Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nigeria
Autor Wiadomość
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 14 Gru, 2019 22:30   Nigeria

Kontakt w sprawie adopcji:
adopcje@kocipazur.org
502 111 279 (pon., wt., czw. 18-20)
------

Czwartkowy listopadowy wieczór, wolontariusz wraca do domu zmęczony z siatką zakupów w ręce. Nagle słysząc koci płacz. Uświadamiając sobie, że przecież na osiedlu nie ma od lat kociąt skąd więc dociera ten płacz? Spod samochodu. Co robi wolontariuszka? Stawia siatki na chodniku a sama kładzie się na asfalcie i zagląda pod samochód i oczom nie wierzy... Czarna jak węgiel, ze złotymi oczami jak księżyc w pełni. Kocie podeszło niepewnie i dało się podnieść na ręce. Przytulone zaczyna mruczeć i ugniatać. Wolontariusz podnosi siatki z chodnika i z kotem pod pachą wraca do domu, bo przecież nie zostawi oswojonego kociątka na pastwę losu z myślą... skąd się tu wzięła ta mała istota?
W domownicy zareagowali tylko słowami z uśmiechem na twarzy:
- Ale my kota nie zamawialiśmy! :)

I tak przedstawiamy wam Nigerię. Dla znajomych Nigulę. Mały koci wulkan. Male szczęście tylko do kochania:)







Nigeria na ZDJĘCIACH.
Ostatnio zmieniony przez jaggal Sob 14 Gru, 2019 23:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
jaggal 
senpai.

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 5142
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Nie 29 Gru, 2019 10:18   

co u Nigerii? jakieś newsy, zdjęcia może? :)
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 03 Sty, 2020 22:10   

Nigeria niestety ma problemy natury gastrycznej. Każda karma inna niż gastro wywołuje nieprzyjemne spotkania z kuwetą... Leci jak z kranu... :( Dlatego biedulka przeszła na specjalistyczną dietę.
Nigula dzisiaj odwiedziła weterynarza: została zaszczepiona, pięknie przybiera na wadze: waży juz 1,5 kg :)
Cały kot do kochania :)
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14604
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 03 Sty, 2020 23:14   

A miala badany kał w kierunku pasożytów w tym giardii i kokcydiow?
I jak poziom B12 i kwasu foliowego?
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 03 Sty, 2020 23:38   

kat napisał/a:
A miala badany kał w kierunku pasożytów w tym giardii i kokcydiow?
I jak poziom B12 i kwasu foliowego?


Miała robiony kal wyszedł czysto
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 14604
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 04 Sty, 2020 00:20   

A w jakim systemie zbieralas próbki?
Może warto jeszcze zrobić te bad. B12 i kwasu foliowego...
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 19 Sty, 2020 20:43   

Nigeria ma przydomek kaskader i masochista :)
Dlaczego? Bo idzie jak perszing.. nie patrzy gdzie i nie patrzy jak, nawet potrafi się wspinać po ścianach pod sufit i zeskakiwać na podłogę. Sprawia jej to radość :)
Kuwetowo ok, karma Gastro służy, apetyt ma, a karma niestety kosztuje bardzo dużo...
Rośnie jak na drożdżach :)
Kotka tylko do kochania ;)



 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 02 Lut, 2020 14:09   

Nigeria żyje sobie bardzo dobrze, jej kalendarz w ciągu dnia jest zapisany bardzo dokładnie sami zobaczcie kota ma bardzo dużo zajęć:
- opróżnianie miski jak ktoś włoży karmy
- przytulenie się do człowieka
- próba przytulenia się do kociej rezydentki Tonki (tak tak tej Tonki) - ale to niestety nie wychodzi zbyt dobrze, ponieważ Tonia nie lubi Nigerii i odrazu od niej ucieka a ona tak bardzo chce tak bardzo kocha. Tak bardzo bardzo bardzo by chciała się przytulić.
- zabawa z piłeczkami i torem z piłeczką
- pobawienie się wędką z człowiekiem
- próba rozruszania Tonki - też nie udana (Tonka nie pała do tej zabawy entuzjazmem
- wspinanie się na ścianę po tapecie i zeskakiwanie na podłogę i tak kilka razy bo przecież sprawia to frajde ;)
- zaczniecie darcia się o jedzenie też jest wpisane, ponieważ nie może pozwolić sobie na obsuwy czasowe w posiłkach również
- drapanie kanapy i fotela (oczywiście robi to tylko po to by zwrócić na siebie uwagę, jak człowiek za długo nią się nie interesuje)
- znajdzie również czas na wzorowe załatwianie się do kuwety (nie zawsze swojej, bo przecież ta kuweta Tonki to jak pustynia taka wielka i tam się też super kopie)
- za oknem gołębie też trzeba poobserwować, aby żaden nie raczył zrobić kupy na balkonie. Monitoring musi być cały czas włączony
- a później idzie spać.
Sami widzicie, że Nigeria jest bardzo zajęta, ale znalazła chwilę dla paparazzi i ustawiła się do kilku zdjęć, a o to efekty tej sesji zdjęciowej :








