Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Sabinka Naramowicka i jej dzieci
Autor Wiadomość
Cynamon 

Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 2950
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 04 Cze, 2019 08:18   

Piękne koteczki :serce:
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 18 Cze, 2019 17:33   

Odwiedziłam w tamtym tygodniu koteczki. Chociaż może akurat koteczki już tak średnio pasują do tych... wielkich kocurów :shock:
Możecie wierzyć lub nie, ale od kwietnia sporo urosły - mają długie łapy, są długie, głowy też już takie kocurze. Wyglądają pięknie. Sierść mają jak aksamit.
A Czaruś to już mnie na krok nie odstępował. Też mi się kładł pod nogi. Ciężko mu było zrobić jakieś zdjęcie, bo pchał głowę w telefon ;) Straszny miziak z Czarusia i czaruś ;)
Orlik trzymał dystans, ale to pewnie dlatego, że byłam przez chwilę i nawet nie usiadłam. On lubi ludzi bardziej statycznych.
Natomiast Sabinka rozwija się :) Wyszła przy mnie od razu, chyba była ciekawa, kto przyszedł :) Od Opiekunki wiem, że jej już daje się głaskać, a nawet sama domaga się głasków :)

A tutaj jeszcze kilka zdjęć z poprzedniej sesji. Zobaczcie jaki fajny ogon ma Czaruś ;)







A Sabinka ma taki języczek ;)





I jeszcze trochę Orlika - łakomczuszka ;)





 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12128
Skąd: Luboń
Wysłany: Sro 19 Cze, 2019 23:50   

A Czaruś ten ogon ma zawsze jak prosiaczek????
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 20 Cze, 2019 01:32   

Chyba nie zawsze, ale czasami tak go zawija ;)
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 11 Sie, 2019 13:05   

U Sabinki i "dzieciaków" niewiele nowego, chociaż z każdą wizytą mam wrażenie, że Czaruś jest coraz słodszy, Sabinka coraz bardziej ciekawska i odważna, a Orlik coraz bardziej dostojny, chociaż gdy opiekunka wyciąga jego przysmak w postaci pasty, to miejsce dostojeństwa zajmuje łakomstwo ;)
Sami zobaczcie :)







Sabinka wygląda super. Sierść ma czarną i błyszczącą. Opiekunce daje się głaskać i nie ma już przed nią strachu. Tak bardzo przydałaby się dla niej dom z mniejszą liczbą kotów. Ona co prawda dobrze się dogaduje z kotami, ale w mniejszym stadzie na pewno jeszcze bardziej by się otworzyła...


To spojrzenie...


A tutaj charakterystyczny sabinkowy ogonek :)


A na koniec super słodki Czaruś :)
Kot wybitnie pościelowy ;)







A tak mnie przywitał, gdy tylko weszłam :)
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12128
Skąd: Luboń
Wysłany: Nie 18 Sie, 2019 18:31   

A Sabinka ogon ma taki z natury???
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 18 Sie, 2019 19:50   

Najprawdopodobniej tak. Nie wygląda to na żaden uraz...
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 01 Wrz, 2019 19:21   

U Sabinki kolejne postępy - uwielbia leżeć na kolanach u opiekunki i być wyczesywana :)
Nie ucieka już też przed opiekunką i daje się bez problemu wziąć na ręce :)

A u chłopaków bez większych zmian... Brakuje im trochę miejsca do porządnego wybiegania się, bo razem z opiekunką i innymi kotami mieszkają w jednopokojowym mieszkaniu...
Dom dla nich byłby na wagę złota...
Na szczęście z innymi kotami, a szczególnie Bastionem i między sobą, dogadują się bardzo dobrze.
















 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 16 Wrz, 2019 16:41   

A taka nam miłość kwitnie między Małym Maciusiem i Eli :serce:



Maciuś czasami lubi spać również pod kołdrą :D
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 22 Wrz, 2019 12:42   

Czaruś to kot typowo "pościelowy" :)
Uwielbia się wyciągać w pościeli, ale też i bawić.
Bardzo potrzebuje więcej przestrzeni dla siebie i więcej człowieka...



Ostatnio zmieniony przez kat Nie 22 Wrz, 2019 14:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 22 Wrz, 2019 12:46   

Orlik - podobnie jak Czaruś - również potrzebuje dużo człowieka i więcej przestrzeni.
Opiekunka jest w nim zakochana, ale niestety nie może go zatrzymać - jest i za młody i za dużo kotów w mieszkaniu.
Chciałaby dla Orlika i Czarusia domu, w którym mogłyby wspólnie zamieszkać.






Ostatnio zmieniony przez kat Nie 22 Wrz, 2019 14:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 22 Wrz, 2019 12:52   

A Sabinka, tak jak już kiedyś napisałam, z każdym dniem jest coraz bardziej ufna wobec opiekunki i łasa na głaskanie :)
To taki fajny kotek, szczególnie słodko wygląda z powodu tego krótszego ogonka.
Sabinka również czeka na swojego człowieka.
Najlepiej, gdyby był to dom, w którym jest już jakiś przyjazny kocurek, ale możliwe, że odnalazłaby się również jako jedynaczka...





