Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Sob 24 Maj, 2014 15:19
Carramba
Autor Wiadomość
filo 

Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 3714
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 17 Lis, 2012 16:33   Carramba

Informacje z momentu odnalezienia:
Waży 1200 g. Ale szybko rośnie. Ogólnie zdrowa z błyszczącym futerkiem, tylko mia w uszach pasażerów na gapę. Wybijemy ich, podkarmimy i będzie do wzięcia.
Imię robocze, można proponować ładniejsze. Dostała takie, bo mi się z gnomami skojarzyła, jak syczała, warczała i łapami waliła po mordach wszystkie dorosłe koty, które zobaczyła. Porozstawiała całe towarzystwo po kątach i wygniła rezydenta z jego miejsca w moim łóżku. Uspokoiła się dopiero wzięta na ręce. Małe to to, ale można już zagwarantować, że rządzić będzie całym domem :lol: W końcu sądząc po rudych łatach na grzbiecie to szylkretka.
Sesja fotograficzna będzie jutro, bo dzisiaj straciliśmy najlepsze światło przez wycieczkę do weta. Dlatego tylko robocze fotki.



Urodzona: sierpień 2012
Odrobaczenie: Tak
Szczepienie: Tak
Kastracja: Tak

Kontakt w sprawie adopcji:
monika@kocipazur.org
Ostatnio zmieniony przez filo Sro 30 Paź, 2013 22:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
brynia 
TheDżenders ThePasiuczers

Dołączyła: 28 Lip 2007
Posty: 13141
Skąd: Ziemia
Wysłany: Sob 17 Lis, 2012 19:31   

Opisy znalezionych i tak lądują w dziale adopcyjnym. Daj jeszcze info gdzie się znalazła to wrzucę portrecik pięknej koty na stronę.
_________________
 
 
filo 

Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 3714
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 18 Lis, 2012 09:50   

Fufu wie, gdzie ją znaleziono. Myślę, że dopisze.


Mamy problem kuwetkowy. To znaczy Gnimik omija kuwetę. A kupę na dodatek chyba muszę wymasować, bo nic jeszcze nie zrobiła, a piszczy, jak dotknę brzuch. Porządny sik też był po masowaniu brzuszka.
 
 
fuerstathos 
czyli Ania Fufu ;)

Wiek: 24
Dołączyła: 15 Cze 2006
Posty: 8461
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 18 Lis, 2012 12:37   

filo napisał/a:
Fufu wie, gdzie ją znaleziono. Myślę, że dopisze.


Luboń, ale szczegółów nie znam

filo napisał/a:

Mamy problem kuwetkowy. To znaczy Gnimik omija kuwetę. A kupę na dodatek chyba muszę wymasować, bo nic jeszcze nie zrobiła, a piszczy, jak dotknę brzuch. Porządny sik też był po masowaniu brzuszka.


to niefajnie
a może podstawić żwirek bentonitowy?
_________________
 
 
filo 

Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 3714
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 18 Lis, 2012 20:58   

Dziecko zrobiło wszystko co trzeba bez niczyjej pomocy jak tylko wyszłam z domu. Mały problem - zrobiło nie tam gdzie trzeba. Nawet nie poszło w kierunku kuwety, więc nie o żwirek chodzi. Wdrażamy plan B, czyli rozstawiamy wszystkie kuwety, jakie mamy, żeby się o którąś potknęła i zaskoczyła.
Z uszu wyciągnęliśmy dzisiaj całe pokłady obcych :roll:
Mała wypoczęła, wyspała się i dzisiaj włączyła program "zabawa". Nadal pyszczy na inne koty, ale zabawki już są fajne. Integracja kocia to już kwestia najbliższych chwil :cool:
 
 
pantea 

Wiek: 93
Dołączyła: 30 Paź 2006
Posty: 3952
Skąd: Poznań - Rataje
Wysłany: Nie 18 Lis, 2012 21:06   

Może jednak do klatki na kilka dni żeby zaprzyjaźniła się z kuwetą...
_________________
Co obchodzi cię jak korzystam z szaleństwa – bez czy w pasach bezpieczeństwa...
 
 
filo 

Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 3714
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 18 Lis, 2012 21:43   

