Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: saszka
Sob 29 Kwi, 2023 19:28
Lindo
Autor Wiadomość
Migotka 
Migotka

Dołączyła: 01 Wrz 2019
Posty: 1615
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 16 Lut, 2023 13:34   Lindo

Lindo bytował w stadzie kotów na działkach na Starołęce w Poznaniu. Okolica była dość znośna: domki, stawki, lasek, dokarmiająca Dobra Dusza. Karmicielka zgłosiła nam całe stadko do kastracji. Kilka kocurów, które pierwsze dały się złapać, odebraliśmy z gabinetu wet po zabiegu i przywieźliśmy do naszego szpitalika po zabiegu, by koty doszły do siebie i mogły być wypuszczone, kiedy tylko upewnimy się, że po kastracji jest wszystko w porządku. W ten sposób poznaliśmy czarno-białego, młodego kocurka, którego nazwaliśmy Lindo.
Lindo po zabiegu przebywał w kociarnianej klatce i dał się poznać z jak najlepszej strony. Okazał się zupełnie oswojonym kotem, który na widok człowieka udeptuje podłogę, ociera się o pręty klatki, rozpłaszcza w legowisku, byle tylko zwrócić na siebie uwagę i otrzymać porcję czułości. Jak moglibyśmy tak proludzkiego kota wypuścić na dwór, gdzie czeka na niego tyle nieznanych niebezpieczeństw? Nie mogliśmy. Lindo został z nami i otrzymał hiszpańskie imię, które oznacza ładny, uroczy, miły, bo właśnie taki jest nasz nowy podopieczny.
Lindo przechodzi obecnie profilaktykę zdrowotną i już lada chwila można będzie adoptować tego słodziaka. :aniolek:





Lindo na ZDJĘCIACH i FILMACH
Ostatnio zmieniony przez saszka Sob 29 Kwi, 2023 19:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Johanna 
Johanna

Wiek: 30
Dołączyła: 30 Cze 2019
Posty: 403
Skąd: Poznan
Wysłany: Sob 18 Lut, 2023 16:52   

W czwartek nasz cudny pingwinek był na ogólnym przeglądzie weterynaryjnym. Kocurek został zaszczepiony, zaczipowany i miał pobrana krew a także zrobione USG ;) Chłopak jest praktycznie okazem zdrowia! Jednym organem, który nieco odbiegał wielkością od normy jest dwunastnica. Pani doktor zasugerowała, ze może to wynikać z zarobaczenia (w końcu chłopak żył do niedawna jeszcze na ulicy…). Także już niebawem będziemy zbierać kupy chłopaka do badania. Kocurek powinien dostać odznakę dzielnego pacjenta :: Wszystkie zabieg zniósł z niesamowitym spokojem :serce: Skradł serce i Pani doktor i technika wet!
Może powtórzę się: TO NAJSŁODSZY PINGWINEK jakiego poznałam <333
 
 
Niebieska 
Niebieska

Wiek: 34
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 7386
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 26 Lut, 2023 14:04   

Nasz Słodziaczek za bardzo majstrował sobie przy ranie po kastracyjnej, co niestety doprowadziło to do martwicy okolicznej tkanki. Od ponad tygodnia przemywamy rankę poliseptem i obserwujemy jak się goi. Niestety Lindo to uparciuch i niestety finalnie musiał wylądowaćw kołnierzu, z czego nie jest specjalnie zadowolony :roll: Ale gdy tylko widzi człowieka udeptuje i dosłownie rozpłaszcza się, a przy drapcianiu po karku aż nieruchomieje w ekstazie.

