Filip Leszczyński
Moderatorzy: Migotka, crestwood
przecudowny!
Hemingway mawiał: „Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego”, dlatego też z Marianną i Kreską gościliśmy Izaurę i Leonsję, a wcześniej Dramata Niezłomnego oraz Kostka ❤
Taki przystojny kocur jak Filip oczywiście nie siedzi sam na drapaczku (a przynajmniej nie długo, nim dołączy do niego któraś z dam).
Tak to we dwoje z Nitką udają, że nie widzą aparatu:
A jak już trudno udawać, że się nie widzi, to popatrzą w obiektyw wzrokiem pt. "Jesteśmy zbyt cool, żeby udało ci się uchwycić jak bardzo cool jesteśmy"

Tak to we dwoje z Nitką udają, że nie widzą aparatu:
A jak już trudno udawać, że się nie widzi, to popatrzą w obiektyw wzrokiem pt. "Jesteśmy zbyt cool, żeby udało ci się uchwycić jak bardzo cool jesteśmy"
Filipcio nasz drogi miał w niedzielę odwiedziny. Całkiem dzielnie wyszedł na powitanie i zabawiał gości swą bogatą osobowością. Co prawda w dużej mierze zabawiał spod pufy, no ale zabawiał
Widać było zwyczajowe rozdarcie pt. "Ludzie: uciekać czy kochać?", więc wykonał po trochu wszystkiego, pomiauczał, pojojczał, pouciekał, podszedł powąchać palec, usiadł obok, potruchtał i robił to, co umie robić najlepiej, czyli wyglądał słodko
Państwo się zakochali (ja tam się nie dziwię, zdziwiłabym się, gdyby ktoś się nie zakochał) i zdecydowali, że TO TEN 
Filip w czwartek jedzie do własnego domu. Zamieszka z koleżanką, Seti - już na wstępie widać, że mają dużo wspólnego: oboje z Kociego Pazura, oboje płochliwi, ale również oboje kochający wielce, gdy się już odważą
Trzymajcie kciuki za udaną przeprowadzkę i szybką aklimatyzację. Ja póki co staram się nacieszyć Filipem i tulam go ile wlezie. I nawet za bardzo nie miałam pretensji, jak wbił mi się wczoraj pod kołdrę o piątej rano, żeby mruczeć, ugniatać i nie dawać spać przez kolejne półtorej godziny
Filip w czwartek jedzie do własnego domu. Zamieszka z koleżanką, Seti - już na wstępie widać, że mają dużo wspólnego: oboje z Kociego Pazura, oboje płochliwi, ale również oboje kochający wielce, gdy się już odważą
Trzymajcie kciuki za udaną przeprowadzkę i szybką aklimatyzację. Ja póki co staram się nacieszyć Filipem i tulam go ile wlezie. I nawet za bardzo nie miałam pretensji, jak wbił mi się wczoraj pod kołdrę o piątej rano, żeby mruczeć, ugniatać i nie dawać spać przez kolejne półtorej godziny
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez Hith, łącznie zmieniany 1 raz.
-
BEATA olag
- Posty: 4939
- Rejestracja: 17 sie 2014, 11:12
- Lokalizacja: Piątkowo / Poznań
Powodzenia Kochany! 
Hemingway mawiał: „Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego”, dlatego też z Marianną i Kreską gościliśmy Izaurę i Leonsję, a wcześniej Dramata Niezłomnego oraz Kostka ❤
- RudaMaruda
- Posty: 452
- Rejestracja: 18 wrz 2015, 23:56
- Lokalizacja: Poznań