Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Martynka
Autor Wiadomość
Migotka 
Migotka

Dołączyła: 01 Wrz 2019
Posty: 1693
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 05 Kwi, 2024 14:06   Martynka

Kontakt w sprawie adopcji:
Ankieta adopcyjna
adopcje@kocipazur.org
502 111 279 (pon. i czw. 18-20)

---------------------------------

Kolejna historia, jakich wiele, wieś mentalna, wieś totalna... Wieś, gdzie koty rozmnażają się, bo kastracja według okolicznych mieszkańców to fanaberia, a natura z pomocą człowieka (łopata, siatka, worek) rozwiąże problem liczebności kociej… Koty rodzą się by za chwilę umrzeć w cierpieniu, totalnie zabiedzone z głodu i chorób. Ludzka obojętność na cierpienie zwierząt nie zna tutaj granic.

Gdy losem kotów zainteresowała się Dobra Dusza, spotkała się z agresją i jawną niechęcią mieszkańców. Nie zrażona zaczęła wyłapywać i kastrować, a także dokarmiać koty. W miejsce karmienia codziennie schodziły i schodzą się nowe koty z nadzieją, że uda im się wypełnić pusty żołądek jedzeniem.

Do Dobrej Duszy przybiegła więc zachęcona pachnącym jedzeniem młodziutka, ledwie 7 miesięczna, czarno-biała kicia, okazując nieznanej osobie czułości.

Panujące okoliczności niechęci wobec zwierząt i jawna agresja to nie miejsce dla towarzyskiej i ufnej kotki, której tak łatwo okrutny człowiek mógłby wyrządzić krzywdę. Obojętność to zło, którego nie akceptujemy – urocza kicia otrzymała imię Martynka i bezpiecznie trafiła pod nasze fundacyjne skrzydła.

Martynka jest już po oględzinach w gabinecie weterynaryjnym, badaniach krwi, USG. Stan ogólny kotki jest dobry. W badaniu USG widać zapalenie przewodu pokarmowego, prawdopodobnie z powodu pasożytów jelitowych. Kotka jest w trakcie odrobaczania. Za kilka dni zostanie wykastrowana.

Martynka jest słodka, subtelna, uwielbia pieszczoty… Tylko adoptować i kochać, co już lada chwila będzie możliwe!





Martynka na ZDJĘCIACH i FILMACH.
Ostatnio zmieniony przez crestwood Pią 10 Maj, 2024 10:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
3łapcie 

Dołączyła: 24 Lis 2020
Posty: 325
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2024 17:27   

Martynka zjawiła się w szpitaliku krótko po swojej siostrze, Natalce, jednak szybko stało się jasne, że charakter ma zupełnie inny. W przeciwieństwie do siostry, którą rozsadza energia, Martynka jest spokojniejsza i bardziej wyważona. Od zabawek woli głaski i przytulanki. Z siostrą łączy ją natomiast ufność do człowieka i potrzeba bliskości.

Kicia jest już po kastracji. Niespecjalnie lubi swój kubraczek (a szkoda, bo specjalnie wybrałam jej różowy w kocie łapki!), ale z nim nie walczy. Z dużą wdzięcznością przyjęła wczorajsze głaski, kiedy to wsunęłam rękę pod kubraczek i wytarmosiłam kicię pod nim (oczywiście z dala od rany po zabiegu).

Spokój Martynki to jedna z jej dwóch twarzy - dyżurne, które były z nią u weterynarza mogą zaświadczyć, że kicia potrafi być też stanowcza ;)

Myślę, że Martynka razem z Natalką stanowiłby wspaniały duet dla osoby, która docenia cały przekrój kocich zachowań - zarówno szalone zabawki z wędką, jak i cudowne godziny spędzone wyłącznie na mizianiu.