Ale szybko oczywiście ta czynność nie mogła mieć miejsca bytu, ponieważ w głowie Nigerii myśli się kłębiły, że przecież jak jeszcze trochę będzie pozować, to nie zdąży swoje planu dnia w całości zrealizować:



 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 02 Mar, 2020 22:18   

Nigeria, grzeczna, kochana, słodka jak miód, czarniutka jak węgielek... taaa wszystko się zgadza. Oprócz tego jednego chyba najważniejszego słowa: "grzeczna". Oj diabeł siedzi w tym czarnym ciałku, może dlatego, że czarna jak smoła i w piekielnej smole się wytarzała? Kto wie:) Sama Nigulinda nie nie wie czy to prawda ;)


Choć ma w sobie bardzo dużo dobroci w sobie :) oj dużo :) kiedy domownik chory, Nigeria się opiekuje:





Grzeje, a tłem jest szlafrok mamusi :) Bo przeziębienie zmogło aż tak, że szlafrok i ciepłe kapcie były potrzebne, no i oczywiście Nigeria :)

Mamy już umówioną wizytę na sterylizacje! Trzymajcie kciuki! ;) Za miesiąc wielki dzień :)
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 22:21   

Śpieszymy z informacjami co słychać u najpiękniejszego kotka, no dobra kocicy na świecie, ponieważ ona już takim małym kotkiem to to nie jest.
Nigeria zaczyna ćwiczyć formę, stwierdziła, że kwarantanna może się przedłużać i trzeba dbać o linie i ćwiczy brzuszki z obciążeniem ręki. Zobaczcie sami:


Po brzuszkach robi odwrotne pompki, czyli zamiast grzbietu podnosi kuper, bo ona wie, że trzeba mieć wyćwiczone pośladki jak Kim Kardashian, a później jak Jennifer Lopez je ubezpieczy na miliony ton karmy :twisted:



Po brzuszkach i pompkach stwierdza, że trzeba się rozciągnąć, aby nie mieć w mięśniach kwasu mlekowego :roll:



Ale Nigeria ma bardzo ważne przesłanie: ZOSTAŃ W DOMU i mnie KIZIAJ
 
 
wiedźma 

Wiek: 38
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 3385
Skąd: Biskupice
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 23:52   

O mamo! Ale piękna!

(Tak, mam słabość do czarności ;) )
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 20 Kwi, 2020 19:25   

Nigeria przeszła zabieg sterylizacji. Zabieg przeszedł sprawnie, chociaż Pani doktor była mega w szoku, jak otworzyła Ninie... nie było widać, że maluda to tłuszczu trochę ma pod skórą :D i piękna musi dbać o dietę :)
Jak pojechaliśmy odebrać Maludę z przychodni ujrzeliśmy... hmmm różową kaszankę... Kaszankę w różowym flaczku w tęczowe kucyki :D

Zobaczcie sami stylowy kubraczek :D





A tu w całej okazałości:



 
 
misiosoft 
The Pasiuczers

Dołączyła: 24 Lut 2013
Posty: 4201
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 21 Kwi, 2020 06:49   

piękny kubraczek :) i dzielna Nigeria ::
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 22 Maj, 2020 23:48   

Nigeria wyrosła na piękną kocicę. Złotooka, puchata, lśniące futerko :) Brać tylko i kochać. Oj tak! :)

Tu widać jeszcze goły brzuchol po sterylce :) Na który doskonale widać jaka kobietka jest puchata :)


A tu wędkowe szaleństwo i wygibasy :)

 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2955
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 07 Lip, 2020 20:52   

Rewolucje kupowe u Nigerii zostały opanowane. Panna przeszła na karmę króliczo-jagnięcą którą wcina jak szalona :)

Ostatnio stwierdziłyśmy, że kocie dziecię nie jest już takim małym dzieciem :)
To piękna pannica :)
Chociaż jak się ją porównuje do Tonki to nadal jest malutka zobaczcie sami :P





 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]