między nogami i trzeba uważać żeby ich nie kopnąć. Biegają jak małe bomby atomowe i próbują sie bawić generalnie wszystkim.
Gabi jest strasznie nakolankowa, i jak tylko chce spać nie bacząc na nic pakuje sie na kolana. Lucek to bardziej kot tysiąca spraw - mam do załatwienia tysiąc spraw na minutę, jak się chcesz przytulić, to wpisz się w grafik na 3 sekundy :P
Dzisiaj nastąpiła też chwila przełomowa - dzieciaki po raz pierwszy zobaczyły psy. Dodam, że niemałe psy. Po poczatkowym spuszeniu się, Lucek zajął pozycję obserwacyjną na stole, ale ciekawość go zżerała. Gabi trzymała się bezpiecznej wysokości schodów.
Reszta rezydentów bardzo spokojnie przyjmuje zabawy i gonitwy, czasem nawet się dołączając. Dzieciaki robią postępy w zasadzie codziennie będąc coraz bardziej odważne i miziaste. Jedna rzecz się nie zmienia - w tej fundacji to chyba nie karmili, bo jadły by non stop :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]