Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kreska Kościelna
Autor Wiadomość
Piena 

Dołączyła: 29 Cze 2016
Posty: 491
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 21 Kwi, 2018 10:46   Kreska Kościelna

Kontakt w sprawie adopcji:
adopcje@kocipazur.org
502-111-279 (pon-pt. 18-20)
_________________________

Ta przepiękna pingwinka została zgłoszona nam w ramach interwencji - ktoś zobaczył błąkającego się kota z dziwnie wyglądającym ogonem. Szybko zorganizowana łapanka pozwoliła złapać koteczkę dosłownie w ostatniej chwili. Już w drodze do weterynarza ogon sam odpadł! Niewyobrażalne jest cierpienie jakie Kreska musiała przeżyć, mimo to nie straciła delikatności i czułości młodej koteczki. Po usunięciu zakażonych tkanek okazało się, że ogon trzeba było amputować w całości. Jest zatem teraz mini kadłubkiem (taka żeńska wersja naszego Kadłubka :P ), pełnym miłości i chętnie wtulającym się w dłoń człowieka.
Na tym jednak kłopoty Kreski się nie kończą - badania wykazały, że młoda jest nosicielką wirusa FIV, dlatego poszukujemy dla niej domu jako kociej jedynaczki lub w towarzystwie innego FIVkowca.





Kreska na zdjęciach

Kreska na YouTube
Ostatnio zmieniony przez kat Nie 29 Kwi, 2018 00:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wiedźma 

Wiek: 36
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 2295
Skąd: Biskupice
Wysłany: Czw 26 Kwi, 2018 19:54   

Kreska po operacji została zapakowana w gustowny abażur. Tzn. najpier odbyła się próba zapakowania jej w to ustrojstwo. Trzykrotnie. I po trzykroć bezskutecznie. Niepowodzenie okraszone zostało wspólnym wyjściem na dymka przez mła oraz osobę, która zwykle dymkowania nie uskutecznia :: Takie to były emocje :: W końcu bardziej doświadczonemy dyżurnemy sztuka dekoracji kreskowej szyi się powiodła.

Sama Kreska to cud dziewczyna. Nadstawia łepek do głaskania, wywala się na boczku. Tylko kuperek, przynajmniej dla mnie, jest rejonem zakazanym do dotykania. Może złych wspomnień czar?

Przyznacie, że nawet w kołnierzu prezentuje się fantastycznie? :)
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 12219
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 29 Kwi, 2018 00:00   

 
 
wiedźma 

Wiek: 36
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 2295
Skąd: Biskupice
Wysłany: Wto 01 Maj, 2018 23:06   

Kreska kaszlała, kaszlała... No i się doigrała - pojechała do weta. Pani doktor stwierdziła na szczęście, że w płucach czysto, w tchawicy też, lekki szmer na krtani, ale to może być kwestia podrażnienia błony od ciągłego wykasływania. Podejrzenie padło więc na kłaki. Pannica dostaje zatem pastę na tą przypadłość.

PS. Ona nawet kaszle uroczo :love:
_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
wiedźma 

Wiek: 36
Dołączyła: 17 Gru 2015
Posty: 2295
Skąd: Biskupice
Wysłany: Sob 05 Maj, 2018 23:18   

Kreska jest jedną z ofiar szpitalikowej epidemii. Kicha, prycha, gra zatkanym noskiem. Przez ten biedy nosek straciła apetyt. Nie straciła jednak nic ze swojej przylepności i zamiłowania do głasków.

Dzisiaj zafundowaliśmy Kresce inhalację. Hałas aparatury niezbyt przypadł jej do gustu, ale zniosła dzielnie całą sesję

_________________
"Ludzi można z grubsza podzielić na dwie kategorie: miłośników kotów i osoby poszkodowane przez los."
Oscar Wilde
 
 
kikin 

Dołączyła: 12 Gru 2013
Posty: 7827
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 06 Maj, 2018 13:19   

bardzo piękny, symetrycznie umaszczony pysio :love:
_________________
Moje Tymczaski kochane :love: Lilianka, Della, Dakota, Alaska, Carlos, Santana, Sherlock, Watson, Koko, Bertil, Penelopa, Ebba, Alabama, Nebraska, Dastan, Tristan, Grafit, Kismet, Buffon, Bonucci, Okaka, Zaza, Tymek, Melisa, Fiesta
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 40
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 9651
Skąd: Luboń
Wysłany: Sro 23 Maj, 2018 12:12   

Dziś byliśmy na wizycie lekarskiej - niestety test u Kreseczki się potwierdził:( Jest zatem nosicielką wirusa upośledzającego kocią odporność. ALE w dobrych, domowych warunkach Kotka może żyć w zdrowiu jeszcze dłuuuugie lata! Kreska w ogóle ma szczęście - bo już czekają na nią wspaniałe człowieki :: Niestety to czekanie - wzajemne - będzie trochę długie, ale za to futrzak przeprowadzi się do całkiem nowego, dużego lokum, tylko dla niej - no, te dwa człowieki chyba się jakoś zmieszczą - w końcu ktoś musi dać jeść i sprzątnąć kuwetę :wink:
I jeszcze jedno - kikutek goi się prawidłowo, za 2-3 tygodnie nie powinno być śladu, że to świeża sprawa...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]