Emmett

Podopieczni Fundacji Koci Pazur

Moderatorzy: Migotka, crestwood, airam, Rita

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
crestwood
Posty: 2042
Rejestracja: 03 wrz 2020, 19:50
Lokalizacja: Poznań

Emmett

Post autor: crestwood »

Kontakt w sprawie adopcji:
Ankieta adopcyjna
adopcje@kocipazur.org
502 111 279 (pon. i czw. 18-20)

--------------

W połowie lutego z prośbą i nadzieją zgłosiła się do nas Dobra Dusza, która podczas mroźnego zimowego spaceru znalazła kota. Siedział skulony, wyraźnie chory i wycieńczony. Dobra Dusza nie miała serca go w takim stanie zostawić – zabrała go do domu, zabezpieczyła i jak najszybciej udała się z kocurkiem do weterynarza. A tam, lawina dolegliwości stwierdzonych przez lekarza... Stan kota była bardzo zły. Świerzb, krwawiące rany za uszami, krwiomocz, liczne zadrapania i rany na ciele (prawdopodobnie po bójkach), bardzo zły stan uzębienia i cieknąca ślina. Wynik PCR do listy dorzucił FIV dodatni... Dobra Dusza zwróciła się do nas - by kocurek mógł otrzymać dalsze leczenie i szansę na godne życie. Zanim trafił do fundacji, przeszedł jeszcze kastrację.

Emmett to niezwykle dzielny, spokojny kot, który bardzo potrzebuje teraz wsparcia człowieka.

Zapytacie, skąd imię? Gdy na skrzynce zobaczyłyśmy jego zdjęcia, zmierzwione, lekko jakby nastroszone futro, kłaczki każdy z inną stronę, ta kocia bieda przywiodła nam na myśl zwariowanego doktorka Emmetta Browna z "Powrotu do przyszłości". Wypisz wymaluj kocurek zagubił się w czasoprzestrzeni i być może wypadł z przyszłości na szlaku Dobrej Duszy - grunt, że teraz już będzie bezpieczny, zaopiekowany i otulony czułością. I tak nasz pingwinek wpisuje się w karty fundacyjne jako dr Emmett :aniolek:

Wkrótce dodam relację z pierwszej wizyty wet.

Obrazek

Emmet na ZDJĘCIACH.
Awatar użytkownika
Erena
Posty: 228
Rejestracja: 23 lut 2024, 10:08
Lokalizacja: Poznań

Re: Emmett

Post autor: Erena »

Czyżby uroda typu "piorun strzelił w rabarbar"? :D Czekam z niecierpliwością!
„Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy.” Faith Resnick
Dacat
Posty: 16
Rejestracja: 12 kwie 2025, 14:47

Re: Emmett

Post autor: Dacat »

Byłam przekonana, że imię mu nadał fan/fanka Zmierzchu na cześć Emmetta Cullena, bo jego sierść błyszczy w słońcu....🤔
Awatar użytkownika
crestwood
Posty: 2042
Rejestracja: 03 wrz 2020, 19:50
Lokalizacja: Poznań

Re: Emmett

Post autor: crestwood »

Uwaga, stan Emmeta w dniu zgłoszenia...

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
crestwood
Posty: 2042
Rejestracja: 03 wrz 2020, 19:50
Lokalizacja: Poznań

Re: Emmett

Post autor: crestwood »

Erena pisze: 02 mar 2026, 15:40 Czyżby uroda typu "piorun strzelił w rabarbar"? :D Czekam z niecierpliwością!
Chyba lepiej bym tego nie ujęła :: Skojarzenia miałyśmy iście elektryczne ::
Awatar użytkownika
crestwood
Posty: 2042
Rejestracja: 03 wrz 2020, 19:50
Lokalizacja: Poznań

Re: Emmett

Post autor: crestwood »

Fotki dodane, czas na relację z pierwszej kociopazurowej wizyty wet Emmetta :ok:

Zanim przejdę do meritum, chciałabym pochwalić Emmecika za pełną współpracę i stoicki spokój. Bez problemu zapakował się do transportera, po drodze zbochenkował się w transporterze i łypał na mnie kontrolnie. Czasami coś tam sobie pisnął pod nosem, ale to chyba z nudów :D W gabinecie poddał się wszystkim zabiegom, a było tego sporo...

Pobranie krwi na dwa razy, szybkie usg (brzuszek bolał, więc nie męczyliśmy kota długim badaniem, zrobimy je podczas osobnej wizyty), pobranie moczu cystocentezą, oględziny. Najgorsze dla Emmetta było, gdy zaczął się temat uszu... Po prostu kocurkowi te uszy nie dają żyć, wszelkie próby manipulowania przy nich kończyły się impulsywnym odruchem stopowo-usznym (czyli chciał sobie głowę prawie oderwać tylnymi stópkami, tak swędzi...).

Emmett jest niedożywiony, ma zaniki mięśniowe, BCS 3/9. Gdy się go dotyka, czuć skórę i kości :? Dobrze się maskuje tym swoim zelektryzowanym futrem, wydaje się, że jest więcej kota niż w rzeczywistości.

