TUPTUŚ

Nasi podopieczni szczęśliwie wyadoptowani :)

Moderatorzy: crestwood, Migotka

AnkaB
Posty: 971
Rejestracja: 27 sie 2016, 14:56
Lokalizacja: Czerwonak

TUPTUŚ

Post autor: AnkaB »

Jest środa, 16 listopada, godz. 21, dzwoni telefon: "Czy możemy przywieźć maleńkiego kotka, znaleźliśmy go na ulicy, będąc na patrolu i żadnego śladu kociej mamy. Jest późny wieczór, leje deszcz i zimno jest."
Po 10 minutach przytulam już Tuptusia, mokrego, zmarzniętego z ropiejącymi oczkami i głodnego!
Następnego dnia wizyta u weta.
Oto on, Tuptuś. W tej chwili jest wesoły, szczęśliwy, bawi się z Tinką i Sasi, bardzo lubi też bawić się z pieskiem.
Uwielbia zabawę papierkami, sznureczkami i piłeczką.
Tuptuś to wielka przylepa.
Jest odpchlony, odrobaczony i za tydzień czeka go pierwsze szczepienie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tuptuś na ZDJĘCIACH.
Ostatnio zmieniony 16 maja 2018, 20:19 przez AnkaB, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
catta
Posty: 497
Rejestracja: 09 kwie 2015, 21:13
Lokalizacja: Wlkp.

Post autor: catta »

Jaka słodka kruszynka :serce:


Oba, kot i pies, są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować. I o jedna cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic. [Erich Kastner]
BEATA olag
Posty: 4939
Rejestracja: 17 sie 2014, 11:12
Lokalizacja: Piątkowo / Poznań

Post autor: BEATA olag »

Kolejny przepiękny burasio ze znakiem na czółku - "M" jak MASTER :aniolek:
AnkaB
Posty: 971
Rejestracja: 27 sie 2016, 14:56
Lokalizacja: Czerwonak

Post autor: AnkaB »

Obrazek
Obrazek

Pierwsze szczepienie Tuptusia trzeba było przesunąć z powodu złego stanu zdrowia. Tuptuś poważnie rozchorował się! Po kilku wizytach u weterynarza stan jego zdrowia poprawia się.
Jest radosny, wesoły, pełen energii. Wiedzie prym w zabawie z innymi kotkami.
Dzisiaj będzie kolejna wizyta.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez AnkaB, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Morri
Posty: 17421
Rejestracja: 24 maja 2010, 21:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Morri »

Aniu, a co mu dolega?
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
AnkaB
Posty: 971
Rejestracja: 27 sie 2016, 14:56
Lokalizacja: Czerwonak

Post autor: AnkaB »

Tuptuś miał silną anemię, stan jego zdrowia był bardzo ciężki. Prawdopodobnie była to autoagresja po jakimś leku. W grę wchodziła nawet transfuzja.
Na szczęście Tuptuś zawalczył i teraz czuje się dobrze, i chowa się zdrowo :banan:
AnkaB
Posty: 971
Rejestracja: 27 sie 2016, 14:56
Lokalizacja: Czerwonak

Post autor: AnkaB »

Obrazek
Obrazek

Tuptuś to żywe srebro. Potrafi rozbawić każdego i nie pozwala na nudę.
Psoci, figluje i nawet nie można się na niego gniewać.
Pozdrawia ze swojego domu tymczasowego :lol:
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez AnkaB, łącznie zmieniany 1 raz.
MISIEK
Posty: 2298
Rejestracja: 17 kwie 2016, 19:31
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: MISIEK »

jakie niewinne oczęta...piękny
AnkaB
Posty: 971
Rejestracja: 27 sie 2016, 14:56
Lokalizacja: Czerwonak

Post autor: AnkaB »

Obrazek
Obrazek

Tuptuś ciągle nas zaskakuje. Po szczepionce wystąpiła autoagresja-prawdopodobnie na jeden ze składników szczepionki.
Obecnie jest w dobrej formie, skacze, biega i prowokuje do zabawy inne koty. Jutro czeka go kolejna wizyta u weta. :oops:
Awatar użytkownika
Morri
Posty: 17421
Rejestracja: 24 maja 2010, 21:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Morri »

Aniu, słyszałam, że to spowodowało, że mały ma anemię. Czy to oznacza, że nigdy nie będzie mógł być szczepiony? Czy też, że trzeba użyć innego rodzaju szczepionki?
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
Awatar użytkownika
misiosoft
Posty: 4721
Rejestracja: 24 lut 2013, 13:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: misiosoft »

jaki słodziak... i łobuz ;)
AnkaB
Posty: 971
Rejestracja: 27 sie 2016, 14:56
Lokalizacja: Czerwonak

Post autor: AnkaB »

Kasiu, na chwilę obecną tego jeszcze nie wiemy, czy będzie mógł być szczepiony, czy ewentualnie będzie można użyć innej szczepionki. Zalecenia są takie aby co trzy tygodnie kontrolować morfologię. Od ostatniego badania minęło 5 dni i zobaczymy co będzie dzisiaj. Jestem dobrej myśli. Ciekawe jest to, że po nim tej choroby nie widać, łobuzerstwo ma wypisane w oczach. :roll:
Awatar użytkownika
Morri
Posty: 17421
Rejestracja: 24 maja 2010, 21:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Morri »

Dawaj znać, Aniu, dobrze? Trzymam kciuki za malucha! :aniolek:
"(...)Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach."
AnkaB
Posty: 971
Rejestracja: 27 sie 2016, 14:56
Lokalizacja: Czerwonak

Post autor: AnkaB »

Kasiu, Tuptuś po kolejnej wizycie u weta i nie ma poprawy. Wracamy do wyższych dawek sterydu, żeby na razie nie wdrażać antybiotyku. Hemoglobina nawet lekko spadła. Za tydzień kolejne badania kontrolne. Tuptusia czeka jeszcze drugie szczepienie i ponowne częste kontrole. Potem będzie mógł być szczepiony co trzy a nawet cztery lata. Drugie szczepienie dopiero uodporni go na choroby zakazne - taka jest opinia lekarzy. Jestem dobrej myśli i cieszę się, że Tuptuś, póki co, jest ze mną. :wink:
tajga
Posty: 352
Rejestracja: 02 paź 2016, 10:33
Lokalizacja: Poznań

Post autor: tajga »

Jak się miewa Tuptuś?
ODPOWIEDZ