Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
THORGAL
Autor Wiadomość
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 09 Gru, 2019 23:46   

Tu akurat nie tylko skutki uboczne, ale także fakt, że lek jest raczej dedykowany innym schorzeniom ;) Dodatkowo osobiście bałabym się obniżania ciśnienia u kota, który ma je prawidłowe. Niemniej na pewno podrzucimy ten trop pod rozwagę mądrzejszym od nas :)

Tymczasem leczymy zapalenie pęcherza.
Ale po kolei.
Thorgal zaliczył kontrolne usg, które nie wykazało żadnych niepokojących zmian. Nawet nerki wyglądają całkiem nieźle. Usg odbyło się przy okazji pobrania moczu na posiew. Efektem tego jest trwająca już jakiś czas antybiotykoterapia :) Rezultaty da się zauważyć gołym okiem - przy wysikiwaniu brzuszek jest mniej napięty i niebolesny, a sam mocz nie ma już nieprzyjemnego zapachu :aniolek:
Samo badanie Thorgal zniósł, jak zwykle, wzorowo :aniolek:


Wzorowość dotyczy wszystkich zachowań - Thorgal to mały arystokrata: kulturalnie jada, kulturalnie przyjmuje leki. Okazał się też znakomitym łowcą, bardzo ceniącym dobrą zabawę :)


I niezmiennie jest kochany :aniolek: To taki dobry, mądry kot :)
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 15 Gru, 2019 14:03   

Weszliśmy z Myocholine. Prosimy o kciuki :)
Kończymy też antybiotyk i znów będzie się trzeba wybrać na kontrolę flory bakteryjnej w pęcherzu :roll:
Mam nadzieję, że jest ok, bo przynajmniej po zapachu moczu, można już teraz tak wnioskować.
Thorgal na szczęście jest przekochanym kotem, który bez problemu przyjmuje wszystkie leki :aniolek:
Urinovet występuje nawet w formie nagrody po odsikaniu ;)


Jest radosny i pogodny, cieszy się ze wszystkiego, mimo że na pewno nie brak mu stresów - nie lubi na przykład odsikiwania :( Trudno się zresztą dziwić... Na domiar złego, nasza rezydentka, Luna, znalazła sobie rozrywkę w straszeniu go od czasu do czasu... On mimo wszystko, zachowuje pogodę ducha :aniolek:

_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 09 Sty, 2020 23:38   

Mister Gracja ;)


i mister lova lova ;)
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 17 Sty, 2020 00:27   

Efekty Myocholine mamy na razie takie, że jakieś pół godziny po podaniu leku Thorgal wędruje do kuwety. Ale nic tam nie zostawia. Bywa, że zrobi siusiu sam, ale jest to naprawdę niewielka ilość i po sprawdzeniu zaraz po okazuje się, że pęcherzu zostało jeszcze bardzo dużo :(

Dostaliśmy kolejne wskazówki - poprawić perystaltykę jelit, by łatwiej było mu wypróżnić całość i nic nie uciskało na pęcherz. Thorgal robi kupę sam. Ale na raty.

Poza tym wszystko w porządku - jest przyjaznym, towarzyskim, kochanym kotem, łasym na mizianki i dobrą zabawę :aniolek:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 27 Sty, 2020 19:56   

Jednym z zaleceń lekarza było ćwiczenie mięśni brzucha ;) Thorgal bardzo wziął sobie te słowa do serca ;)


Zauważyłam jedną prawidłowość - odsikiwanie po Myocholine jest znacznie łatwiejsze niż bez niego... I tak staram się uciskać pęcherz delikatnie, ale mimo wszystko trzeba użyć jakiejś siły - na lekach potrzeba jej znacznie mniej... I sam akt nie sprawia mu wtedy dyskomfortu.

Poza tym jednym mankamentem wszystko gra - kocurek czuje się znakomicie, jest radosny i towarzyski. Świetnie dogaduje się z młodszą częścią stada, choć nie sądzę, by źle się czuł jako koci jedynak :) Mam wrażenie, że dopasuje się wszędzie, gdzie będzie dobry, kochający człowiek, który się z nim pobawi, pogłaszcze, weźmie na kolana i... pomoże w tym, z czym nie może poradzić sobie sam :aniolek:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 21 Lut, 2020 00:23   

Zaryzykuję stwierdzenie, że Thorgal jest naprawdę pięknym kotem. Dla mnie, osobiście, jest zjawiskowy :love: :love: :love:



Wypracowaliśmy już sobie jakiś schemat odsikiwania, który nie przeszkadza ani jemu, ani nam - robimy to często i po trochu, zawsze potem nosząc go chwilę na rękach i miąchając :) Chyba i jemu w głowie budują się pozytywne skojarzenia :) Najważniejsze, że mi ufa. To bezcenne :)
Ogólnie Thorgal bardzo dobrze odnajduje się w domu, nie wchodząc nikomu w drogę. Nadal nie jest złakniony kontaktu z innymi futrami, ale też nie przeszkadzają mu. Czasem jeszcze coś nieznanego potrafi go przerazić. Jak ostatnio Guzik w materiałowym kołnierzu, wyglądający jak wielki, spasiony słonecznik. Widok ten sprawił, że Thorgal podskoczył w górę na wszystkich czterech łapach od razu ;)
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 20 Mar, 2020 22:45   

