Fundacja 'Koci Pazur' Strona Główna Fundacja 'Koci Pazur'
Fundacyjne forum kociarzy z Poznania

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: brynia
Sob 20 Maj, 2017 09:36
Migotka
Autor Wiadomość
jaggal 
Admin Samo Zło

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 4788
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Sro 18 Sty, 2017 19:09   Migotka

Kim trzeba być, żeby po latach zajmowania się kotem nagle bez słowa zniknąć, nie zapewniając mu opieki i jedzenia, zupełnie nie troszcząc się o to, co się z nim stanie?.. Różne określenia cisnęły się nam na usta, kiedy otrzymaliśmy wiadomość o dużej grupie kotów, pozostawionych przez "opiekunkę", która wyprowadziła się ukradkiem, porzucając zwierzaki na pastwę losu. Gdy przyjechaliśmy na miejsce, określenia te stały się zdecydowanie jednoznaczne i bardzo nienadające do powtórzenia - koty były niesterylizowane, zaniedbane, część chora... Wszystkie łagodne, delikatne, zupełnie oswojone, chociaż nie do końca przekonane do dotyku człowieka, na przekór temu, że ręce aż świerzbiły, żeby je głaskać, bo były piękne: trikolorki, szylkretka, biało-ruda... i schowana z tyłu, nieśmiała biało-buraska, o puchatym futerku, wyrazistym pyszczku i wywiniętych brzegach uszek, przyglądająca się nam wielkimi zielonymi oczami.

I tak trafiła do nas Migotka.





Migotka i jej przyjaciele na ZDJĘCIACH.
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
 
 
einfach 

Dołączyła: 04 Wrz 2013
Posty: 2494
Skąd: Poznań
Wysłany: Sro 18 Sty, 2017 19:18   

Takie nieśmiałe spojrzenie...
 
 
jaggal 
Admin Samo Zło

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 4788
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Sro 18 Sty, 2017 19:21   

Migotka jest bardzo nieśmiała, ale absolutnie łagodna i spokojna, cichutka taka - aż do momentu, kiedy próbujesz zakroplić jej oczy... :P
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
 
 
BEATA olag 

Wiek: 47
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4714
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Sro 18 Sty, 2017 19:58   

Śliczna :serce:
 
 
catta 

Dołączyła: 09 Kwi 2015
Posty: 497
Skąd: Wlkp.
Wysłany: Sro 18 Sty, 2017 22:46   

Zjawiskowe wywinięte uszka :love: :serce: Śliczna
_________________


Oba, kot i pies, są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować. I o jedna cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic. [Erich Kastner]
 
 
jaggal 
Admin Samo Zło

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 4788
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Sob 21 Sty, 2017 10:34   

Te uszka to prawdopodobnie efekt świerzbu lub odmrożenia, podobne miała Madame Ruina - ale Migotka jest już pod czujną kuratelą moorland, która jak nikt umie zadbać o koci dobrostan ;)

Poza tym nasza panna zrobiła się nieco śmielsza, już nie ucieka na sam widok człowieka, częściej wyściubia nosek ze swojej kryjówki, a nawet tak jakby miała ochotę podejść, chociaż wrodzony wstyd dziewczęcy wyraźnie jej w tym przeszkadza :P Uważnie obserwuje jednak inne koty, widzi, jak bardzo cieszą się z głasków i zdecydowanie jest coraz bliższa przełamania się!
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
 
 
jaggal 
Admin Samo Zło

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 4788
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Czw 26 Sty, 2017 11:54   

Migotka się nam pochorowała :/ Oddycha ciężko, rzęzi, coś tam jest na rzeczy... Cały czas ma też zapłynięte oczka, na szczęście stan uszu wyraźnie się poprawia, nie są już tak wywinięte, miejmy nadzieję, że niedługo porosną też futerkiem, bo w wyniku zawirowań dziejowych trochę wyłysiały...

A tak przy okazji - czy panie zauważyły, że Migotka ma asymetrycznie wykonany makijaż oczu? ;)
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
 
 
catta 

Dołączyła: 09 Kwi 2015
Posty: 497
Skąd: Wlkp.
Wysłany: Czw 26 Sty, 2017 13:11   

A dlaczego już uszka nie są wywinięte u Migotki? Tak jej to uroku dodawało..
Zdrówka Migotko :hug:
_________________


Oba, kot i pies, są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować. I o jedna cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic. [Erich Kastner]
 
 
jaggal 
Admin Samo Zło

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 4788
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Czw 26 Sty, 2017 13:15   

Jak pisałam - te uszka to prawdopodobnie efekt świerzbu lub odmrożenia, więc im mniej są wywinięte, tym lepiej świadczy to o stanie koty
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
 
 
BEATA olag 

Wiek: 47
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4714
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Pią 10 Lut, 2017 09:38   

Puszka okruszka potrzebuje czasu by się otworzyć jak jej towarzyszki. Mnie widziała 3 raz, czyli nie jest tak źle ::
 
 
BEATA olag 

Wiek: 47
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4714
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Wto 14 Lut, 2017 08:55   

Migotka coraz śmielsza w kontaktach z mła, nie kuli się, wychodzi podstawiając kuperek.


i słodki języczek :aniolek:
 
 
Basik 

Dołączyła: 27 Lip 2016
Posty: 637
Skąd: Poznań-Piątkowo
Wysłany: Wto 14 Lut, 2017 14:55   

i nawet poluje na wędkę z lekką nieśmiałością, ale jednak :aniolek:
_________________
BB :)
 
 
einfach 

Dołączyła: 04 Wrz 2013
Posty: 2494
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 14 Lut, 2017 15:13   

panie jeżu, jak mnie rozczulają takie niby zwykłe, bure koteczki... niby niesmiałe, a jak tylko da im się szansę, to stają się najukochańszymi i miziastymi towarzyszami :love:
 
 
BEATA olag 

Wiek: 47
Dołączyła: 17 Sie 2014
Posty: 4714
Skąd: Piątkowo / Poznań
Wysłany: Wto 14 Lut, 2017 15:22   

ja tęsknię za czymś takim w domu, dlatego się domiziowywuję :love:
 
 
jaggal 
Admin Samo Zło

Dołączyła: 13 Cze 2015
Posty: 4788
Skąd: Poznań, Winogrady
Wysłany: Nie 26 Lut, 2017 12:45   

Migota to baba z charakterem jest ;)

Miziać - owszem, ale jak już ma dość, to pokaże bardzo wymownie za pomocą łapy. Zabawa - jak najbardziej, aczkolwiek w pewnej odległości od człowieka, bo spoufalać się nie będziemy. Na kolana czy na ręce - apage satanas!!!

...ale jest rozbrajająca z tym zmierzwionym futerkiem, kosmatym pyszczkiem i asymetrycznym make-upem :D
_________________
A kim to jesteś, rzekł dumny lord, że muszę ci się kłaniać?
Jedynie kotem innej maści, takiego jestem zdania!
W płaszczu czerwonym albo złotym, lew zawsze ma pazury
Lecz moje równie ostre są i sięgną twojej skóry.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
x
"Strona internetowa oraz forum Fundacji dla Zwierząt Koci Pazur" wykorzystuje pliki cookies.
Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie plików cookies w celach statystycznych. [więcej informacji]