Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Eli
Autor Wiadomość
brynia 
TheDżenders ThePasiuczers

Dołączyła: 28 Lip 2007
Posty: 13131
Skąd: Ziemia
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 20:05   Eli

Kontakt w sprawie adopcji:
adopcje@kocipazur.org
502 111 279 (pon., wt., czw. 18-20)
------

Dwumiesięczna koteczka z zapaleniem płuc i górnych dróg oddechowych miała spędzić kolejną noc na deszczu. Jak myślicie, poradziłaby sobie? A może ktoś powie "przecież to tylko kot".
Naprawdę nie mamy gdzie lokować kolejnych kotów!
Na szczęście nasza wolontariuszka dostawiła kolejną klatkę - aby odizolować chorego kotka od zdrowych znalazła jeszcze miejsce w garderobie.
Eli dostała szansę na życie, bo nie wiadomo co by się stało, jej stan był bardzo poważny.
Po sześciu wizytach u weta koteczka czuje się dobrze i jest już po pierwszym szczepieniu.
Nadal jednak przebywa w klatce, ale głośno mruczy na sam widok człowieka.




Eli na ZDJĘCIACH i FILMACH.
Ostatnio zmieniony przez kotekmamrotek Pią 28 Lut, 2020 23:41, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
BEATA olag 

Wiek: 48
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4755
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 22:17   

Piękna mordercza :serce: :serce: :serce:
 
 
Marianna 

Dołączyła: 10 Lut 2017
Posty: 1031
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 22:27   

Oczyska :love:
_________________
Hemingway mawiał: „Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego”, dlatego też z Marianną i Kreską gościliśmy Izaurę i Leonsję, a wcześniej Dramata Niezłomnego oraz Kostka
 
 
AnkaB 

Dołączyła: 27 Sie 2016
Posty: 571
Skąd: Czerwonak
Wysłany: Nie 03 Wrz, 2017 17:54   




Eli opuściła już garderobę i przeprowadziła się do pomieszczenia z innymi tymczaskami.
Ze względu na dużą aktywność koteczki Szani, Eli, dla wytchnienia przebywa w klatce, aby później w zabawie sprostać wymaganiom starszej koleżanki.
Eli, oprócz dwudniowej niestrawności, czuje się coraz lepiej. Za tydzień czeka ją drugie szczepienie.
 
 
AnkaB 

Dołączyła: 27 Sie 2016
Posty: 571
Skąd: Czerwonak
Wysłany: Pią 29 Wrz, 2017 23:32   





Eli jest już całkiem zdrowa i po drugim szczepieniu. Jest bardzo podobna do Tuptusia, ale troszkę wycofana w kontaktach z człowiekiem. Chociaż robi postępy to jednak woli towarzystwo innych kotów. Cały czas pracujemy nad obłaskawieniem pannicy i widzimy już małe postępy. Oby tak dalej!
 
 
AnkaB 

Dołączyła: 27 Sie 2016
Posty: 571
Skąd: Czerwonak
Wysłany: Sro 15 Lis, 2017 21:41   




Eli jest bardzo mądra i zawsze znajdzie ciepłe miejsce aby poleniuchować. Akwarium jest jej stałym miejscem relaksu, no Szani też może być, ale raczej woli się z nią ganiać. Szani to świetna kumpela do zabawy. Eli zrobiła już duże postępy w kontaktach z człowiekiem, czasami nawet sama przychodzi aby ją pogłaskać i włącza swój piękny "traktorek".
Dziewczyna powoli się rozkręca :banan:
 
 
KrisButton 

Wiek: 56
Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 2869
Skąd: Luboń
Wysłany: Sro 15 Lis, 2017 22:12   

Słodziaki dwa :serce: :serce:
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
Ada 

Dołączyła: 17 Gru 2014
Posty: 176
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 17 Gru, 2017 20:54   

Eli od wczorajszego wieczora razem z Teofilem u mnie. Jest wystraszona. Schowała się za pralką w łazience i na razie nie wychodzi :(

Przeniosłam tam Teofilka może przy nim ten stres szybciej jej minie. Mam nadzieję, że nie będzie to długo trwało.