Tak to wyglądało na początku:

W kołnierzu nie pozuję:
 
 
crestwood 

Dołączyła: 03 Wrz 2020
Posty: 1230
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 03 Mar, 2023 15:00   

W trybie pilnym wpadłam obfocić Lindo, aby nasz kawaler mógł się odpowiednio lansować w ogłoszeniu adopcyjnym. Radości Lindo nie było końca! Bardzo chciał być wymiziany z każdej strony, praktycznie rzuciłby mi się szyję, gdybym nieugięcie nie blokowała mu wyjścia z klatki. Gdy ochłonął z pierwszych emocji i zebrał tonę głasków, uwieczniłam go na zdjęciach, co łatwe nie było :wink: bo Lindo to bardzo energiczny kocurek, interesująca byłam nie tylko ja, ale również obiektyw aparatu. ::

"Hejka, ciocia!"


Boczek lewy:


Boczek prawy:


"Ale fajnie, że wpadłaś!"


Pobawię się:


I poczaruję trochę:


Na koniec paszportowe:
 
 
Johanna 
Johanna

Wiek: 30
Dołączyła: 30 Cze 2019
Posty: 403
Skąd: Poznan
Wysłany: Pią 03 Mar, 2023 16:06   

Lindo jest niesamowicie przystojnym kocurkiem! :serce: ::
 
 
Cotleone 
Don Vito & co

Dołączyła: 11 Maj 2015
Posty: 2739
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 03 Mar, 2023 18:53   

Jest cudny ::
_________________
Mruczenie jest bardzo ważne. Mruczenie wygrywa za każdym razem. (T. Pratchett)
 
 
Niebieska 
Niebieska

Wiek: 34
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 7386
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 06 Mar, 2023 17:14   

Od niedawna Lindo cieszy się swoboda bez kołnierza, na szczęście smarowanie rany dwa razy dziennie wystarczyło i wszystko się ładnie zagoiło.
Kocurek jest bardzo spragniony człowieka i gdy tylko klatka się otwiera chłopak udeptuje w miejscu, próbuje wpakować się na kolana, ale niestety musi jeszcze trochę posiedzieć w klatce. Niestety mimo, że urobek kuwetowy wygląda idealnie to badania kału ujawniły, że Lindo ma cryptosporidum. Przez najbliższe 2 tygodnie Lindo musi przyjmować antybiotyk 2 razy dziennie, a jego klatka musi być dokładnie dezynfekowana by nie zarażał się ponownie ze środowiska.

 
 
Usha 
Usha

Dołączyła: 22 Lut 2022
Posty: 41
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 31 Mar, 2023 19:22   

Co słychać u Lindo? :)
 
 
Rita 
Rita

Dołączyła: 10 Lut 2020
Posty: 130
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 02 Kwi, 2023 16:16   

Lindo nadal jest totalnym miziakiem. Czasami, kiedy dostaje miskę z jedzeniem, a człowiek kręci się koło klatki, czeka na głaski, zamiast szamać. Potrafi rozczulić tym, jak wychyla się ze swojego hamaczka. Albo kiedy bawi się piłeczkami. Lindo jest super piłkarzem <3
Rzadko coś "mówi" ale "odzywa się", kiedy człowiek akurat zajmuje się innym kotem. :)
 
 
Rita 
Rita

Dołączyła: 10 Lut 2020
Posty: 130
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 03 Kwi, 2023 08:20   

Podsyłam jednak nowe zdjęcie i filmik, na którym Lindo prezentuje swój talent piłkarski! :)



Ostatnio zmieniony przez Migotka Pon 03 Kwi, 2023 08:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Usha 
Usha

Dołączyła: 22 Lut 2022
Posty: 41
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 03 Kwi, 2023 12:59   

Cudny :3
 
 
Niebieska 
Niebieska

Wiek: 34
Dołączyła: 13 Paź 2017
Posty: 7386
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 05 Sty, 2024 23:24   

Lindo, razem ze swoim szpitalikowym kumplem Tabalugą, znaleźli w zeszłym roku wspólny dom :) Czas szybko leci i od adopcji minęło już 8 miesięcy, a chłopcy ślą pozdrowienia :) Wyrośli na piękne i wielkie kocury leżanka na której leżą ma 1x1 m) :D Dostali też swoje nowe imiona, Tabaluga to Prążek, a Lindo to Lindor :aniolek:



Na ostatnim widać też rezydenta Krówka :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]