Thorgal udowadnia, że jest kotem kompletnie bezproblemowym - idzie na kompromisy w każdej sytuacji. Przywykł do odsikiwania i coraz częściej nie mogę oprzeć się wrażeniu, że czasem sam mi pokazuje, że już pora :hm: Kompromisy dotyczą też relacji z innymi futrami - on się po prostu wtopił w tłum... Początkowo nie był darzony nadmierną sympatią - zwłaszcza przez moją Lunę. Docent też lubił pokazać mu swoją wyższość. Ale Thorgal pozostał nieugięty - piękny, majestatyczny, nieodmachujący łapą, ale też nie kulący ze strachu uszu...
Pokochał spanie w miękkich posłankach i przesiadywać na parapetach :)



Wykazuje też pewną właściwość, którą poniekąd mają wszystkie koty, ale u niego przyjmuje ona szczególnie wyraziste kształty - jest niezwykle przyczepny ;)
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 00:58   

:serce:


Ostatnio przyłapałam Thorgala na zabawie z Kanso :) Czyli jednak z odpowiednim kompanem mógłby tworzyć zgrany duet :) Kanso jest specyficzny - delikatny i taktowny w relacjach z innymi kotami, a jednocześnie skory do dzikich gonitw :) Thorgalowi, jak widać bardzo przypadło to do gustu :)

Zdrowotnie niby nic, ale Thorgal niewiele je. Od początku jadał mało. Dopóki nie odbijało się to na wadze, nie martwiłam się. Ale teraz trochę go mniej....
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14626
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 11:05   

A jakie Thorgal ma wyniki? Chodzi mi szczególnie o mocznik, bo przy jego problemach chyba mogą być jakieś wahania...
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 16:12   

Do tej pory było ok, ale jesteśmy na czwartek umówieni do pobranie krwi, żeby zobaczyć, jak jest teraz.
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 18 Kwi, 2020 15:16   

Waga Thorgala nadal stoi w miejscu - po początkowym niewielkim spadku, teraz mamy constans - 4,3 kg kota bez ogona. Nerki na usg wyglądają bardzo ładnie, parametry nerkowe też w normie. To nie jest tak, że Thorgal zupełnie nie ma apetytu - gdyby podawać mu tylko suche jedzenie, przytyłby błyskawicznie ;) Ale wiadomo, że dla niego zwłaszcza chrupki nie są bardzo złym pomysłem - raz ze względu na to, że ostatni odcinek jelita jest mniej lub bardziej sparaliżowany, dwa ze względu na zagęszczanie moczu.

Jedzenie nieekonomiczne - więcej ląduje poza miską niż w żołądku ;)


Thorgal czuje się dobrze - jest radosny, kontaktowy, chętnie się bawi, uwielbia patrzeć przez okno :) Zwłaszcza w nocy :) Zawsze śpi w nogach łóżka i co rano nas wita :)

Stanie się chyba też wielkim fanem balkoningu ;)

_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 15 Maj, 2020 13:21   

Thorgalowe życie płynie dość radośnie, choć nie widać wyraźnie, że w stadzie czuje się troszkę zdominowany przez silniejsze koty (Docent, Luna). Jak nie uda się uciec, potrafi się jednak odmachnąć :) Jest tym typem, który będzie za wszelką cenę unikał konfliktu - to pacyfista :) Łagodny, kochany, uroczy :)

Z sikaniem nie mamy za bardzo postępów. Bywa, że sam pójdzie do kuwety i zrobi siku, ale nigdy nie opróżni pęcherza do końca. I zdarzy się to też raz na ruski rok... Cały czas więc trzeba mu pomagać. Co on zresztą przyjmuje bardzo wdzięcznie - po odsikaniu od razu wchodzi do kuwety, by zakopać swój mocz :) Doskonale wie, co się dzieje :) Dzielna bestia :)






Thorgal kocha zabawę - lubi ganiać z innymi kotami, a także za wędką lub piórkiem :) Podekscytowany, pokazuje kiełki :)



Jest też namiętnym wypatrywaczem :) Często można go zastać na parapecie (nawet w nocy) lub na balkonie :)


_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 22 Cze, 2020 01:19   

Thorgal przez większość czasu jest zrelaksowanym, radosnym i bardzo przyjaznym kotem :)



Przez większość, bo niekiedy trzeba pozwolić damie najeść się bez wtykania w jej miskę swoich łapek ;)



Zdrowotnie nie mamy żadnych problemów, choć trzeba będzie skontrolować mocz - ostatnio ma dość intensywny zapach. Myślę, że to pewnie dlatego, że jego część zalega w pęcherzu, ale dla spokoju warto by to sprawdzić.

Sam Thorgal cudnie odnalazł się w domu, coraz lepiej dogaduje się z Luną i Docentem. Inne koty w większości za nim przepadają :)

A my go uwielbiamy :) Mały miś :serce:





_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 22 Lip, 2020 23:33   

Thorgal zacieśnia relacje z kocimi towarzyszami. Coraz mniej nadaje się na jedynaka. Być może już przestał się na niego wcale nadawać... Zapasy z Liskiem, galopady z Saperem, Miną i Marvelem są na porządku dziennym. Ciotka Luna go może specjalnie nie lubi, ale lubią go inne kociaste. Więc szafa gra :) Jeśli nie ma się z kim powygłupiać Thorgal wygłupia się sam biegając jak szalony po domowym torze przeszkód - jest naprawdę radosnym, pełnym życia kotem :) Widać, że autentycznie cieszy się życiem, a domowe pielesze bardzo mu odpowiadają :)

_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16363
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 06 Sie, 2020 20:53   

Thorgal odwiedził dziś weterynarza :) Kontrolne us wypadło bardzo dobrze - nerki wyglądają ładnie, pęcherz również :) Pobrano mocz na posiew i krew na badania.
Thorgal jak zwykle okazał się wzorowym pacjentem :aniolek: Bez problemu mógłby posłużyć jako model do filmików instruktażowych :) Pełen spokój i współpraca :aniolek:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]