Shelby miała złamanie tylnej lewej łapki, ale lekarz ortopeda uznał, że nie powinno się tego ruszać, a ona świetnie sobie radzi. Będziemy to weryfikować podczas pełnej diagnostyki, którą mamy zaplanowaną na najbliższą sobotę.
Dobra Dusza odrobaczyła Shelby i zaszczepiła z pomocą Fundacji. Do czasu zakończenia karmienia przez kocią mamę zabezpieczyła koteczkę w piwnicy, a następnie, gdy zrobiło się już chłodniej, przeniosła ją do siebie do domu.
Następnie kocia mama została wykastrowana i wypuszczona w miejsce bytowania, a Shelby trafiła do Fundacji.
Aktualnie Shelby czeka pełna profilaktyka. Trzymajcie kciuki!
Shelby na ZDJĘCIACH.