Jeśli klatka podziała na nią tak jak transporter, to ja nie dam rady. W transporterze wisiała grzbietem do dołu wczepiona pazurami w dach wyjąc cały czas ile w płucach mocy :cry3: Dam jej jeszcze z dwa dni, a potem porozmawiamy, kto odporniejszy :evil:
 
 
pantea 

Wiek: 93
Dołączyła: 30 Paź 2006
Posty: 3952
Skąd: Poznań - Rataje
Wysłany: Pon 19 Lis, 2012 06:51   

To chociaż łazienka... bez miękkich rzeczy na ziemi (dywaników, ręczników) w które można zakopywać
_________________
Co obchodzi cię jak korzystam z szaleństwa – bez czy w pasach bezpieczeństwa...
 
 
filo 

Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 3714
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 19 Lis, 2012 12:42   

Ja z tych twardych. Kot się dostosuje i koniec.
Gnomik wczoraj wieczorem udowodnił, że umie się podlizywać człowiekowi. Rozmruczał się głośno i donośnie jednocześnie podstawiając się do miziania. Figury odstawia jak zawodowa modelka ::
A dzisiaj latała już po całym mieszkaniu.
Zobaczymy co znajdę, jak wrócę z pracy :evil:
 
 
filo 

Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 3714
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 20 Lis, 2012 13:33   

Kto jej włożył nowe bateryjki :diabel2:
 
 
Nosferatu 

Dołączyła: 20 Paź 2011
Posty: 518
Skąd: Liban
Wysłany: Sro 21 Lis, 2012 18:29   

A jak problem kuwetowy? Zanikł wreszcie?
_________________
"Teraz prędko, zanim do nas dotrze, że to bez sensu" Król Julian :)
 
 
filo 

Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 3714
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 21 Lis, 2012 19:39   

Dała się złapać na klasykę, czyli ziemię w kuwecie. Kuweta stoi na zafoliowanej kanapie w miejscu, gdzie kilka razy popełniła zabrudzenie. Na razie raczej trafia, bo gdzie indziej śladów nie stwierdzono. Będziemy pracować nad przejściem na żwirek i przeprowadzką w miejsce bardziej intymne.
Jeśli chodzi o jedzenie to preferuje konkretny kawał mięsa. Do suchego podchodzi z dystansem.
Świeżbowiec w odwrocie. Wczoraj uszy były praktycznie czyste.
Pięknie mruczy, ale tylko wtedy, kiedy sama chce. Włazi wszędzie. Skacze jak ping pong. Dorosłymi kotami dyryguje.
Nawet nie trzeba jej widzieć, żeby wiedzieć, że to szylkretka. A zdjęcia mi coś nie wychodzą. Takie jakieś rozmazane są...
 
 
filo 

Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 3714
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 24 Lis, 2012 00:01   

Nasz mały Gnomik został podejrzany o skorzystanie z dorosłej kuwety. Coś za dużo kocich pamiątek tam znalazłam :oops: Wpadek więcej też nie zalicza.
Poza tym ma bateryjki z dopalaczem, więc wszędzie jej pełno. Mruczy głośniej, niż jej wielkość by na to wskazywała :P Łapie już, że dobrą miejscówką na sen jest łóżko z człowiekiem w środku i właśnie się do mnie pakuje. Na kolana też już się wdrapywała. Pierwszy tydzień małej to pasmo samych sukcesów socjalizacyjnych :king:

Trzeba by jej jakiś kontakt adopcyjny wpisać w pierwszym poście, bo nic, tylko brać tego Gnoma i nie oddawać ::
 
 
fuerstathos 
czyli Ania Fufu ;)

Wiek: 24
Dołączyła: 15 Cze 2006
Posty: 8461
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 24 Lis, 2012 00:16   

W sumie to ona nawet nie ma konkretnego ogłoszenia zredagowanego. Kto ułoży parę zdań?
I imię bardziej marketingowe by się przydało... Zrobimy wybory imienia na fejsie.
_________________
 
 
filo 

Dołączyła: 23 Wrz 2010
Posty: 3714
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 24 Lis, 2012 00:21   

To zrób jej konkurs na imię. Bo ja i tak mówię do niej ostatnio Grzdyl :cool:
Jutro postaram się w końcu zrobić trochę zdjęć, bo na razie nic się nie udawało. Mój aparat dogorywa...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]