Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Gacek
Autor Wiadomość
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12547
Skąd: Luboń
Wysłany: Sro 11 Mar, 2020 12:56   Gacek

Kontakt w sprawie adopcji:
adopcje@kocipazur.org
502 111 279 (pon., wt., czw. 18-20)
----------------------------------------
Tego kocurka znają wszyscy bywalcy jednego z podpoznańskich kompleksów ogródków działkowych - karmicielka zna go około 10 lat! Jednak dopiero w zeszłym roku został wykastrowany; przy okazji wyczyszczono mu także paszczę. Nie miał tam źle:






Ale kiedy wolontariuszka zobaczyła go 2 tygodnie temu od razu wiedziała, że kotu trzeba pomóc - sierść zrudziała, wychudzony, z pyszczka cieknąca ślina, zaropiałe oko i zasmarkany nosek...



Lekarze tylko potwierdzili nasze przypuszczenia - w paszczy masakra, koci katar w natraciu, a całokształt wyglądu dodatkowo sugerował kłopoty z nerkami - co niestety potwierdziły badania krwi:/ Już wiedzieliśmy, że kot nie może trafić z powrotem na działki - śmierć z powodu niewydolności nerek jest straszna "w naturze", zatem poprosiliśmy o wykonanie testów - i tu niestety także trafienie - Gacek jest FIV pozytywny (oczywiście będziemy to jeszcze sprawdzać)...
Parametry nerkowe nie są gigantyczne, ale na tyle wysokie, że nie można kocura poddać narkozie - z drugiej strony - bajzel w paszczy dobija nerki - błędne koło:/ Na szczęście po odbarczeniu organizmu kroplówkami oraz wprowadzeniu leków stan się ustabilizował na tyle, że Gacek zaczął samodzielnie jeść:) W tym tygodniu mamy zaplanowane badanie kontrolne krwi - jeśli stan się poprawi zabieramy się za porządki w jamie ustnej,
Gacek jest bardzo proludzki, uwielbia głaski, je najlepiej wtedy, kiedy siedzi na czyichś kolanach; nieco gorzej znosi kroplówki, ale nie bądźmy obłudni - to nie może być przyjemne, no i Gacek po prostu daje nam to do zrozumienia;) Zresztą sami zobaczcie:





Więcej Gacka na ZDJĘCIACH i FILMACH.
 
 
Magdalena 

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 190
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Pon 16 Mar, 2020 22:11   

Trzymam kciuki za niego!! Dziękuję za taką cudowną opiekę!!!
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 17 Mar, 2020 00:20   

Jest piękny :aniolek:
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Magdalena 

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 190
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Wto 17 Mar, 2020 21:38   

Morri napisał/a:
Jest piękny :aniolek:


Jest wyjątkowy uwierzycie mi !!!
 
 
Nuria 

Dołączyła: 18 Paź 2016
Posty: 319
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 18 Mar, 2020 12:00   

Gacuś to naprawdę kot przylepa. Bardzo lubi siedzieć na człowieku i się w niego wtulać. Jest jak mała dzidzia stęskniona uwagi i zainteresowania :D







..a tak się pięknie tuli :kiss:
 
 
Niebieska 
Niebieska

Wiek: 30
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 3887
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 18 Mar, 2020 13:09   

Słodziak :)
 
 
Cotleone 
Don Vito & co

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 2447
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 18 Mar, 2020 18:38   

:love:
_________________
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12547
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 19 Mar, 2020 23:08   

Mamy bardzo dobre wieści - parametry nerkowe spadły na tyle, że we wtorek (dzięki dobrej woli Hieronima :aniolek: ) Gacek będzie miał sprzątaną paszczę! Żeby dmuchać na zimne już 24 h wcześniej zostanie zawenflonowany i przepłukany, to samo czeka go w dzień zabiegu oraz dobę po - mamy nadzieję, że to wydatnie zmniejszy obciążenie nerek narkozą i nie spowoduje nowych uszkodzeń... Po kocurze zresztą widać gołym okiem, że czuje się zdecydowanie lepiej - zmiata jedzonko z miski w zasadzie od razu, dokładką nie pogardzi, do tego leki wcina wzorcowo - zuch chłopak :P
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12547
Skąd: Luboń
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 20:54   

