Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: saszka
Czw 11 Kwi, 2019 09:43
Capri
Autor Wiadomość
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 2253
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Wto 19 Lut, 2019 14:45   

Czekam z niecierpliwością na wieści (ZDJĘCIA :wink: ) z jej domu.
A na pamiątkę jej ostatnia sesja u nas:











I OSTATNI CAŁUS NA SZCZĘŚCIE:
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 41
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11009
Skąd: Luboń
Wysłany: Wto 19 Lut, 2019 21:42   

Właśnie wróciłam od Capri - wróć! Mani:) - i Rysia, co by podać B12 - jest naprawdę dobrze! Młodzież jeszcze podczas nieobecności Marty jest oddzielana, no bo to w końcu tylko pełne 3 dni razem! Rysio zaczepia Manię do zabawy, ona jeszcze cykorzy, ale np. od miski go odpędzi - tzn. po prostu sobie tam głowę kładzie i już jej;) Czyli jest bardzo dobrze - myślę, że do czułości niedługo też dojdzoe. W stosunku do człowieka - miodzio - dziś przywitała mnie wychodząc na przeciw z podniesionym ogonem, a za chwilę było kulando:)
:aniolek:
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 2253
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Sro 20 Lut, 2019 09:22   

Wspaniale!!!! :D
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 41
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 11009
Skąd: Luboń
Wysłany: Sro 06 Mar, 2019 15:33   

Ufff - trochę strasznie się zrobiło... Rysio zaczął tak poganiać Manię, że ta przestała wychodzić spod kanapy, potrzebna była ponowna izolacja, ale i tak Mania bała się wyjść ma otwartą przestrzeń; jednak finalnie koty się chyba dotarły - po prostu Mania zajarzyła, że ona też może gonić - wystarczy przestać uciekać, trzeba się odwrócić, machnąć łapką i rura - ale do przodu - a wtedy Rysio co robi??? No ucieka :: I tak młodzież spędza wzajemnie czas :aniolek:
 
 
Piena 

Dołączyła: 29 Cze 2016
Posty: 1105
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 10 Kwi, 2019 22:19   

Dyżurni trochę dali ciała w prowadzeniu wątku Capri za co w imieniu nas wszystkich z serca przepraszam i teraz streszczę historię naszej ślicznotki. :patyk:
Tak się potoczyły losy Caprisiątka, że biedactwo musiało wrócić z pierwszej adopcji do szpitalika. Rysiu okazał się być jedynakiem, a Capri cykorem i ten duet nie miał szansy na szczęśliwe sfinalizowanie związku. Szczęściem niepoślednia uroda i wspaniały charakter pozwolił jej na szybkie znalezienie drugiego domku. W nowym domu na Capri czeka dwójka zakochanych w niej po uszy ludzi i ciekawska Raszida. Z nowymi człowiekami przewałkowaliśmy temat wprowadzenia Capri zgodnie z zasadami izolacji z socjalizacją i mamy nadzieję, że takie postępowanie zagwarantuje nam dobre relacje między Panienkami.
Trzymajcie kciuki, aby tym razem Capri zagrzała kanapę na stałe :)
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13280
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 10 Kwi, 2019 22:51   

Bardzo mocno trzymam kciuki!!!
 
 
Neda 

Dołączyła: 05 Wrz 2016
Posty: 2253
Skąd: Suchy Las
Wysłany: Czw 11 Kwi, 2019 09:30   

Capri, chcę cię już tylko widzieć szczęśliwą na zdjęciach z DS!!!!! Kciuki!!!
 
 
KrisButton 

Wiek: 55
Dołączył: 18 Lis 2014
Posty: 2542
Skąd: Luboń
Wysłany: Czw 11 Kwi, 2019 11:09   

A ja już więcej nie chcę Ciebie widzieć inaczej niż na zdjęciach z kanapy, parapetu, drapaka, podłogi, stołu, krzesła, lampy, szafy ... żadnych kratkowanych zdjęć, no i żeby nie było, że do trzech razy sztuka, bo ma być do dwóch i kropka, przeto mocno trzymam kciuki i życzę żebyś tam w tym już stałym domku była szczęśliwa.
_________________
Istnieją dwa sposoby ucieczki od prozy życia: muzyka i koty.
Synuś w moim sercu i pamięci, na zawsze.
 
 
Piena 

Dołączyła: 29 Cze 2016
Posty: 1105
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 14 Kwi, 2019 23:22   

Wieści z domku stałego:
Cytat:

Capri wciąż ma sie dobrze, w pokoju czuje sie bezpiecznie i sie zadomowiła . Je, pije, załatwia sie bez problemu. Z jedzenia faktycznie woli suche ale utrzymujemy przewagę mokrego, suche dostaje bardzieklj jako smakołyk ;) . Przed nami nie ucieka, bawi się z nami jak ją zachęcimi i zainteresujemy, ale jeszcze sama nie przychodzi. Na spokojnie dajemy jej czas żeby nam zaufała. Dziś musiałam jej ściąć troszke pazurki bo zabawki i inne materiały zostawaly jej w "szponach" były już niebezpiecznie długie i ostre. Nie była zadowolona z wzięcia ją na ręce ale szybko "foch" jej przeszedł. Śpi na widoku w miejscach dla nas dostępnych i nie chowa sie po kątach więc jesteśmy dobrej myśli.
Zaczęliśmy wymieniać zapach Capri wogóle nie reaguje na zapach Raszki nie ucieka tez jak słyszy ją pod drzwiami wręcz podchodzi z zaintetesowaniem. Raszida na jej zapach reaguje już też duzo lepiej. Zdarza jej sie syczeć ale już na szczęście nie pstroszy futerka i ogona zaczyna się oswajać z nowym lokatorem.

Najbardziej nas cieszy że Capri nie reaguje strachem na Raszke.;)
 
 
Piena 

Dołączyła: 29 Cze 2016
Posty: 1105
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 23 Kwi, 2019 20:04   

Świąteczne wiadomości od Caprisiątka - póki co idzie jej wzorowo, oby tak dalej!
Cytat:
Wieści są tylko pozytywne. Dziewczyny się poznały i zaakceptowały. Capri jest na etapie poznawania domu i balkonu.
Raszida akceptuje Capri nie jest do niej agresywna, jest bardzo nią zainteresowana, czasem ją goni Capri sie chowa ale po minucie góra dwóch wychodzi i idzie zaczepiać Raszke.
Nie wiemy dlaczego ale Capri bardziej spodobala sie kuweta Raszki i tylko tam sie załatwia no i podjada z jej miski chociaż jedzą to samo ;)
Do nas ma jeszcze dystans jak ma ochote to daje sie głaskać przez 10 min jak nie ma ochoty to ucieka ja tylko idzie sie w jej kierunku. My spokojnie dajemy jej czas na oswojenie sie z środowiskiem.
Wciąż zadziwia ją telewizor jak jest włączony, nasluchuje odgłosów na klatce schodowej i za oknem, jest ciekawska.

Cieszymy sie bo Capri spędza z nami czas w pokoju, siedzi na krześle i obserwuje. Nie chowa sie.

Raszida napewno ożyła przy koleżance, nasłuchuje co robi, obserwuje i stara sie bawić;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]