A to zdjęcie aż prosi się o jakiś podpis ;)
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 02 Gru, 2019 00:18   

Sabinka, Orlik i Mały Czaruś wysłały listy do Świętego Mikołaja i czekają na prezenty.

------------------------
Sabinka:
Cytat:
Kochany Święty Mikołaju,

pewnie wiesz, że nie miałam kiedyś łatwego życia. Rodziłam dzieci na dworze. Nie mieliśmy nawet budki. Naszym jedynym schronieniem były iglaki. Musiałam ogrzewać swoje maluszki własnym ciałem, bo inaczej chyba zamarzłyby na zimnej ziemi… Na szczęście zajęła się nami nasza obecna opiekunka tymczasowa. Nie byłam na początku szczęśliwa, że mnie zamknęła w klatce i zabrała do weterynarza, ale teraz doceniam to, że mam ciepło, śpię razem z nią w mieszkaniu i nie muszę się martwić o jedzenie. A jeść lubię, szczególnie suchą karmę Purizon. Jak tylko słyszę, że opiekunka po nią idzie, od razu przybiegam i czekam, aż napełni moją miseczkę. Podobno jestem przekupna, bo za tę karmę dam się nawet pogłaskać. Ale to nie prawda, ja po prostu pamiętam ciągle te złe czasy i wolę się czasami najeść na zapas, bo nigdy nie wiadomo, jak to będzie. Nasza opiekunka nie ma już 18-tu lat, a domu stałego ciągle nikt mi nie zaoferował…
Tak więc Święty Mikołaju, najpierw proszę Cię o Purizonka, a w następnej kolejności pomyśl proszę o jakimś domku dla mnie :)

Twoja Sabinka Naramowicka.







------------------------
Orlik:
Cytat:
Kochany Święty Mikołaju,

podobno przynosisz grzecznym kotkom prezenty. Ja oczywiście byłem grzeczny przez cały rok. Możesz nawet zapytać o to moją tymczasową opiekunkę. Na pewno potwierdzi. Często mówi mi, jakim jestem grzecznym i kochanym kotkiem i że gdyby nie miała tylu lat, to na pewno nie szukałby dla mnie innego domu, bo jestem jej Skarbem :)
Zatem Święty Mikołaju, czy w tym roku ja też mogę liczyć na jakiś prezent?
Najbardziej ucieszyłbym się z zabawek. Zajrzyj proszę do mojej galerii i obejrzyj filmiki ze mną, to zobaczysz, ile frajdy sprawiają mi myszki i inne zabawki. Uwielbiam się nimi bawić sam, ale także z moim bratem Małym Czarusiem czy naszym kolegą Bastionem. A jak już tak poszalejemy, to chętnie zjemy jakąś dobrą mokrą karmę. Zatem możesz też przynieść jakieś puszeczki :)

Z góry dziękuję Święty Mikołaju!
Twój grzeczny Orliczek.





------------------------
Mały Czaruś:
Cytat:
Kochany Święty Mikołaju,

Podobno jestem czarującym kotkiem. Wszyscy goście, którzy do nas przychodzą, mówią mi jakim jestem czarusiem :) A ja po prostu kocham każdego i dla każdego jestem miły i czarujący. W końcu moje imię nie jest przypadkowe :)
Zatem Święty Mikołaju, czy mój czar podziała również na Ciebie i w tym roku będę mógł liczyć na jakiś prezent?
Najbardziej ucieszyłbym się z zabawek. Obejrzyj proszę filmiki ze mną i zdjęcia w mojej galerii, to zobaczysz, ile frajdy sprawiają mi piórka, myszki i inne zabawki. Uwielbiam się nimi bawić sam, ale także z moim bratem Orlikiem czy naszym kolegą Bastionem. A jak już tak poszalejemy, to chętnie zjemy jakąś dobrą mokrą karmę. Nie pogardzę dobrymi puszeczkami, jeśli zechcesz mi jakieś przynieść.

Z góry dziękuję Święty Mikołaju!

Twój Mały Czaruś

PS 1 Właściwie to już wcale nie jestem mały! Jestem wielkim, pięknym kocurem!
PS 2 Nie dziw się, że z Orlikiem mamy takie same oczekiwania, w końcu jesteśmy braćmi :)









 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 11 Gru, 2019 00:38   

Sabinka, Mały Czaruś i Orlik zaliczyli doroczny przegląd weterynaryjny i zostali zaszczepieni.
U Sabinki i badania i ogólnie zdrówko dobrze, więc kolejna kontrola za rok.
Natomiast u chłopaków mamy problemy z dziąsłami. Szczególnie u Czarusia źle to wygląda. Nie wiadomo, czy nie zakończy się usunięciem zębów. Na razie zamówiłam Stomodine i opiekunka będzie próbowała smarować. Dajemy sobie miesiąc. Jak nie bedzie poprawy, trzeba będzie podjąć bardziej radykalne kroki...
U chłopaków w morfologii ten stan dziąseł też jest niestety widoczny... :(
Na szczęście apetyty im dopisują.
Mały Czaruś waży 5,8 kg, a Orlik 6,5kg :shock:

Komu takie wielkie, puchate kocury do kochania i przytulania? :)
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14242
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 15 Gru, 2019 23:17   

I jeszcze kilka zdjęć.

Sabinka










Orlik










Mały Czaruś







 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]