Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Nie 15 Cze, 2014 17:17
Kenia
Autor Wiadomość
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13781
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 09 Wrz, 2013 21:30   Kenia

Kenia to kolejna kotka, która miała być złapana tylko na zabieg. Ale zobaczcie sami, jaka jest miziasta.
Pilnie szukamy dla Niej domu stałego.
Jestem prawie pewna, że ktoś Ją wyrzucił. Kiedy widziałam Ją pierwszy raz jakieś 2 miesiące temu, to była czyściutka i niezbyt chuda, a teraz ma tylko dużo sierści, kręgosłup jest właściwie powleczony tylko skórą.
Od kiedy mieszka w mojej łazience (bardzo awaryjnie) to oprócz momentów, kiedy się o mnie łasi, cały czas śpi. Wchodzi do transporterka, układa się na boku i momentalnie zasypia... Tak jakby poczuła się w końcu bezpieczna i odsypiała czas spędzony na dworze...

Kenia na picasie :arrow: https://picasaweb.google.com/110103969880165520044/Kenia
Ostatnio zmieniony przez brynia Sob 21 Cze, 2014 11:05, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13781
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 09 Wrz, 2013 22:10   

Zdjęcia Kenii







Koteczka ma zadawnione złamanie jednego palca w tylnej łapce - już zrośnięte, więc tak zostanie:
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13781
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 11 Wrz, 2013 22:01   

A Kenia wcale nie boi się pralki. Pralka sobie prała, a kicia spała z wywalonym do góry brzuchem :diabel:
 
 
Nat 

Dołączyła: 07 Lip 2013
Posty: 10
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 15 Wrz, 2013 00:24   

A co z Kenią?
Wypuszczasz ją jutro Kat, czy może znalazł się ktoś dla niej?
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13781
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 15 Wrz, 2013 10:21   

Niestety nikt się jeszcze nie znalazł :(
Ale jutro Jej nie wypuszcze, bo nie ma mnie teraz w Poznaniu Czeka na mój powrót.
Tyle, że z każdym dniem Jej pobytu utwierdzam się w przekonaniu, że to domowy kot, którego ktoś wyrzucil. Poza tym martwi mnie, że Ona nadal tak dużo śpi...
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16000
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 15 Wrz, 2013 14:22   

kat napisał/a:
Niestety nikt się jeszcze nie znalazł :(
Ale jutro Jej nie wypuszcze, bo nie ma mnie teraz w Poznaniu Czeka na mój powrót.
Tyle, że z każdym dniem Jej pobytu utwierdzam się w przekonaniu, że to domowy kot, którego ktoś wyrzucil. Poza tym martwi mnie, że Ona nadal tak dużo śpi...


Każdej kocie z błyskawicznych najbardziej potrzebne są dobre foty...
 
 
roma 

Dołączyła: 16 Wrz 2013
Posty: 7
Skąd: Przeźmierowo
Wysłany: Pon 16 Wrz, 2013 10:35   

Kenia jest przecudna, nie wyrzucajcie jej na ulicę. Mój ogród będzie lepszy dla niej.. Mam co prawda całe stado róznych zwierzaków, ale przygarnę ją, chociaż moja Wiki jest piekielnie zazdrosna.
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16000
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 16 Wrz, 2013 10:46   

roma napisał/a:
Kenia jest przecudna, nie wyrzucajcie jej na ulicę. Mój ogród będzie lepszy dla niej.. Mam co prawda całe stado róznych zwierzaków, ale przygarnę ją, chociaż moja Wiki jest piekielnie zazdrosna.

roma, napisz na katarzynam@kocipazur.org

To nie jest kwestia wyrzucania. Kotka ma normalnie wrócić tam, skąd była zabrana - nie można tego rozpatrywać w takich kategorycznych kategoriach.
 
 
Nat 

Dołączyła: 07 Lip 2013
Posty: 10
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 16 Wrz, 2013 12:11   

Ale skoro tak się garnie do człowieka i widocznie nie chce wracać na ulicę... :(
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16000
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 16 Wrz, 2013 12:14   

Nat napisał/a:
Ale skoro tak się garnie do człowieka i widocznie nie chce wracać na ulicę... :(


Jasne, że nie chce :( Tylko gdzie ją trzymać? Kat ma już zatrzęsienie kotów w domu, a nowych dt jakoś nie chce przybywać :(
 
 
marinella 

Wiek: 40
Dołączyła: 01 Sty 1970
Posty: 9206
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 16 Wrz, 2013 12:14   

Nat napisał/a:
Ale skoro tak się garnie do człowieka i widocznie nie chce wracać na ulicę... :(


owszem
ale nie ma miejsca
i tak już pekamy w szwach a kolejka na dt jest długa
_________________
 
 
brynia 
TheDżenders ThePasiuczers

Dołączyła: 28 Lip 2007
Posty: 13141
Skąd: Ziemia
Wysłany: Sob 28 Wrz, 2013 23:04   

13 września kat napisał/a:
A Kenia okazała się kotem bezproblemowym, jeśli chodzi o podawanie tabletek.
Wczoraj odrobaczyłam Ją podając tabletkę bezpośrednio do pyszczka - zero protestów :)
Normalnie :aniolek:


27 września kat napisał/a:
Jeśli chodzi o Kenię, to nadal sporo śpi, ale chyba trochę mniej niż wcześnie.
Teraz Jej ulubionym miejscem do spania jest obrotowe krzesło przystawione do ciepłego kaloryfera ;)
Kenia stała się kotem gadającym ;) Jak wracam z pracy, to chyba na mnie krzyczy, że tak długo mnie nie było. A jak już pokrzyczy, to wtedy zaczyna się łasić.
Wczoraj pracowałam z domu i udało mi się Ją przyłapać na zabawie myszką :)
Kenia w czasie zabawy

Dzisiaj jedziemy na badania krwi, w tym testy.
A w weekend postaram się zrobić ładne zdjęcia, co w Jej przypadku jest trudne, bo ciagle pcha się w obiektyw ;)
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13781
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 29 Wrz, 2013 18:55   

W piątek byłam z Kenią na badaniach - wyniki morfologii i biochemii będą w poniedziałek.
Testy FIV/FELV ujemne :tan:
Brak apetytu (w ciągu tych trzech tyg., które spędziła u mnie, przybrała tylko 10dkg :oops: ) najprawdopodobniej jest spowodowany stanem zapalnym dziąseł.
Ma bardzo brzydkie te dziąsła i mnóstwo kamienia, ale tylko na tylnych zębach.
Niestety trzeba będzie się tym zająć.
Poza tym jest w całkiem dobrej kondycji, pani doktor oceniła Ją na 2-3 lata ze względu na ten stan uzębienia.
Przez kilka dni muszę Jej też podawać parafinę, bo ma dużo mas kałowych.
Wczoraj została wypuszczona do reszty towarzystwa, ale na razie nie wykazuje chęci bratania się.
Mój Maciuś, przyjaźnie nastawiony do całego świata, chciał się z Kenią przywitać i został osyczany :( Ale wcale na to nie zareagował i tak jak zamierzał obwąchał pannę ;)
Na szczęście na syczeniu jak na razie się kończy. Mam nadzieję, że będzie lepiej.
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13781
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 29 Wrz, 2013 19:51   

Zapomniałam napisać - Kenia nie boi się odkurzacza...
 
 
roma 

Dołączyła: 16 Wrz 2013
Posty: 7
Skąd: Przeźmierowo
Wysłany: Nie 29 Wrz, 2013 21:17   

:D :hura:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]