Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: saszka
Czw 10 Paź, 2019 22:05
Roksi B.
Autor Wiadomość
jaggal 
senpai.

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 5134
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Sob 15 Gru, 2018 11:17   Roksi B.

Kiedy czujne oczy wolontariuszki widzą koteczkę, która na danym terenie nigdy wcześniej się nie pokazywała, a nocami mimo chłodu śpi zwinięta w krzakach, natychmiast zostaje podjęta szeroko zakrojona akcja wywiadowcza - może koteczka się zgubiła albo ma dom, który jest niezbyt odpowiedzialny i pozwala jej wychodzić? Niestety, wszyscy pytani odpowiadają zgodnie: kicia jest tu już od dość dawna, pojawiła się znikąd, żyje tylko dzięki dokarmianiu przez ludzi. Wolontariuszka postanawia działać, tym bardziej, że koteczka mimo bezdomności jest nader... okazała, co sugeruje konieczność interwencji weterynarza :? Badanie przynosi serię niespodzianek - kotka jest wysterylizowana (a przecież ucho nieprzycięte...), nie ma też większości zębów i zdecydowanie nie należy do młódek. Do tego zachowanie kici wskazuje jednoznacznie, że doskonale wie, czym jest dom i jak należy się w nim zachowywać. Może więc zguba, może ktoś jej szuka? Ale tygodnie rozlepiania ogłoszeń, rozsyłania postów po grupach na facebooku owocują jedynie ciszą. Ciszą przerywaną mruczeniem czarnuli, dla której powrót na dwór oznacza jedno - a na to pozwolić nie możemy...





Więcej zdjęć Roksi B. TUTAJ.
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
Ostatnio zmieniony przez saszka Czw 10 Paź, 2019 22:06, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
AnkaB 

Dołączyła: 27 Sie 2016
Posty: 574
Skąd: Czerwonak
Wysłany: Pon 24 Gru, 2018 01:06   



Roksunia uwielbia spanie z człowiekiem, w nagrodę odpłaca się barankami i cudownym peelingiem twarzy. Akceptuje inne koty i pieska. Ostatnio pojawiło się w domu więcej kotów i z tego powodu Roksi przeżywa ogromny stres. W wyniku tego zaczęła się nadmiernie wylizywać i reagować warczeniem. Wizyta u weta była konieczna.
 
 
AnkaB 

Dołączyła: 27 Sie 2016
Posty: 574
Skąd: Czerwonak
Wysłany: Pią 11 Sty, 2019 22:39   




Nasza kochana dziewczynka nam się posypała. Konieczny był kołnierz, ponieważ wylizywała się do ran. Poruszanie się i spanie w kołnierzu nie było łatwe, ale tylko pierwsze dwa dni. Obecnie Roksi biega, skacze i podrzuca myszki, piłeczki, nawet w jedzeniu kołnierz jej nie przeszkadza.
Po tygodniowym leczeniu jest już znaczna poprawa, czekamy na kolejne wyniki i jesteśmy dobrej myśli.
 
 
AnkaB 

Dołączyła: 27 Sie 2016
Posty: 574
Skąd: Czerwonak
Wysłany: Sro 06 Lut, 2019 22:51   





Mamy dobre więści o Roksi :) Badania w kierunku grzybicy wyszły ujemne! Kąpiele, chociaż nie należały do łatwych, znosiła bardzo dzielnie. W nagrodę było przytulanie i mizianie odwzajemniane mruczeniem /Roksi w kocyku po kąpieli/. Nie pomniejszamy działania preparatów, które otrzymała od darczyńców. Zylkene i vetoskin były konieczne aby wyprowadzić Roksi na prostą. Cieszy nas fakt, że Roksi zaakceptowała naszą podopieczną Szani i bardzo dobrze dogaduje się z Megusią /na zdjęciu/. W stosunku do niej jest bardzo odważna, obdarowuje ją barankami i czasami myje jej łapki i ogonek. Dzisiejsza wizyta u weta potwierdziła znaczna poprawę skóry.
 
 
Kasia1234 

Dołączyła: 04 Lis 2016
Posty: 262
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 12 Lut, 2019 12:25   

Od kilku dni Roksi mieszka u nas!
Ostatni czas był u nas ogromny Fernando,a tu nagle pojawia się malutka kotka, która uwielbia człowieka!
Właściwie uwielbia, to mało powiedziane.
Nigdy nie spotkaliśmy się z kotem, który w pierwszy dzień już skradnie nam pół łóżka ( a waży może 3 kg), i będzie z taką wdzięcznością prosić o głaskanie i uwagę.
Uwielbia się bawić!

Ale niestety już dziś była pierwsza wizyta u weta - w przyszłym tygodniu jedziemy za usuwanie zębów (albo tego, co po nich pozostało... )
 
 
Kasia1234 

Dołączyła: 04 Lis 2016
Posty: 262
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 15 Lut, 2019 09:44   

 
 
Kasia1234 

Dołączyła: 04 Lis 2016
Posty: 262
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 15 Lut, 2019 09:44   

I jeszcze jedna - co prawda siersc dopiero powoli odrasta, ale jak już będzie na całej, to będzie naprawdę piękną koteczką! I z charakterem!
 