Podsumowanie, z czym mierzymy się na dzisiaj:
- świerzbowiec uszny - nadal wymaga leczenia
- silny świąd okolicy głowy i szyi
- kły w złym stanie, reszta zębów uszkodzona
- zaburzenia perystaltyki i opróżniania żołądka, lekko zagazowane jelita - w skrócie Emmett był tak zawalony treścią pokarmową, że nie bardzo było jak zrobić usg, a pani doktor dziwiła się, że nie ma wymiotów
- zapalenie spojówek z wysiękiem ropnym
- zaostrzenie szmerów oddechowych
- silnie zagęszczony mocz z wtrętami

Krew i mocz poleciały na badania, w tym immunoblotting, by ostatecznie potwierdzić dodatni FIV.
Zadrapania za uszami najpewniej wynikają ze świądu przy świerzbowcu i powinny się wygoić, gdy pozbędziemy się świerzbowca.
Emmett otrzymał 2 zastrzyki z lekami już w gabinecie, a na wynos solidną listę medykamentów.

Jako wisienka na torcie został zaczipowany ::

Trzymajcie kciuki za zdrówko tego przystojniaka!

Kolejna wizyta wet, na której skontrolujemy uszy i zrobimy pełne USG, już za 4 dni. Stay tuned.

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Erena
Posty: 228
Rejestracja: 23 lut 2024, 10:08
Lokalizacja: Poznań

Re: Emmett

Post autor: Erena »

No, piękny z niego piorun w rabarbar/wycior do komina :D

Kciuki, oczywiście, trzymam!
„Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy.” Faith Resnick
Awatar użytkownika
crestwood
Posty: 2042
Rejestracja: 03 wrz 2020, 19:50
Lokalizacja: Poznań

Re: Emmett

Post autor: crestwood »

Ciąg dalszy przygód Emmecika.

6 marca zameldowaliśmy się na wizycie kontrolnej - udało się wykonać pełne USG jamy brzusznej, pobrać mocz do badania kontrolnego, wyhaczyć panią stomatolog, by zajrzała Emmettowi do paszczy i zakwalifikowała do zabiegu, a także zrobić wymaz pod kątem giardii.

Zaczynając od końca - wymaz wyszedł ujemny, ale nasza radość nie trwałą za długo, bo z pełnego badania kału w ciągu tygodnia przyszedł kilka dni później wynik jednak dodatni. Mamy paru pasażerów na gapę, więc Emmett musi się poddać gruntownemu odrobaczaniu...

A na samej wizycie:
- odnotowaliśmy znaczną poprawę od poprzedniej wizyty! - choć nadal perystaltyka jest zaburzona i widoczne zakłaczenie
- stan jamy ustnej - połamane kły do ekstrakcji, prawdopodobnie z uwagi na FIV+ przy jednym zabiegu Emmett pozbędzie się wszystkich zębów, bo żaden nie wygląda dobrze
- mamy lekkie powiększenie przewodów żółciowych i zagęszczenie żółci - nadal niestety zaburzone opróżnianie żołądka
- lekkie zbite masy kałowe w okrężnicy
- wdrażamy antybiotyk przedzabiegowo + kontynuujemy prokinetyki i odkłaczanie
- uszy lepiej, ale nie idealnie - kontrola konieczna 2 tygodnie od tej wizyty
- oczy i nos lepiej!

Z badania moczu wyniknęło, że mocz musimy zakwasić - wprowadzamy urinovet.

Pacjent podczas podróży ponownie bardzo grzeczny, w gabinecie dzielny (choć nie omieszka ugryźć, jak cierpliwość się kończy - tylko że tymi pokruszonymi zębolami krzywdy nie zrobi :palacz: )

Trzymajcie kciuki za naszego kociego doktorka, prawdziwa z niego matrioszka z niespodziankami :spadam:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
SzopPracz
Posty: 28
Rejestracja: 16 sie 2025, 13:08

Re: Emmett

Post autor: SzopPracz »

Gdyby nie biała broda, to można by go pomylić z Lalusiem na niektórych zdjęciach :D Trzymamy kciuki, żeby szybko wykurzyć pasażerów na gapę!
Rita
Posty: 287
Rejestracja: 10 lut 2020, 23:14
Lokalizacja: Poznań

Re: Emmett

Post autor: Rita »

To cudowny kocurek, przyjazny wobec człowieka. Kiedy chce głasków i obecności dwunożnego, woła stanowczo!
Jest naprawdę przekochany ❤️
Byłam z nim wczoraj na wizycie weterynaryjnej. Trochę się wiercił i nie chciał być przytrzymywany, a mimo to był naprawdę spokojny. Kiedy przytrzymywałam go mocniej, przytulałam całym ciałem, przestawał się wyrywać i grzecznie czekał, aż pani weterynarz skończy.
Moczu nie udało się pobrać, ponieważ Emeś nie miał go wiele w pęcherzu, a do tego spinał pęcherz.
Świerzb został wyeliminowany, weterynarz wyczyściła mu uszy i na ten moment nie ma potrzeby dalej nic z nimi robić. Wypływ z oczu na razie obserwujemy - jest to kotem FIV+, może mieć obniżoną odporność. W dodatku jest w trakcie leczenia Giardii i nicieni płucnych.
Temperatura i ciśnienie w normie.
USG w kontekście jelit na razie niewiele nam mówi o stanie rzeczywistym przez wyżej wymienionych pasażerów na gapę. 😀
Przed świętami wielkanocnymi Emmett ma odbyć ponowną wizytę. Trzymajcie proszę kciuki, by i on trzymał… mocz w pęcherzu do badania. :pijaki:
ODPOWIEDZ