 
 
Zana 
Java, Nisha, Anielka, Figuś

Dołączyła: 16 Lut 2022
Posty: 368
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2024 19:55   

Jaka rozczulająca piękność :serce: :serce:
 
 
3łapcie 

Dołączyła: 24 Lis 2020
Posty: 325
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 01 Maj, 2024 11:57   

Martynka przepięknie nam się rozwija :serce: Owszem, nie jest aż takim wulkanem dzikiej energii jak jej siostra, poczyniła jednak znaczące postępy w dziedzinie zabawkologii. Wędka przestała być strasznym patyczkiem, a stała się źródłem uciechy i radości. Malutka lubi towarzystwo człowieka, choć znów - w porównaniu do Natalki nie jest aż taka atencyjna. Jednak ludzie, tak samo jak koty, są różni, tak więc wierzę, że gdzieś tam ktoś marzy właśnie o takim kociaczku, jak nasza Martynka :hug2:
Mam nadzieję, że dziewczynka szybko wyprowadzki się z klatki - jak nie do DS to do DT - i będzie jeszcze aktywniej odkrywać świat!
 
 
KociTata 
Stanisław

Wiek: 28
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 509
Skąd: Wiry
Wysłany: Czw 16 Maj, 2024 21:29   

W porównaniu do swojej siostry Natalki, Martynka jest spokojniejsza. Woli spędzać czas przy człowieku. Lubi się bawić, jest ciekawska, ale jest zdecydowanie spokojniejsza. Potrafi syknąć na Natalkę, która nie rozumie tego sygnału.
 
 
KociTata 
Stanisław

Wiek: 28
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 509
Skąd: Wiry
Wysłany: Nie 26 Maj, 2024 19:56   

Martynka w środę była u weterynarza. Zniosła to bardzo dzielnie.
Niestety pojawiły się bóle w okolicy tylnych nóg i brzucha. Badanie USG wykazało, że na szczęście nic nie zjadła, a problem leży w nogach. Pierwsze dawki leków rozkurczowych pomogły, ale niestety dzisiaj zauważyłem, że boleśnie reaguje również na dotykanie przednich łapek.

W jej zachowaniu nic się nie zmieniła. Jest bardzo aktywna, skora do zabawy, cały czas chce badać mieszkanie lub siedzieć przy człowieku. Kuweta wygląda idealnie.

Jutro jedziemy ponownie do weterynarza, tym razem będziemy musieli wykonać RTG.
 
 
KociTata 
Stanisław

Wiek: 28
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 509
Skąd: Wiry
Wysłany: Czw 20 Cze, 2024 14:31   

Martynka jest bardzo towarzyska. Chodzi za mną po mieszkaniu, bardzo chętnie towarzyszy mi w pracy wylegując się na biurku.

Wyniki RTG nie wykazały uszkodzeń stopy, natomiast wykryliśmy u kotki Toksoplazmozę, która jest już na końcówce leczenia. Niedługo pojedziemy wykonać badania kontrolne. Jest jeszcze trochę przewrażliwiona na dotyk, co może wynikać z choroby.















 
 
3łapcie 

Dołączyła: 24 Lis 2020
Posty: 325
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 20 Cze, 2024 17:20   

Ależ ona urosła! Śliczna dziewczynka w troskliwych rękach - musi być dobrze :D
 
 
KociTata 
Stanisław

Wiek: 28
Dołączył: 16 Sty 2016
Posty: 509
Skąd: Wiry
Wysłany: Sob 06 Lip, 2024 13:32   

Martynka to jest babka w stylu kamikadze. W czwartkowy poranek postanowiła upolować osę, co zakończyło się wizytą u weterynarza z opuchniętą łapą. Cztery godziny później już biegała i polowała na muchy. Jest bardzo towarzyska, pół dnia spędza przy człowieku po prostu siedząc obok na biurku i śpiąc. Natomiast druga połowa dnia to drzemki i zabawy z Natalką.

Dziewczyny są bardzo zżyte, Martynka zaczepia czasami Trabanta ocierając się o niego.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]