Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jadwiga
Autor Wiadomość
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Wto 15 Paź, 2019 19:44   Jadwiga

Kontakt w sprawie adopcji:
adopcje@kocipazur.org
502 111 279 (pon., wt., czw. 18-20)

Jadwiga to kotka, która całe swoje dotychczasowe życie spędziła na dworze, spotykając na swojej drodze przyjazne dusze o czym świadczy bardzo dobra kondycja kotki (Jadwiga została już przebadana przez Panią doktor) oraz jej miziasta natura. Jadzia bowiem domaga się głasków, ociera się o nogi, mruczy, ba czasem nawet pokazuje swój brzusio :) . Jadzia stała się podopieczną fundacji, gdyż w miejscu, w którym żyła znaleziono kotkę zagryzioną najprawdopodobniej przez lisa. Nie mogliśmy zatem pozwolić, aby kicia podzieliła taki sam los. Poznajcie zatem Jadwigę :) śliczną, burą kotkę bez ogonka-to pamiątka z “życia na wolności”.












Album Jadwigi i playlista.
Ostatnio zmieniony przez kotekmamrotek Sob 29 Lut, 2020 00:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Wto 22 Paź, 2019 19:18   

Jadźka jeszcze mieszka w łazience (to w ramach kwarantanny, gdyż Jadwiga będzie miała 2 kumpelki rezydentki), ale już odliczamy dni do ostatniego odrobaczania i wypuszczenia kici na salony :) . Jadwiga również z coraz większym zainteresowaniem spogląda na to co dzieje się w świecie poza łazienką. :D W nawiązaniu do pierwszego wpisu, aby nie być gołosłownym spójrzcie tylko jaki to miziak.Wystarczy, że Jadwiga zobaczy dłoń i już załącza się mruczenie,które jest niezwykle przyjemne i kojące dla ucha.



Juz ostatnie chwile w klatce

 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14577
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 23 Paź, 2019 10:27   

Dobrze byłoby zbadać kał przed wypuszczeniem. Teraz niestety co drugi kot ma giardie :(
 
 
Morri 

Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 16337
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 25 Paź, 2019 15:29   

Czy ogonka brakuje w całości, czy tylko części?
_________________
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Sob 26 Paź, 2019 18:26   

Morri napisał/a:
Czy ogonka brakuje w całości, czy tylko części?


Jadzia straciła niemalże cały ogonek
 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Sro 06 Lis, 2019 11:27   Jadwiga

Jadzia od paru dni mieszka już poza klatką. Kicia upodobała sobie kącik w sypialni i tam głównie przebywa, natomiast na chwilę obecną zwiedza nowe terytorium jedynie nocą, no ale zdarzyło jej się nawet wskoczyć na łóżko w sypialni jak również przyłapałam ją jak spała w nocy na kanapie w salonie z rezydentka Zuzą :D .
Wiadomo początki bywają trudne i Jadzia musi przyzwyczaić się do nowego otoczenia. Jadźka to mądra i charakterna kicia zatem wierzymy, że proces aklimatyzacji przebiegnie pomyślnie.
W ubiegłym tygodniu Jadzia została zaszczepiona co na chwilkę nadszarpnęło nasze relacje, na szczęście już wszystko wróciło do normy :D
 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Czw 07 Lis, 2019 08:12   



Nie ma to jak łóżko :lol:



Nieśmiele zwiedzanie domu

 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
  Wysłany: Sro 20 Lis, 2019 18:39   

W zeszłym tygodniu minął miesiąc odkąd Jadźka jest w domu tymczasowym. Kicia upodobała sobie wylegiwanie się na łózko w sypialni. Co więcej zaczyna również spać ze mną. :D
Kicia bezbłędnie korzysta z kuwety, apetyt jej dopisuje, ba nawet kontroluje co w miskach mają rezydentki :shock: . Nic tylko brać i kochać Jadźkę. Ktoś chętny?





 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Pon 02 Gru, 2019 18:38   

Ten wdzięk, ta gracja - zabawa z myszką ::


 
 
Cynamon 

Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 3075
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 02 Gru, 2019 19:37   

Super Burasia :serce:
 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Pon 16 Gru, 2019 18:38   

Jadźka od blisko 2 miesięcy ma swojego tymczasowego opiekuna, swoje łózko które nade wszystko uwielbia, a raczej moje łózko :) . Jak tylko Jadźka widzi, iż idę spać, przybiega i doprasza się głasków przed zaśnięciem. Kicia coraz chętniej przebywa też  z człowiekami  jak i rezydentkami poza sypialnią. Relacje z tymi ostatnimi  są poprawne, bardziej Jadzia  jest skoro do zakumplowania  się niźli 2 panny rezydentki. Jeśli ktoś poszukuje kota kanapowca, miziaka to Jadźka kandydatka idealna :lol: .






 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Wto 17 Gru, 2019 19:41   

Jadźka z rezydentką Zosią podczas wspólnego leżakowania :D



 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Czw 26 Gru, 2019 14:25   

Pierwsze święta Jadźki w domu, w ciepłeku, z pełną miseczką i rzecz jasna w ukochanym miejscu - łózku :D



To dla mnie, naprawdę :P

 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Pon 06 Sty, 2020 17:58   

Jadzia bardzo dobrze zaaklimatyzowała się w swoim tymczasowym domku.
Przed trafieniem do fundacji miała tylko budkę, miejsce pod śmietnikiem, gdzie chowała się przed deszczem i krzaki, w których spała. Po blisko 3 miesiącach odkąd Jadzia mieszka u mnie mogę stwierdzić, iż jest to kot bezproblemowy, bez zarzutu korzysta z kuwety, nie grymasi podczas jedzenia, nie narzuca się, aczkolwiek człowiek jest dla niej ważny, gdyż Jadźka uwielbia głaski, zabawy z wędka i przede wszystkim spanie u boku człowieka :D . Jeśli ktoś potrzebuje porcji mruczenia przed zaśnięciem, Jadzia sprawdzi się tutaj w 100 %.Jadzia dobrze reaguje na dwie rezydentki zatem możne trafić do domu z innymi kotami.







 
 
Jeanne 
Jeanne

Dołączyła: 06 Gru 2018
Posty: 87
Skąd: Poznan
Wysłany: Wto 21 Sty, 2020 18:41   

Jadwiga- spokojna, bezkonfliktowa i ułożona kocica. Skakanie po blacie kuchennym zdecydowanie nie leży w zainteresowaniach Jadzi podobnie jak wylegiwanie się na stole. Co się tycze relacji z pobratymcami są one dobre. Nie będzie jej przeszkadzało towarzystwo innego kota z podobnym temperamentem, spokojnego i wyważonego.







No i jaki to miziak :D

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]