Tak bym chciała żeby wyszła i zjadla cos, skorzystała z kuwety.
_________________
ada
 
 
agula.s 

Dołączyła: 08 Gru 2016
Posty: 378
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 18 Gru, 2017 18:19   

Bedzie dobrze.
Moja Agro mimo, ze jest bardzo proludzka po przeprowadce do mnie nie wychodzila spod lozka przez kilka dni.
Wszystko bedzie dobrze.😀
 
 
Ada 

Dołączyła: 17 Gru 2014
Posty: 176
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 26 Gru, 2017 21:18   

Mamy wielkie postępy !
Po 2 dniach przebywania za pralką Eli przeniosła się do pokoju za narożnik :) a zza niego już nie mogła wytrzymać widząc i słysząc bawiącego się Teofilka i ... wyszła ! Zaczeła się bawić z nim, ganiać po chałupie. Pięknie korzysta z kuwety a apetyt ma wilczy :) Choć przychodzi jeść do kuchni jak juz tam jest tylko Teofil.

W święta okazało się, że uwielbia makowiec ! przyszła do mnie i pchała się do talerza i dala się pogłaskać :aniolek: Lubi też słonecznik :szok2:

Teraz jeszcze przede mną ucieka za narożnik ale bez strachu chodzi po całym mieszkaniu.
Jeszce chwila i uda mi się jej zrobić foty.
_________________
ada
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14577
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 26 Gru, 2017 21:21   

Ada, ale chyba nie dałaś Jej makowca? :shock:
 
 
Ada 

Dołączyła: 17 Gru 2014
Posty: 176
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 26 Gru, 2017 21:32   

:) nie he he
_________________
ada
 
 
Ada 

Dołączyła: 17 Gru 2014
Posty: 176
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 05 Sty, 2018 21:11   

Eli w Sylwestra mnie zaskoczyła. Kiedy wszystkie koty pochowały się przed hałasem fajerwerków ona zajęła najwyższą półkę na drapaku vis a vis okna i obserwowała z wielkim zaciekawieniem sztuczne ognie. Wcale się nie bała :shock:
A ona niby taka strachliwa :)

A w domu robi kolejne postępy. Już przychodzi do łóżka i daje się głaskać. Mruczy przy tym z zadowolenia. Bardzo mnie to cieszy.

Dama:


Po polowaniu :)
_________________
ada
 
 
Ada 

Dołączyła: 17 Gru 2014
Posty: 176
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 21 Sty, 2018 21:30   

Eli czuje się juz pewnie w domu. Biega z podniesionym ogonem :) W poprzednim domu miala taka ulubioną zabawkę - skalp z zabawki myszki. U mnie tez oskalpowala mysz i uwielbia bawic sie tym :lol: skalpem

Przychodzi do mnie i wtula łepek i przytula całym ciałkiem do mnie. Jest słodka. Zajeła miejsce Klary rezydentki. Więc teraz przy moim lewym boku leży przytulona rezydentka Luna, po prawym boku Eli a w nogach Klara. Jak mi cieplutko, zaoszczedze na ogrzewaniu hihi
_________________
ada
 
 
Ada 

Dołączyła: 17 Gru 2014
Posty: 176
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 26 Sty, 2018 17:58   

Dzisiaj Eli wziełam do wetki. Niepokoiły mnie jej dziąsła, okropny zapach z pyszczka i duży brzuszek. Eli była bardzo grzeczna u pani doktor i dzielnie zniosła macanie brzuszka, termometr w dupce i na deser 4 zastrzyki !
Jest podejrzenie o plazmocytarne zapalenie dziąseł ale pewność daje tylko histopatologiczne badanie. Kotka ma powiększone węzły chłonne przez to zapalenie. Brzuszek ma duży ale nie jest to FIP na szczęście. To zapalenie powinno być wcześniej leczone ale niestety nie bylo ...
Dostała antybiotyk i będzie brac jak Teofil lizynę, multiwitaminę i immnodol. 31 stycznia będzie miałą zabieg usunięcia tych narośli na dziąsłąch, usg brzucha i badania krwi oraz powtórzone testy białączka i FIV bo mialate testy robione bardzo wcześnie.

Prosimy o trzymanie kciuków :)
_________________
ada
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]