Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Docent
Autor Wiadomość
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 06:52   Docent

Kontakt w sprawie adopcji:
adopcje@kocipazur.org
502 111 279 (pon., wt., czw. 18-20)
--------------------------------

Wieczorne wyjście, okolice g. 21. A co to? Ktoś Ty? Skąd się tu wziąłeś? Znam okoliczne koty, tego nigdy nie widziałam. Zagadał do nas, my do niego, podbiegł, kucnęłam, wtulił głowę w moją dłoń... Co tu robisz, kocie? Głaszczę, on mruczy. Oglądam go, na ile mogę, pod palcami wyczuwam kleszcze. Pyszczek mocno brudny, zaśliniony, ale oczy, uszy czyste. Nowy kocur w okolicy sprawia, że przeszywa mnie dreszcz - bo to okolica, gdzie FAIDS zebrało już spore żniwo... Na ciele kocura na szczęście nie widać żadnych ran.
Jesteśmy już spóźnieni, więc krótka piłka. Biorę go na ręce, on się wtula. Niosę go do bloku, do windy - ot tak, kota z ulicy. Jedyne miejsce, gdzie mogę go odizolować to łazienka. I zobaczymy.



Album Docenta i Playlista
Ostatnio zmieniony przez Nadira Wto 27 Sie, 2019 21:52, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 07:10   

Docent już trzeciego dnia rozpracował, jak wyjść z łazienki. Twierdza padła. Kot rozpracował mój misterny plan izolacji. Stara, a głupia :oops: :evil: Rano zastałam go na balkonie. A drzwi od łazienki zabezpieczam workiem żwiru i kartonem z puszkami karmy. Bo Docent nie tylko używa klamki, ale też później całym ciałem napiera na drzwi. A jest masywny :roll:



Testy FIV/FelV na szczęście ujemne. Bałagan w zębach, ale dziąsła na szczęście zdrowe. Zostały mu dwa dolne kły.
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
agula.s 

Dołączyła: 08 Gru 2016
Posty: 378
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 07:35   

Piekny kocur. Duuuużo koteczka.
A może on komoś uciekł jak taki zdolny z niego otwieracz drzwiowy?
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 07:39   

Wystawiłam ogłoszenia o jego znalezieniu już ponad tydzień temu. Przeszukałam internet, w okolicy też brak jakichkolwiek plakatów, że ktoś go szuka :( Czipa oczywiście nie miał :(
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2939
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 07:44   

Ale cwaniak z niego nieziemski :)
A jak futra na niego zareagowały? Był już Kastrowany?
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 08:59   

Kastracja była wczoraj, bo przy okazji trzeba było zrobić porządek w paszczy - przy jednej narkozie, a terminów na dłuższy zabieg wcześniej nie było.
Wobec futer jest całkiem obojętny. Ale to pewnie dlatego, że Guzik spał ;)

Chwilę po zrobieniu tego zdjęcia, Kanso pokazał Docentowi całe gardło - w syku. Docent tylko ziewnął ;)
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2939
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 11:27   

Morri napisał/a:
Kastracja była wczoraj, bo przy okazji trzeba było zrobić porządek w paszczy - przy jednej narkozie, a terminów na dłuższy zabieg wcześniej nie było.
Wobec futer jest całkiem obojętny. Ale to pewnie dlatego, że Guzik spał ;)

Chwilę po zrobieniu tego zdjęcia, Kanso pokazał Docentowi całe gardło - w syku. Docent tylko ziewnął ;)
Obrazek


On stwierdza co się będzie wysilal :D
 
 
wiedźma 

Wiek: 38
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 3385
Skąd: Biskupice
Wysłany: Sob 05 Sie, 2017 22:07   

Piękny jest! :aniolek:
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Basik 

Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 637
Skąd: Poznań-Piątkowo
Wysłany: Nie 06 Sie, 2017 11:00   

To ostatnie zdjęcie jest super - w sam raz na memy... dialog wisi w powietrzu :lol:
_________________
BB :)
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 21 Sie, 2017 03:16   

Mamy za sobą dość trudny tydzień. U Docenta wystąpiły powikłania po usunięciu górnych kłów. Doszło do zapalenia zębodołów i martwicy okolicznej tkanki kostnej. Być może dlatego chłopak bywał marudny i czasem ni z tego ni z owego przywalił łapą.



Na szczęście sytuacja opanowana - antybiotyk i codzienne płukanie zębodołów u weta miejmy nadzieję zażegnają problem. Następna kontrola w czwartek.
Same wizyty u weta też nas czegoś o Docencie nauczyły. Pierwsza, jeszcze przed kastracją, była waleczna i krwawa ;) Tym razem jednak zero jakiejkolwiek agresji. Docent sam grzecznie pakował się do transportera i - choć w samochodzie trochę śpiewał - w samym gabinecie był grzeczny jak anioł. Nie bał się i choć wstrzykiwanie piekącego środka w puste dziury w dziąsłach na pewno nie należały do przyjemnych, chłopak zbierał same pochwały za współpracę :serce:

W domu znalazł sobie miejscówkę najbliżej jedzenia ;)

Ciągle jeszcze je nad miarę, jakby nie wierzył, że już nigdy nie będzie głodny...

Mimo trapiących go dolegliwości jest bardzo pogodny i chętny do zabaw :) Pierwszy wita nas po powrocie z pracy, kręcąc bączki wokół nóg :)
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 2853
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Pon 21 Sie, 2017 09:16   

Zapalenia zębodołów to nic fajnego, coś o tym wiem, a z martwicą w pakiecie, to już jakiś kosmos. Dobrze, że wyszedł z tego. :)
 
 
wiedźma 

Wiek: 38
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 3385
Skąd: Biskupice
Wysłany: Pon 21 Sie, 2017 09:26   

Piękny jest! Ma pyszczek tak okrąglutki, jak u ideału maskotki :aniolek:
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 23 Sie, 2017 00:37   

Docent to gaduła. Po części stąd imię (druga część za spryt). Nie żeby gadał cały czas, ale kiedy już ma coś do powiedzenia, wypowiada się głośno i kwieciście ;) Rozmowy dotyczą głównie tego, gdzie byłam i dlaczego tak długo mnie nie było, a PRZEDE WSZYSTKIM jedzenia oraz tego, że przecież bardzo chce pomóc mi w zmywaniu, nakładaniu jedzenia do misek, krojeniu pomidora... A człowiek taki głupi i nic nie rozumie ;)
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Zurha 

Dołączyła: 06 Lip 2017
Posty: 2863
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 23 Sie, 2017 20:47   

To z Docenta bylby wspaniały kot-asystent :D A na ploty z Dunią powienien sie spotkać, to by sobie pogadali...

Swoją drogą nikt mu nie broni kariery naukowej, nie takie rzeczy się widziało.

Kot co w fizyce się specjalizował

I nawet niezłą liczbę cytowań miał.
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 25 Sie, 2017 01:01   

Dziś zaliczyliśmy kontrolę u zwierzęcego stomatologa i zebraliśmy pochwały za stan dziąseł :)
Co prawda newralgiczne miejsce zostało jeszcze ma wszelki wypadek przepłukane, bo ciągle nie wiadomo, czy coś tam jednak jeszcze nie zalega, ale ogólna ocena jest bardzo dobra :good: Docent, jak zawsze, zachował się z klasą :)
Droga do weta i z powrotem zaś okazała się świetną okazją do wyrażenia swego zdania na jej temat ;)
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]