Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Padaczka u kota
Autor Wiadomość
Renik0803 

Dołączyła: 10 Maj 2014
Posty: 174
Skąd: Lusowo
Wysłany: Pon 10 Cze, 2019 21:34   

Miał być wynik rozszerzony a tymczasem jest mniej badań niż poprzednio.
Różnica w wynikach to mocznik i T4 całkowita.
W badaniu 29.05 - mocznik 15,3 norma do 11,3, T4 całkowita 3,09 norma do 2,5
W badaniu 7.06 - mocznik 12,7 T4 całkowita 3,58
W gabinecie była inna lekarka i wdrożyła na tarczyce Thiefaline 2,5 g dwa razy dziennie i luminal 15 mg po 1,5 tabletki też dwa razy dziennie.
Koleżanka liczy że to pomoże. Nie było ataków od nocy i wreszcie zasnął bo wcześniej miał z tym problem, był stale pobudzony.
Jeśli leki nie pomogą to mówiła, że uda się do innego lekarza wskazanego w postach powyżej.
Puki co to bardzo dziękuje za zainteresowanie i rady.
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 8981
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Czw 15 Sie, 2019 09:10   

Perła miała atak w nocy. 3ci w tym roku.
Najpierw koci krzyk, przeprost, który zrzucił ją z półki pod sufitem (na szczęście na łóżko), przechwyciłam ją od razu na siebie (z człowieka łatwiej zmyć koci mocz, niż z łóżka..), pechowo na tyle że wbiła mi zęba w szyję..
:(
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Chitos 

Dołączyła: 05 Cze 2015
Posty: 2773
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 15 Sie, 2019 10:12   

Eva napisał/a:
Perła miała atak w nocy. 3ci w tym roku.
Najpierw koci krzyk, przeprost, który zrzucił ją z półki pod sufitem (na szczęście na łóżko), przechwyciłam ją od razu na siebie (z człowieka łatwiej zmyć koci mocz, niż z łóżka..), pechowo na tyle że wbiła mi zęba w szyję..
:(


Eva perła na pewno Tobie dziękuję za to co dla niej robisz :* trzymajcie się
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 8981
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Czw 15 Sie, 2019 10:51   

Dzięki :*
W przyszlym tyg pojade do dr Agi, moze przy tej częstotliwości napadów będzie wskazanie, by podać jakieś leki..
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
kat 

Dołączyła: 18 Mar 2013
Posty: 13945
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 15 Sie, 2019 11:41   

Biedna Perła :(
Może faktycznie lepiej już wejść z lekami...
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 8981
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Wto 27 Sie, 2019 13:16   

stety-niestety, wyniki Perły są idealne.
Robiłam badania na Dojeździe, (szerokie morfo+biochem z tarczycą) bo do Lubonia ciężko się dostać, więc chciałam najpierw mieć wyniki w ręce by ew. dalej z różnymi wetami konsultować.

Zacznę podawać Perełsonowi olej z cbd. Jest coraz szerzej dostępny i coraz bardziej zachwalany. Jestem umiarkowanie sceptyczna, jako że nie istnieją żadne badania potwierdzające jego skuteczność w epilepsji (co innego terapia uśmierzania bólu), ani też żaden wet go raczej oficjalnie nie zaleci... ale zaszkodzić na pewno nie zaszkodzi, a może choć trochę pomoże...
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Cynamon 

Dołączyła: 16 Maj 2013
Posty: 2856
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 27 Sie, 2019 13:28   

Eva, polecam:
https://indorshop.pl/pl/inne/4124-olej-cannabigold-10-cbd-10g.html
Taki dostawała Kitka [']. Na pewno nie zaszkodzi a słyszałam, że niektórzy ludzie z epilepsją, bólami migrenowymi etc pomagają sobie w ten sposób, bo działa też uspokajająco i odprężająco.
Kitka dostawała kropelkę dziennie, olejek starczył na rok. Jak czasem kropelka była delikatnie większa to była przez trochę bardziej wyluzowana, ogólnie żadnych skutków negatywnych nie zauważyłam. Trzymam kciuki!
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 8981
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Wto 27 Sie, 2019 13:40   

:kwiatek:

No właśnie, słyszy się wiele dobrego o cbd, aż może zbyt wiele - jakby to było remediumna wszelkie dolegliwości, choć temat jeszcze dogłębnie niezbadany. Niemniej, jako że ogólnie jestem wyznawcą homeopatii, że w zasadzie wyboru nie mam i że wiem, że nie zaszkodzę, to spróbuję.
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Eva 

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Wrz 2014
Posty: 8981
Skąd: POZNAŃ
Wysłany: Wczoraj 2:05   

Perła właśnie miała napad, drugi od czasu podawania cbd.
Czułam autentycznie, że dziś coś się wydarzy, przez to czuwałam i jednak dobrze, że nie zasnęłam. To nie przeczucie, to dosłownie elektryczność

Chomiki się tak wystraszyły, że dobieg£y z dwóch stron i zaczęły ją tłuc :( musiałam przez to puścić Perłe z rąk by je odgonić i puściłam prosto w kałuże siura...
_________________
nie mogę, Kot na mnie leży.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]