 
Kasia1234 

Dołączyła: 04 Lis 2016
Posty: 262
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 20 Lut, 2019 11:43   

Roki B po usuwaniu zębów - niestety musieliśmy usunąć wszystko .. :(
Miałam już do czynienia z usuwaniem zębów u 7 kilowego kota, który ciężko to zniósł.... ale ta trzykilowa koteczka mało sobie zrobiła z zabiegu!
Co prawda po przyjeździe do domu chciała, żeby ją noszono i w ramionach czuła się najbezpieczniej, ale już Wieczorem wskakiwała na łóżko, żeby się przytulić :aniolek:
Nadal nie wiemy, co sądzić o takim kocie - nie dość, że uwielbia się przytulać, spać z człowiekiem i z nim leżeć, to uwielbia się tez bawić i być kompanem :)

 
 
saszka 
Leniwiec Poldek

Dołączyła: 30 Wrz 2015
Posty: 5254
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 20 Lut, 2019 12:10   

Jaki słodziak :serce:
_________________
If cats looked like frogs we'd realize what nasty, cruel little bastards they are. Style. That's what people remember.
 
 
agusiak 

Dołączyła: 17 Maj 2015
Posty: 1752
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 20 Lut, 2019 12:58   

Piękności czarne!
Super, że dobrze zniosła zabieg, dołączyła zatem do grona bezzębnych ;) Pamiętajcie o odpowiedniej diecie dla niej w takim razie, absolutnie lepiej zrezygnować z suchego (chyba, że namoczone).
 
 
kotekmamrotek 
kotekmamrotek

Wiek: 42
Dołączyła: 08 Cze 2014
Posty: 12558
Skąd: Luboń
Wysłany: Pią 22 Lut, 2019 01:20   

Dobrze zniosła, bo narkoza była dobrze podana:)
Trzymamy kciuki za rekonwalescencję!
 
 
Kasia1234 

Dołączyła: 04 Lis 2016
Posty: 262
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 22 Lut, 2019 14:28   

Powrót do zdrowia w pyszczku idzie naprawdę dobrze, jednak Roksi prawdopodobnie z powodu stresu wylizała sobie sierść :(
Założyliśmy kołnierz ( Panna się obraziła, że nawet odwracała głowę, jak rzucało się zabawki), ale doskonale wie, że to dla jej dobra.

We wtorek kontrolna wizyta - sprawdzimy, co możemy zrobić :)
 
 
Kasia1234 

Dołączyła: 04 Lis 2016
Posty: 262
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 01 Mar, 2019 08:43   

Co u Roksi B.?
Dobrze, na szczęście wylizała się tylko w jednym miejscu i powoli sierść zarasta :) Nie wiem, czy wspominałam o tym, że ten malutki kotek jest psim terrorystą?
Mieliśmy okazję przyjąć znajomych z psem, który uwielbia się bawić z kotami - ale Roksi pokazała, gdzie jest miejsce psów w mieszkaniu - pod stołem, czekających na jej pozwolenie, aby wyjść.
Wyobraźcie sobie 3 kilową kotkę, która robi zasadzki na 20 kilowego psa!

Dokupujemy zabawki, bo Roksi uwielbia się bawić każdą z nich, a tym bardziej jak widzimy radość w jej oczach, to czego więcej chcieć?
Mimo braku zębów, pochłania calutkie swoje jedzenie!
No i zyskała miejsce na łóżku... i serce narzeczonego - nie mogę ruszyć kołdrą, jeśli kotek śpi... więc śpię bez :cool:

 
 
agusiak 

Dołączyła: 17 Maj 2015
Posty: 1752
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 03 Mar, 2019 08:56   

Słodka terrorysta, tym oczkom wszystko się wybaczy :love:
A jeszcze chodzi w kołnierzu? Jak na wtorkowej kontroli?
 
 
Kasia1234 

Dołączyła: 04 Lis 2016
Posty: 262
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 11 Mar, 2019 12:28   

Hej :)
Nasze trzykilowe małe czarne szczęście ma się super!
Poza tym, że ma dni, kiedy się wylizuje - znów musieliśmy wrócić do kołnierza.
Póki co szukamy powodów, bo kot jest tulony, pieszczony, lulany i bawiony jak żaden inny kot !
Niestety Roksi wylizuje się w tych samych miejscach, gdzie co dopiero odrosła sierść - mimo, że obrażona to rozumie powód kołnierza.
Miejsca po zębach pięknie się zarosły i Roksi zjada wszystko, co zostanie jej podane.
Roksi jest bardzo towarzyska - kiedy sa goście w domu, potrafi się położyć miedzy ludźmi, aby ci mieli możliwość głaskania :)
Ostatnio nawet nauczyła się aportowac - jak tylko dojdzie do większej wprawy przynoszenia, puszczę filmik :)



 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]