
Panny już po zdjęciu szwów, będziemy walczyć z pchłami. Tasiemce jednak mają poczekać (aborcja była poważnym obciążeniem dla organizmu i musimy dawkować te wszystkie "przyjemności" stopniowo). Obecnie panny myją się po 10 dniach braku takiej możliwści

W sumie to cieszę się, że jednak przynieśliśmy do domu obie, a nie tylko jedną jak planowaliśmy na początku. Na pewno były mniej zestresowane gdy były razem. No i już pewnie jakieś dzieciaki znalazły maluchy....