Ufff - sytuacja opanowana, ale nie było łatwo... Ale najpierw zacznijmy od bardzo dobrych wieści - udało się usunąć wszystkie zęby i ich pozostałości wraz z korzeniami! Ale okazało się, że Gacek ma ewidentny problem z krzepliwością - podczas narkozy od razu go zaczipowaliśmy, żeby zaoszczędzić bólu (bóliku tak naprawdę;) - no i zarówno z pyszczka, jak i karczycha, krew się lała - dziwne, bo przy pobieraniu krwi (nie raz przecież!) nic takiego nie zaobserwowaliśmy... Druga sprawa - kocurowi mocno spadła temperatura, zatem trzeba go było długo dogrzewać (sprawdziła się podgrzewana podłoga!). W ogóle było dziwnie, bo odbierałam go kompletnie wybudzonego, drącego się wniebogłosy, a kiedy weszłam po 10 minutach do łazienki Gaculek leżał na posłanku trzęsąc się, no a podłoga wyglądała jakby ktoś kogoś zaszlachtował:/ I tak było jakieś trzy godziny:



po czym ktoś nacisnął guzik i kot ożył :twisted: Do tego stopnia, że MUSIAŁAM podkarmić :wink:

Kroplówki poszły bezproblemowo, zastrzyki takoż, dziś bylim na kontroli - goi się jak na psie (wybacz, kocie :twisted: ) - doktorka nie chciała uwierzyć, że to dopiero tydzień od zabiegu:) Pobraliśmy też krew i mocz (czekamy jeszcze na wyniki), by mieć w pełni zakończoną diagnostykę nerek - no i zonk:/ Siuśki ściągnięte z pęcherza miały barwę herbaty z sokiem malinowym - czyli na bank jest krew... No nic - jutro będziemy wiedzieć więcej... Gacuś nic siebie z tego wszystkiego nie robi - a raczej robi - parę śmiesznych rzeczy, ale to już next tajm!
 
 
Cynamon 

Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 3075
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2020 10:50   

Kciuki za Gaculka :kiss: Zdrowiej kocie i się nie wygłupiaj ;)
 
 
Magdalena 

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 190
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2020 21:44   

Trzymam kciuki za niego!!! Olu jesteś WIELKA!! Dziękuję za taką piękną i troskliwą opiekę nad nim! 😽
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12547
Skąd: Luboń
Wysłany: Sro 22 Kwi, 2020 23:24   

O matko - dzieje się i dzieje u naszego Gacentego!
Po pierwsze kocurek dorobił się pokaźniej łysiny na kraku - z powodu krwotoku poczipowego zrobił się gigantyczny kołtun, który trzeba było wygolić, bo po kilku dniach zaczął pojawiać się już świąd, a baliśmy się, że ranka znowu się otworzy w wyniku chociażby mycia.



Po drugie - wyniki krwi w miarę constans, za to mocz - bez zmian:/ Zatem wprowadzono nowe leki (w tym wyciszające, gdyż bardzo mocnym podejrzanym jest stres - kocurek przez większość dnia siedzi sam, za drzwiami słyszy inne koty, do których bardzo chce dołączyć...) i za tydzień czeka nas powtórka z rozrywki...

Po trzecie - mamy pewne problemy z myciem rąk, bo Gacuś zaanektował umywalkę;)
Już po kilku dniach pobytu u nas zastałam taką scenkę rodzajową:



Co było robić???? Kotek musi mieć ciepło i wygodnie :twisted:



I tak generalnie myjemy ręce w kuchni :shock:
 
 
Magdalena 

Dołączyła: 21 Lis 2018
Posty: 190
Skąd: Koziegłowy
Wysłany: Czw 23 Kwi, 2020 20:30   

Haha jaki łobuz 😂 czego Olu się dla kota nie robi :)
Czekam z niecierpliwością jak kolejne wyniki Gacka :)
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12547
Skąd: Luboń
Wysłany: Pią 08 Maj, 2020 21:46   

To, że Gacław jest wyjątkowy, to już wiecie, ale że mamy kota cyrkowca... Zobaczcie sami:





Kiedyś się zagalopowałam - wlazłam do kocura w koszulce bez rękawków... Już w momencie, kiedy leciał, doszło do mnie, że zaraz poczuję pazury w skórze - nic bardziej mylnego - nasz lotokotek doskonale wie, że tak sprawiłby ból - poczułam tylko mięciutkie poduszeczki na ramieniu i łebek wtulający się w szyję... Jak tu go nie kochać????
 
 
Cynamon 

Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 3075
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 08 Maj, 2020 21:51   

Lotokotek :love: podoba mi się te określenie i pasuje idealnie :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]